Edzina
Members-
Posts
490 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Edzina
-
O jakiej zachlannosci teraz mowisz, bo nie bardzo rozumiem. Akurat tu wychodzi pazernosc pseudohodowcow, ktorzy nie wiadomo czemu tak drogo sprzedaja psy, na ktore czesto grosza nie wydali. Nie szczepione, wychudzone, karmione tylko mlekiem matki, nie socjalizowane i upakowane w kartonie na bazarze byle sie pozbyc i zgarnac kase. I co maja ludzie do zwierzat? Czy Tobie sie wydaje, ze suczka planuje sobie macierzynstwo? Ze mysli jak to pieknie bedzie jak zajdzie w ciaze i urodzi? Co za bzdurne porownania! Myslisz, ze suczki maja swiadomosc tego, ze kopulacja=ciaza? Czy kobieta rodzi po 20 dzieci za jednym razem? Oddaje je po dwoch miesiacach i z kolejna owulacja leci do pierwszego lepszego? P.S. Sterylizacja kobiet, ktore oddaly 3 dzieci i robia nastepne, wcale nie jest glupim pomyslem.. Nie wiadomo czemu zabronionym. Nawet dobrowolna.
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='shih tzu']jeżeli ktoś proponuje inne rozwiązania to po prostu traktujecie go jak intruza, [/quote] A jakie Ty proponujesz, bo jakos nie zauwazylam.. [quote name='shih tzu']A co do adidasów to jeżeli mnie na nie niestać to kupuje coś na co mam pieniądze i nie musi to być oryginał który i tak z reguły jest przereklamowany a czsami podróbka bywa troszkę lepsza.[/quote] I rozumiem, ze chwalisz sie ze kupilas adidasa? Nie rozumiesz porownania. To tylko przyklad. Skoro nie stac Cie na oryginal to nie kupuj. A skoro kupujesz podrobke to nie probuj wmawiac, ze to oryginal. Poza tym tu chodzi o zwierzeta, ktore cierpia. Nie widzisz tego? Kiedy glodny marzy o kromce chleba, to myslisz ze zadowoli sie narysowanym chlebem na papierze? A tak wlasnie wyglada Twoja uwaga o spelnianych marzeniach. [quote name='shih tzu']I tak wy obrażacie się że traktuję wszystkich ze zwk jednakowo ale i wy ładujecie do jednego worka ludzi ktorzy hodują te tzw. przez was podróbki. niekiedy bardziej dbają o swoje pupilki niż niż niejeden wielki hodowca z championami.[/quote] Nie naleze do ZK a tez traktujesz mnie jednakowo. Ciekawe. Tak. Ladujemy do jednego worka, bo psow pseudorasowych jest coraz wiecej w schroniskach. Bo "rasowe" sa zbyt tanie zeby zal bylo wyrzucic przed wakacjami, bo pseudohodowcy sprzedaja szczeniaki nie szczepione a jedynie czasem odrobaczone. A to kosztuje jakies 5 zl. Wytlumacz mi wiec dlaczego tak drogo sprzedaja swoje "podrobki"? Jakie koszty ponosza w zwiazku z hodowla? To dla nich czysty zysk. Nie placa nawet podatku. Alez prosze, skoro juz kupilas psa bez rodowodu, to przynajmniej okaz sie rozsadna wlascicielka. Dbaj o niego, ale po co chcesz rozmnazac? Podaj mi chociaz jeden sensowny powod. Po co rozmnazac zwierzeta niehodowlane, kiedy mamy ich pod dostatkiem? -
No wiec bede zrzeszona. Musze sie zapisac, bo ZK organizuje szkolenie psow i ide na nie z Maksem. Zobaczymy jak to wyglada... :angryy:
-
No dobrze, ale czy ktos, kto kupi w hodowli psa bez rodowodu, ze zlych warunkow, moze cos zdzialac w ZK? Bo odnosze wrazenie, ze oni slabo sie biora za zlych hodowcow i czesto przymykaja oko na znajomych swoich znajomych.. Niby sporo hodowcow wie, ze sa zle hodowle, ale co robia w tej sprawie? Slynna hodowla p. Sarlej, gdzie hodowcy skakali sobie do oczu, gdzie raptem okazalo sie, ze prawie wszyscy wiedzieli ze zle sie tam dzieje. I co? I nic. Musialo dojsc do takich rzeczy.. Czy hodowcy musza traktowac drugiego hodowce jak jakas straszna konkurencje? Nie moga zaczac w koncu dzialac wspolnie dla dobra psow? Przeciez Zwiazek to WY. I od Was zalezy jak wyglada regulamin i zasady. Jak rowniez czy maja racje bytu zle hodowle.
