..jej a ja caly dzien latalam i czasu nie bylo na zagladniecie. Teraz wieczorkiem spokoj w domu, wiec pyk komputer i odrazu lece do mojego Batmanka! Patrze a Tu watek aktywny dzisiaj, ze HO HO ;)) WIecie co.. nie wiem, ale czuje, ze to zainteresowanie przyniesie mu szczescie :)
Szczerze przyznam, ze sama kombinuje jak 'kon pod gore'.. Namawiam.. Przemawiam.. Nakrecam.. i.. ehsz.. Zakochalam sie w Batmanie! I bardzo chcialabym zabrac go do siebie, ale.. (zawsze musi byc to ale..) :(
Nie wiem, chyba kiedys a akcie desperacji, rozpaczy i milosci do tego psa poswiece sie ...
Batmanku ciocia Mag baaaaaaaaardzo, ale to baaaaardzo chcialaby bys trafil w dobre raczki! Jaknajszybcie..