Jump to content
Dogomania

matrioszka2

Members
  • Posts

    6495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by matrioszka2

  1. Co to jest OPP ? A to 15 chętnych co ma robić ? Odeślij mnie najlepiej na jakąś stronę prawną, to se doczytam.
  2. Wróciłam, bo mi coś poczta nawala. Jestem stara i stetryczała, więc mi wolno : nie rozumiem ostatniego Twojego zdania, a właściwie drugiej połowy:-(
  3. No dobra, będzie bolało, ale .... Z którego byśmy mogły zrezygnować ? Co do powyższego ; "nie bardzo wiem, co Ty do mnie rozmawiasz ..."
  4. [B]DO E-S[/B] (zanim skończyłam, posty nas rozdzieliły) No to tak na gorąco ; - zamknij się od środka i pisz.Jak skończysz : wpuść , wysłuchaj i wypchnij za drzwi ;:mad: - papugi na rosół;:2gunfire: - jak umówimy się , że zabieramy psy, to (tak myślę) schronisko stoi dla nas otworem.Jak trzy psy - stoi otworem i czeka z poczęstunkiem ;:sabber::popcorn: - pomóż założyć fundację lub stowarzyszenie; - .... i już z pełnym zaufaniem wpłacaj, wpłacaj ... wpłacaj ... - nigdy sama nie wiozłam tylu psów na raz , więc - jak mniemam - taka podróż może być dość traumatycznym przeżyciem, więc "wywalam i uciekam";:diabloti: - co do wizji wspólnej nocy TYCH psów i Twoich .... gwałt,ruja i ogólne poróbstwo nie do końca takie złe są (chłe, chłe, chłe....).Byle do wyra nie właziły:evil_lol:
  5. Pracuję.W sobotę bym mogła.Jeśli zmienicie plany, to dołączę. A jaki związek ma "małość" kasy z wyjazdem psów w poniedziałek ?
  6. Z moich wyliczeń wynika, że 2x 180 (w jednym boksie) plus 240 (np. Maniek-sam w boksie).Potrzebujemy więc miesięcznie 600 zł. Ile mamy w tej chwili ?
  7. Dolce Vita, jako matka i żona rozumiem sytuację, w jakiej się znalazłaś, ale ... Oprócz własnego telefonu istnieją inne środki komunikacji.Przyznasz, że kilkakrotnie próbowałam do Ciebie się dodzwonić - a w wieczór przed wyjazdem, kiedy pies już był u mnie - zwyczajnie bombardowałam Cię telefonami, a Ty - nic. Zdobyłaś się na jeden niezrozumiały esemes.Wiedziałaś, że spaniel zostanie dowieziony w godzinach południowych ; nie było Cię w domu.Mężczyzna, który otworzył mojemu mężowi drzwi, burknął, że nic o żadnych psie nic nie wie i ten , jak baran został na dworze, na mrozie z psem - zupełnie zdezorientowany.Czekał 40 minut. Po siedmiu godzinach jazdy w te śnieżyce i mrozy .Ale niech tam ... Podpisałaś umowę o DT.Znaleźliśmy dom; odbyliśmy pozytywną wizytę przedadopcyjną.Ludzie zakupili akcesoria dla nowego członka rodziny.Dzieci chodziły pijane ze szczęścia.I dzień oczekiwania był dla nich NIEDZIELĄ. I Ty piszesz, że dziewczyny, "wieszając na Tobie psy nie mają racji ?!" I ,że " pani zrozumiała bo sama ma dzieci ?! Właśnie, że nie zrozumiała ! Bo kocha swoje dziecko ! Bo dla swojego dziecka chciała przyjąć do domu Złotego. I Ty ją zawiodłaś. I jeszcze Ci powiem, że też mam dzieci i nie zrozumiem Twojego argumentu , BO DZIECIOM SIĘ TAKIEGO ŚWIŃSTWA NIE ROBI ! Pies jest ważny, ale najważniejszy jest człowiek. My jesteśmy zdezorientowani, a tamta rodzina oszukana. Tymczasem okazuje się, że pies jest zupełnie nie tam, gdzie miał być, a tam, gdzie my nie wiemy, że jest ! Twoje intencje były dobre, ale przy adopcjach na dogo obowiązują procedury, umowy. Nie dotrzymałaś umowy ... I co teraz mamy z Tobą zrobić ? Nie wiem. Ten post jest dość emocjonalny, ale chyba nie bezpodstawnie. P.S. I przytul ode mnie swojego dzieciaczka, żeby zapomniał o szpitalu.I zdrowia dla malucha życzę.