-
:-) Przyznaje, ze troche drogie. I jesli ma mi lezec w garazu i rdzewiec.. Na razie mam wydatek - szkolenie. Moze to wystarczy.. Wynalazek w sumie fajny. Ale moze dla troche mniejszych pieskow? ;-) A juz na pewno spokojniejszych. Wczoraj w ramach socjalizacji zabralam go do miasta, bo to taki lakowy dzikus. Bal sie wszystkiego, aut, psow no i malej, pryskajacej fontanny... Az wstyd, zeby taki wielki pies odskakiwal w polochu na widok lecacej wody. :lol:
-
[quote name='puli']Zapraszam na zebranie do najbliższego Oddziału ZKwP. Konstruktywne wnioski sa zawsze mile widziane. Czy to znaczy, ze nie zrzeszeni moga tez zabierac glos odnosnie zmian regulaminu? Nie bardzo w to wierze..
-
[quote name='puli']To jest coś dla Ciebie: [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3248&action=prod[/URL] Jest to świetne i bezpieczne rozwiązanie. Wada jest jedna i zasadnicza - cena,ale może ten wynalazek udałoby sie gdzieś kupić taniej[/quote] Hm. Mam obawy czy jak pies 30 kilogramowy pociagnie mi tylne kolo to dalej bede cala.. :p Kiedy chodzilam z nim i zaczepialam koniec smyczy na kierownicy, to ciagnal mnie razem z rowerem. :-) Ta linka jest dosc krotka. Maks przy zalatwianiu sie odbiega kawalek dalej, w trawe i to mu nie wystarczy. Moze jak sie przeszkolimy to bedzie troche lepiej? No i tam jest napisane, ze w razie czego to sie odpina. Obawiam sie, ze ciagle by sie odpinalo. :lol:
-
A co to da wedlug Ciebie? I tak malo ludzi bierze stamtad zwierzaki, bo wola szczeniaka od sasiada. Myslisz, ze skad sie biora te psy w schroniskach? Wlasnie od rozmnozenia domowych psow. Bo ktos tam chcial, ale jak sie urodzily to juz mu sie odechcialo. No to won. A suka dalej bedzie rodzic. To ma byc sposob na ograniczenie populacji psow? Co do hodowcow to masz czesciowo racje, ze przepisy powinny byc bardziej rygorystyczne i hodowcy powinni miec kontrole nad szczeniakami.
-
Tak naprawde wszystkie hodowle opieraja sie na najlepszych reproduktorach. Dlaczego rolnicy nie rozmnazaja swoich krow z bykiem od sasiada? Bo im sie to nie oplaca. Dlatego, ze chca miec jak najlepsze i najzdrowsze potomstwo a nie po zwierzaku, ktore moze przenosic jakies wady. Czemu tak trudno niektorym odniesc to do hodowli psow? Bo psy sa tylko do towarzystwa? Bo nie oplaca sie wydawac na cos, co nie przyniesie zysku? W przypadku koni, krow, swin itp. jakos nikt nie ma watpliwosci co do reproduktorow i nie zamierza oszczedzac.
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='shih tzu']ale dużą część ludzi po prostu nie stać i dlatego mają nie mieć spełnionych marzeń. tylko dlatego że ktoś ma takie przekonania to chyba nie w porządku.[/quote] Nie bardzo Cie teraz rozumiem.. Jesli nie stac Cie na Adidasa to kupujesz Adidosa i cieszysz sie z markowych ciuchow? To nie jest spelnianie marzen, to jest szpan i oszukiwanie siebie, ze mamy co chcielismy. I jak tanio! Czy dlatego tak tu obstajesz za psiakami bez rodowodu, bo masz suczke, ktorej nie chcesz wystawiac? Chcesz sie usprawiedliwic na wypadek ewentualnych miotow swoje suczki bez uprawnien? Chcesz poparcia? Nie tutaj. Zbyt duzo jest tu skrzywdzonych psow i raczej nie znajdziesz zrozumienia dla bezmyslnego rozmnazania. -
Pod wystawa handluja hodowcy? Gdzie? Daja od razu metryczki? Chyba cos Ci sie pomylilo.. Psy rasopodobne wziely sie z tego, ze ktos tam kupil psa rasowego od hodowcy i go rozmnozyl, chociaz nie powinien. I tak to fala poszla dalej.. A ze prawo jest takie sobie a egzekwowanie jeszcze gorsze to nawet hodowca nie ma jak ukarac takiego delikwenta, ktory kupil u niego psa i go eksploatuje. Uwazasz, ze humanitarne jest sprzedawanie szczeniakow na bazarze? Gdzie lazi pelno ludzi, gdzie jest upal, bez picia i jedzenia? Przejdz sie przy najblizszej wystawie i poogladaj. I zapytaj o przydomki hodowlane skoro twierdzisz ze to hodowcy sprzedaja a nie pseudohodowcy.
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
A ja dodam, ze roczny koszt utrzymania psa=kosztowi zakupu psa z rodowodem. Kazdego stac na psa rodowodowego wbrew pozorom. Dlatego zupelnie nie rozumiem tego biadolenia przyszlych nabywcow "bo taaaakie drogie". Ale ludzie sa wygodniccy. I chca miec na juz, teraz, zaraz, a pozniej chca sie pozbyc juz, teraz, zaraz... -
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='shih tzu']a kto stworzył pieski tzw. rasowe i te tzw. w typie rasy nie wy /niektórzy /tzw, chodowcy??????????[/quote] Jesli to do mnie to pomylilas adres. Nie jestem i nigdy nie bylam hodowca. Moje koty i pies sa wykastrowane. Ale fakt. Gdyby byla wieksza "szczelnosc" psow rasowych, gdyby wszyscy hodowcy sprzedawali je po spisaniu umow, kontrolach itp. i poczuwali sie do odpowiedzialnosci za wszystkie wypuszczone szczeniaki, to na pewno by to ograniczylo populacje "rasowcow", bo nie mieliby ich skad brac. Gdyby ZK ograniczyl hodowle do maks. 2-3 suk to tez by cos dalo. Psow rasowych jest juz za duzo i hodowcy zaczynaja miec problem ze zbytem. Dlatego sprzedaja byle sprzedac. Nie wszyscy oczywiscie. Ale to zaczyna sie mijac z celem, bo zamiast pilnowac, zeby rasy nie staly sie masowo dostepne, to teraz prawie co drugi pies jest najczesciej w typie jakiejs rasy. Kiedys spotkac rasowego to bylo cos.. -
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='shih tzu']cały czs do tego zmierzam że zamiast sterylizować może lepiej pomagać. .[/quote] To znaczy co? To nie ograniczy populacji zwierzat. [quote name='shih tzu']jak w takim razie działa zwk że jest w stanie zorganizować tyle wystaw w roku i w tylu miejscach w Polsce.?? Gdzie są pieniądze z tych wystaw. tylko potrafią przeznaczyć jakiś marny procent na schroniska.[/quote] Organizuja, bo czlonkowie placa. Kto zaplaci za wystawy kundelkow, skoro ludzie juz przy nabyciu maja weza w kieszeni i chca najlepiej za darmo? Nie bardzo rozumiem pretensje do ZK. Oni maja swoja dziedzine. Trudno zeby odpowiadali za wszystkie psy. Inna sprawa, ze powinni zaostrzyc swoj regulamin odnosnie hodowli.. -
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='mortiza']W wystawach kundelków głównym celem jest zbiórka pieniędzy na schroniska.To powinno się organizować takie imprezy[/quote] A nie. Tu byla tylko wystawa. Zadnej zbiorki. Ot taka atrakcja dla publicznosci.. -
Czy to tylko kwestia tego, ze przeprowadzaja sie do miasta a pies sie boi? Bo moze jednak daloby sie psa oswoic z miastem i go zabrac? Moze nie musieliby go oddawac? Chyba ze tez sa inne powody..
-
[quote name='KAŚKA']Są różni ludzie wśród hodowców i nabywców.[/quote] