Jump to content
Dogomania

Edzina

Members
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edzina

  1. Dzieki! :-)
  2. Moge prosic o link do tematu na miau? Bo nie moge znalezc..
  3. Gdzie wrzuciliscie propozycje dla kociarzy?
  4. Dajcie spokoj.. Czy koty w ogole lapia szczury? Poza tym i tak sa wywalane z piwnic i okienka sa zamykane w zimie. A jesli brak kotow spowoduje, ze ludzie zaczna je dokarmiac i pozwalac im przebywac w piwnicy to chyba dobrze? Boicie sie sytuacji do ktorej nam jeszcze bardzo daleko. Nawet jesli tak bedzie to przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby zmienic prawo.
  5. [quote name='ARKA']Ale ja nie mowie o karach!! ja mowie,ze generalnie podatek od posiadanego psa powinien byc bardzo wysoki i wlasnie ulga dla kastrowanych psow!:cool1: Normalny podatek od psa np. rocznie 1000zl a od kastrowanego 25zl;) Takze nie musisz kastrowac psa;)[/quote] Ejze.. No bez przesady.. Pies bez suki nie zmajstruje szczeniakow. Nie przesadzajcie z kastracja wszystkiego co sie rusza, bo opor bedzie zbyt duzy i ustawa poleci do kosza. Uwierz, ze kastrowanie samcow jest dla wielu po prostu bezsensowne i niepotrzebne. Dlaczego mamy kogos karac za to, ze ma niekastrowanego psa, skoro ten pies sam sobie szczeniakow nie zrobi? Skupilabym sie przede wszystkich na chipach. Zniknie problem biegajacych suk w cieczce i przypadkowych kryc. Jak rowniez fali wyrzucanych psow przed wakacjami. A odnosnie suk. Mam kolege, ktory pilnowal swojej suki. Suka byla rodowodowa staffordka. Ani razu nie miala szczeniakow. Wiec mozna. Jesli mam dobre ogrodzenie i nie wypuszczam suki to po co mialabym ja kastrowac? Bo ktos tam sobie wymyslil? Przykro mi, nie jestem za odgornym nakazem, ale za takim zapisem, ktory pozwoli ludziom wybrac. Ktory jednoznacznie pokaze co ludzie zyskaja, jesli wykastruja swojego zwierzaka. 1000zl za psa to juz jest kara. Nie popadajmy w paranoje. Ja bym jeszcze ograniczyla ilosc psow w hodowli do np. 3 suk. Te fabryki, rowniez hodowcow, powinny zniknac. Ile czasu hodowca poswieca psom jesli ma ich kilkanascie? I to roznych ras?
  6. [quote name='ARKA']Wysoki podatek od zwierzat niekastrowanych a niski czy tez symboliczny od kastrowanych. Kogo stac na rozmnazanie-szczepienie, odrobaczanie szczeniat,odchowanie, liczenie na zysk, to i stac go bedzie na podatek 1000zl rocznie tez, prawda? [/quote] Pozwole sie z tym nie zgodzic. Nie trzeba kastrowac psow. Wystarczy, ze kastrowane beda glownie suki. Poza tym jesli ktos rzeczywiscie pilnuje swojego psa, to dlaczego ma go kastrowac? Juz lepiej dac ulgi dla tych kastrowanych, ale nie kary dla niekastrowanych. No i zauwaz, ze hodowcom rodowodowych dojda kolejne ogromne koszty - podatek za niekastrowane psy. A przeciez i tak maja sporo wydatkow. Wystarczy, ze pseudohodowcy beda mieli takie same wydatki, to sporo sie wykruszy, bo nie bedzie im sie to oplacalo.