  8. Co do rozsyłania próśb o pomoc, wysłałam do 17 osób.Nie wiem, czy to dużo, czy nie.Jedna odpowiedziała, że wpłaci może coś pod koniec miesiąca.Druga z płaczem tłumaczyła, że chętnie, ale sama ma pod opieką psy na DT, chore, kalekie, na leczeniu (aż mi się głupio zrobiło, że nie przemyślałam adresata:roll:); w każdym razie miała odwagę odpisać.Inne się nie odezwały. Dorwałam się do wątku i czytam , i myślę, że straszne akrobacje wyczyniacie. Umawiamy się z kierownikiem na zabranie mańków i zuśków na poniedziałek przed południem, znaczy się - ja się umawiam.Zabieram.Przywożę do E-S, jak ostatnio, w godzinach południowych.(Wywalam pod drzwiami i uciekam :eviltong::diabloti:) I żadnych przekimań nie trzeba rozważać. Coś nie zrozumiałam ? P.S. Mam dwa (dwie) szelki.Dwie sztuki :evil_lol: - mogę pożyczyć na glejt, że wrócą :mad:
  9. Ja mogę tylko dodać/podpowiedzieć Ziemię Kaliską
  10. A to ci niespodzianka !:bigcool::bigcool::bigcool:
  11. Ja ...:glaszcze: I jeszcze :calus: Ty psiowy aniele:loveu:
  12. [quote name='E-S']O rany julek ... Matrioszka, kiedy przyjdziesz na kawę? :) ale nie biegiem tylko na spokojną kawę? Z każdego spotkania pzecież tylko pieski korzystają :) Ewa[/QUOTE] Pokaż, którego pieska przywieźć, a już lecę.:cool3: Przecież ostatnio nie było "biegiem".Poza tym Ty byłaś w pracy, czas Cię gonił .... ,a ja leciałam do pracy (mnie też gonił) i .... spóźniłam się całe pół godziny,:siara: bo herbata w Twoim towarzystwie sprzyja spóźnieniom (i wcale się tego nie żałuje).:evil_lol: Do miłego następnego ...;)
  13. [quote name='ladySwallow']Zaraz, chwileczkę. W umowie jest wyraźnie napisane, że to MY podejmujemy decyzję, gdzie pies idzie do DS. Nie rozumiem więc, na jakiej podstawie pies poszedł "po znajomości" do ludzi, o których NIKT z dogo nie ma pojęcia? Gdzie jest umowa o DS?[/QUOTE] Akurat brakiem kontaktu z dolce vitą nie jestem specjalnie zdziwiona; jakoś i mnie trudno było do niej dodzwonić się wieczorem tuż przed wyjazdem spaniela.Odpisała jedynie, że " z jej strony przyjazd psa aktualny , ale nie jest w stanie dzisiaj rozmawiać". Jestem zniesmaczona tym całym zamieszaniem.Mam nadzieję, że dolce vita nam to wyjaśni. Tak robić nie wolno.
  14. No, no ... Pomysł doskonały.I realizacja ...Dziękuję Ci, Ewuś , za poświęcony czas, za deklarowane pieniądze, za zaangażowanie w Nowodwór. Dziękuję, że jesteś z nami.:buzi:
  15. [quote name='Dogo07']Taka urocza roczna sunia w schronisku o imieniu Selesttyna: http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/dogs.php?action=view&catId=3&dogId=453 No ja nie wiem ... Ona raczej podpada pod wyżła i chyba należy z nią do tanitki gnać.
  16. No właśnie - dawaj:evil_lol: Z Naną nie wiadomo jak będzie i kiedy, a my se tymczasem z Piranhą modele wymienimy.Nie ma co czasu tracić:diabloti:
  17. Spokojna bądź.Teraz odpoczywaj.Zasłużyłaś. Limbulek uratowany.Dzięki Tobie.
  18. [quote name='bianka0']Mogę zadeklarować po 20 zł stałych miesięcznych wpłat na każdego dzieciaka. Wybaczcie, że nie mogę więcej, ale będę teraz miała 4 psy w hotelikach i płatnych DT. Ale dzięki bazarkom (i udziałowi w nich również matrioszki2 :lol:) jeszcze coś starczy dla jamników :roll: Więc na dobry początek po 20 zł miesięcznie dla parówek.[/QUOTE] No to skoro zostałam "wyrwana pod tablicę" pragnę zapewnić, że mój udział w bazarkach bianki0 jest znaczny (przyrost wagi - również :roll:), dlatego nie przesadzę pisząc, że mój udział w aktualnych deklaracjach bianki0 jest również znaczny.:evil_lol:
×
×
  • Create New...