  7. [quote name='Mrzewinska']To dla projektujacych zmiany w ustawie dobra informacja o tym, czego ludzie sie boja - chipowania, bo nie placa za psy tam, gdzie oplaty sa obowiazujace, obowiazku sterylizacji (to akurat obawy wynikle z braku zrozumienia tego co czytaja), Zofia[/quote] *Dlatego napisalam, zeby podatek nie byl zbyt duzy, bo jest sporo emerytow, ktorzy maja te swoje pieski i wykarmiaja ze skromnej emerytury.. Oplata powinna byc symboliczna. Ale powinna byc jednakowa i obowiazywac wszystkich (a rzad lubi jak spoleczenstwo placi :diabloti: ). Obawiam sie, ze bez regularnych wplywow bedzie ciezko zmobilizowac ludzi do zglaszania zaginiecia, zabicia psa a ten kto bedzie nadzorowal baze i tak nie bedzie mial pojecia czy ten pies dalej nalezy do tej osoby. I zrobi sie balagan, bo dane nie beda aktualne. *Moze by sie udalo zalatwic zwolnienia z placenia za chip po kastracji psa/suki? Ale to juz chyba nie na poziomie ustawy. *Nie jestem za umieszczaniem w ustawie obowiazku kastracji (moga byc np. przeciwskazania). Raczej za obowiazkiem rejestracji hodowli. I jakis ulg dla tych, ktorzy wykastruja. Moze doplaty z gmin? Moze znizka na chip? Ludziom powinno sie to oplacac. *Powinny byc wysokie kary i odebranie miotow od ludzi, ktorzy beda chcieli sprzedac czy nawet rozdac szczeniaki/koty z niezarejestowanej hodowli (wyjatkiem sa wolontariusze, schroniska). To ich nauczy ze musza to zrobic albo pilnowac suki. Jesli komus zdarzy sie to po raz dugi - obowiazkowa kastracja na koszt wlasciciela. Ale nie wiem co w przypadku kiedy miot zostanie porzucony.. Moze, jesli suka zaszla przypadkiem, to mozliwosc oddania do schroniska i obowiazkowa kastracja? Zeby z kolei ludzie nie wyrzucali z obawy przed kara.. :cool1: Kastracje i rozmnazanie powinny byc dobrze przemyslane, zeby ktos tego nie oprotestowal (nie przejdzie np. kastracja psow nierodowodowych, niehodowlanych owszem, z tym, ze p. Zosia tez powinna miec mozliwosc zarejestrowania swojej hodowli kundelkow, placenia podatkow i wpisania ich jako hodowlanych, bo inaczej podniosa sie protesty). *W przypadku zlych warunkow hodowlanych - zabranie psow i zakaz prowadzenia hodowli przez najblizsze 5 czy 10 lat. Rowniez dla pozostalych pozostajacych we wspolnym gospodarstwie domowym. Oczywiscie to musi byc stwierdzone, udokumentowane i udowodnione a nie na zasadzie, ze p. Zosia nie wyczesala swoich psow, no to jej zabieramy. *Co do kagancow i smyczy to tez powinno to byc ujete. Przeciez ludzie przemieszczaja sie po Polsce z psami i nie beda studiowac prawa miejscowego. Jasne zasady np. na plazy w takim okresie tylko na smyczy a jak nie to taka kara. Bo niby sa te tabliczki, ale ludzie uwazaja, ze maly piesek na plazy nikomu nie przeszkadza. Nie moze byc tak, ze jedni moga a inni nie. Smycz i kaganiec w miejscach publicznych bez wzgledu na rase - place zabaw, szkoly, srodki komunikacji, czyli wszedzie tam, gdzie pies moze nawet przypadkiem kogos ugryzc. *Nie ma sensu tworzyc spisu ras niebezpiecznych. Duzy kundelek moze tak samo pogryzc. A sami wiemy, ze ten spis u nas niczemu nie sluzyl. Moze jedynie gnebieniu hodowcow.. Pozostali i tak czuli sie bezkarni. *A PRZEDE WSZYSTKIM: SZYBKOSC REAKCJI NA ZGLOSZENIA. Co z tego, ze sobie tu powymyslamy jak nikt tego nie egzekwuje? :mad:
  8. Edzina

    Cena yorka

    [quote name='Lilu']Proste pytanie - prosta odpowiedź: rodowodowy piesek od 1500 zł (może znajdzie taniej, w zależnosci od regionu) rodowodowa suczka od 2200 zł (taniej raczej nie znajdzie)[/quote] Kolezanka kupila rodowodowa suczke za 2000. Woj. lubuskie.
  9. W sobote sie spotykamy? :-)
  10. Odnosnie tego, ze byl na sznurku. Nawet na wlasnej posesji, jesli nie masz tabliczki informujacej, ze po podworku biega pies, ktos wejdzie i pies go pogryzie, to tez odpowiadasz. Wiec gosc jak najbardziej podpada. Nie ogrodzony teren i brak tabliczki. Nie daj sie tylko na sprawie wyprowadzic z rownowagi. Odpowiadaj spokojnie i rzeczowo. Sad nie lubi emocji.
  11. [quote name='zalewscy']Nie tłumacze tym rozmnazania zwierzat niehodowlanych, chodzi mi jedynie o to, że jeżeli hodowca, zarejestrowany w ZK, robi takie rzeczy ( kolejne ogłoszenie tego pana to : sprzedam sznaucerki mini bez rodowodu po rodowodowych rodzicach ) i nikt nie ma na to wpływu, to jak wpłynąć na pseudohodowle ??? Poprostu mam wrażenie, że to walka z wiatrakami.[/quote] Jesli sa ludzie, ktorzy nie widza nic zlego w mnozeniu psow na potege i bez sensu to faktycznie to walka z wiatrakami. Wez te ogloszenia i idz do ZK. Przypilnuj, zeby gosc wylecial. Tylko, ze to jest tak, ze moze sprzedawac np. ze swojej prywatnej hodowli, nie zarejestrowanej. Do tego ZK nie ma prawa ingerowac. Dlatego mowie o tym, zeby w koncu sensowni ludzie zaczeli chodzic na zebrania i moze cos by ruszylo w tym regulaminie. Ograniczyc ilosc psow hodowlanych, zabronic hodowli bezpapierowych. Jesli ma normalna hodowle to niech nie hoduje prywatnie innych psow. Ale do tego trzeba cos robic a nie tylko krzyczec jacy to hodowcy sa zli i jacy pseudohodowcy dobrzy i maja super warunki. To niech mnoza..
  12. Kto broni? Podaj chociaz jeden przyklad, kto tu broni zlych hodowli?? Tak. Wlasnie Ty powinnas zlozyc skarge. Jako najbardziej zainteresowana. Ktos ma Cie w tym wyreczac?? A jesli tego nie zrobilas to przestan tu krzyczec bez sensu i rzucac sie na wszystkie hodowle. A to juz wiemy, ze guzik Cie obchodzi dobro zwierzat. Jakie wypowiedzi przekonaly Cie do kupna z pseudohodowli? Podasz jakies konkrety czy znow bijesz piane? Ale jak bedziesz juz kupowac to nie zapomnij znalezc jak najgorszej. Przeciez w rodowodowych nie szukalas dobrych, tylko tanich. Tu tez kieruj sie oszczednoscia. Koniecznie.
  13. Wystarcza kary za takiego psa kiedy rzuci sie na innego, albo kogos pogryzie. Wysokie kary i szybkosc egzekwowania sprawia, ze ludzie zaczna pilnowac swoich psow. Ewentualnie obowiazkowe szkolenie. Problemem sa psy rasopodobne, wiec nie bardzo widze mozliwosci ujecia ich w jakims wykazie.
  14. No wlasnie.. Maks tez od jakiegos czasu ma lupiez. Bylismy wczoraj na wystawie. Kobieta, ktora hoduje setery stwierdzila, ze za duzo bialka. Ze setery nie trawia kaszy jeczmiennej i powinnam dawac mu gryczana. I wiecej warzyw. Ze jak ma duzo bialka to powinien wiecej biegac. I fakt. Jak puszczalam go i jechalam rowerem to nie bylo takich problemow. Zaczely sie od czasu jak go nie spuszczam i nie biega juz tyle. Z karmy suchej to polecala Nutram czy jakos tak.. A co do marketowych puszek.. Mialam porownanie. Pisalam juz, ze Maks uciekl. Odebralam go po kilku dniach. Jadl wtedy wlasnie te Chappi i inne marketowe rzeczy. Na zebach mial zolty nalot i za przeproszeniem wydzielal strasznie smierdzace baki. :cool1: Wrocil do siebie na domowym jedzeniu.
  15. [quote name='zalewscy']Ty naprawde nie widzisz nic złego w tym ze sznaucery miniatury mieszkaja w kojcach ???? :mad: [/quote] Nie rozumiem tych krzykow. Zapiszcie sie do ZK, wniescie swoje konstruktywne zmiany do regulaminu na najblizszym posiedzeniu. Zglaszajcie zle hodowle w ZK. A nie piszcie, ze hodowle rodowodowych to samo zlo. Wiec je likwidujcie zamiast "naprawiac" je i tlumaczyc tym bezsensownosc rozmnazania zwierzat niehodowlanych. Jak do tej pory NIKT nie odpowiedzial mi na jedno pytanie: po co rozmnazac kundelki? Ciagle slysze ten belkot o zlych hodowlach. Ale nie piszcie mi o tym co zle robia inni. Pytam tych, ktorzy chca rozmnazac: po co?
  16. Myslisz, ze my nie? Zaden z moich zwierzakow nie ma rodowodu. Wszystkie sa wykastrowane. Nie mam zadnego interesu, zeby przekonywac ludzi do nie mnozenia psow niehodowlanych. Widze tylko i wylacznie bezsens tego, bo to niczemu nie sluzy. Zwlaszcza psom. Nikt nie twierdzi, ze tylko pseudo rozmnazaja w syfie. Powiedz mi co wyrazasz rozmnazajac kundelki? Bo naprawde trudno mi jest to zrozumiec. Jest za malo psow? Robisz to dla dobra rasy i podtrzymania jej? Zdajesz sobie sprawe, ze gdyby nie wystawy, papierki i hodowcy to szybko mielibysmy same kundelki? To oni pilnuja wzorca, pseudo mnoza z psem sasiada i guzik o tym wiedza. Bo? Wytlumacz swoje stanowisko, bo dalej nie rozumiem. Po co chcesz kupowac kota bez papierow? Wyjasnij mi czym sie kierujesz przy takim wyborze. Rozumiem, ze chcesz zalozyc hodowle nierasowcow? Dlaczego? Komu to jest potrzebne? Tej rzeszy psow w schronach? Rasie? Twojego widzimisie? Podaj jeden sensowny powod dla ktorego powinnas mnozyc kundelki. Jeden.
  17. Edzina

    Agresja

    [quote name='Marta i Wika']A umie siad? Może jak szaleje to niech zrobi siad, i wtedy nagroda? A co robisz jak skacze? Krzyczysz, odpychasz go?[/quote] Umie, ale wtedy nie slucha. Albo slucha tylko na chwile i zaraz znow zaczyna. Jak szarpie za smycz to nie zwracam na niego uwagi i ide dalej. Jak na mnie skacze, to staram sie jakos zaslonic lokciem, kolanem, ale jak przesadza i nie przestaje, to czasem "warcze", rycze i staram sie go przestraszyc. :-) Psikanie woda tez nic nie dalo. :-)
  18. Edzina

    Agresja

    :evil_lol: Myslisz, ze nie probowalam? Skakal i szarpal mi wlosy z tylu. On dosiega pazurami do twarzy. Juz mialam szrame, na szczescie plytko i nie ma blizny.
  19. Alez my sie nie wyklocamy o to! Wszystkie zwierzaki dla nas sa rowne. Tylko nie chcemy, zeby zwierzeta gnily w schroniskach do konca swoich dni. Nie chcemy, zeby byly traktowane jako zrodlo zarobku i mnozone bez sensu. I niewazne czy w ZK czy "domowo". Ja tylko nie rozumiem tej awersji do rodowodow. Tak was pala te rodowody? W czym problem? Jesli chcesz rasowego, to kupuj rasowego, z najlepszych reproduktorow, z najlepszych hodowli. Jesli nie chcesz papierka to przygarnij ze schroniska. A przy cierpliwosci i zaangazowaniu znajdziesz tez w typie rasy ktora chcesz. Ale ludzie chca szybko. Przyzwyczailismy sie do szybkiej konsumpcji. Nie ma juz tego czekania, zbierania na cos wymarzonego. Chcemy - lecimy do sklepu i kupujemy nie troszczac sie o nic wiecej. Tylko ze tu - Drodzy Oszczedzacze - chodzi o cierpienie tysiecy zwierzat. Nie trafia do mnie argument, w sumie wasz jedyny argument: BO SA TANSZE. Tylko to wami kieruje. Snobizm i oszczednosc.
  20. [quote name='shih tzu']przeczytajcie poprzednie moje wypowiedzi gdzie wyraźnie napisałem ze jestem za sterylizacją ale tylko w schroniskach. [/quote] Zapytam jeszcze raz: co to da wedlug Ciebie? Zalozmy, ze ktos ma suke ktorej urodzilo sie 5 suczek. Trafily do schronu jako szczeniaki. Szczeniat sie nie sterylizuje jak wiesz. Przyszli po nie ludzie. Zabrali do domu. Kazda z tych suk znow miala szczeniaki. Trafily do schronu... itd... Naprawde tego nie widzisz, ze sterylizacja TYLKO zwierzat schroniskowych nic nie da, bo ludzie dalej beda je mnozyc we wlasnych domach? A te schroniskowe, wykastrowane, dorosle, beda tam siedziec do konca swoich dni, bo kazdy by chcial szczeniaka. A odnosnie hodowli to o co Ci chodzi? A wez i tez sobie zaloz. Kup suczke, pojezdzij po wystawach, zrob jej hodowlanke i trzaskaj te kase o ktorej tak piszesz. :evil_lol:
  21. [quote name='shih tzu']więc nie pies jest winien, ani tzw przez was pseudohodowca/ który w wielu przypadkach stwarza swoim psiakom warunki dużo lepsze warunki niż niejeden ''wielki hodowca '' zapisany do zwk/ [/quote] Raczej w niewielu.. Hodowcy MAJA OBOWIAZEK sprzedazy rodowodowych psow po szczepieniach. A pseudo sprzedaja co nawyzej po odrobaczeniu najczesciej. Straszne koszty dla nich.... [quote name='shih tzu']a ludzie którzy psy porzucają , katują - sorry to nie ludzie a [B]zwyrodnialcy! [/B][/quote] Alez.. Jest jeszcze mnostwo milych, kochajacych sie rodzin, ktore dla szczescia dziecka kupuja mala maskotke na bazarze. A pozniej znow dla jego szczescia pozbywaja sie jej, bo chcieliby dziecku pokazac swiat a jak tu pojechac za granice z pieskiem.. No przeciez nie katuja swojego kochanego zwierzaka, tylko humanitarnie odnosza do schroniska pocieszajac: na gwiazdke kupimy ci nowego.. Sa takie tanie i taki wybor.. TAK! Psy powinny byc drogie! Zeby jeden z drugim zastanowil sie czy go stac na utrzymanie. I co zrobic w czasie urlopu. Jak sie urodzi dziecko. Jak sie przeprowadzi. Jak zechce wyjechac za praca za granice. Jesli mialby oszczedzac przez rok na psa, to zapal by stopnial. A kto wie czy sytuacja zyciowa by sie nie zmienila o tyle, ze w ogole juz by nie chcial psa.
  22. [quote name='zalewscy']Może, pomysł z edukacja ludzi na wioskach, to też nie jest pomysł ?? [/quote] No to moze cos konkretnego zaproponujesz? Pogadanki dla rolnikow? Przykro mi, ale ludzie na wsi czesto nie maja czasu zeby siedziec i gadac o rzeczach niewaznych dla nich. A niestety pies najczesciej ma byc na podworku, jesc resztki z obiadu i szczekac. Jedyne co mozna zrobic to odgorne przepisy, jednakowe dla wszystkich. Wlasnie sa opracowywane w watku Ozziego. Zreszta.. Co my tu o wsi.. Ludzie w miescie nie potrafia pojac czemu nie powinno sie rozmnazac psow..
  23. Edzina

    Agresja

    No ale gdzie mam wychodzic jak ide z nim na spacer? Jesli mam mozliwosc zostawienia go samemu sobie to zawsze tak robie.
  24. * Podatek od hodowli. Zdaje sie, ze hodowcy rodowodowych placa zryczaltowany podatek od ilosci psow hodowlanych.. * Szczepienia. Obowiazek sprzedazy szczeniat i kociat z ksiazeczka weterynaryjna z wpisanymi szczepieniami, odrobaczeniami i danymi hodowcy. * Umowa sprzedazy. Obowiazek rejestracji/zmian danych w bazie po zakupie na nowego wlasciciela np. w ciagu 14 dni od zakupu. No bo skad bedzie wiadomo kiedy i kto kupil szczeniaka? To moglby byc tylko swistek papieru z data podpisany przed obydwie strony. Hodowca nie bedzie wtedy placil podatku za psa, ktorego sprzedal a kupujacy nie bedzie sie migal miesiacami z rejestracja. * Podatek za kazdego psa (teraz na wsi nie placi sie za jednego). Kwota moze byc symboliczna. Np. 10 zl rocznie. Ale taka sama dla wszystkich. Po to, zeby wylapac w bazie kto nie placi. A jesli nie placi, bo mu zginal pies, to powinien to zglosic od razu. Podatek powinien byc odprowadzany po ukonczeniu przez psa pol roku. Czemu tyle? Zeby psy nie byly zabijane jak skonczy sie ich slodkie szczeniectwo i nie za wczesnie, zeby hodowca mial czas na sprzedaz i nie placil dodatkowego podatku za kazdego psa. * Uprawnienia np. TOZ-u (albo policji, strazy miejskiej itp. Wazne, zeby bylo jasno ustalone kto moze to zrobic, bo teraz to jedni odsylaja do drugich.) do natychmiastowego zabrania psa w przypadku znecania sie, bicia, glodzenia. Zakaz trzymania zwierzat przez ustalony okres dla takich ludzi. * Wysokie kary za zwierzaka bez chipa. To takie moje drobne uwagi...
  25. Edzina

    Agresja

    Ma 11 miesiecy. A ja codziennie mam kilka szram na nogach czy rekach wiecej od jego pazurow..
×
×
  • Create New...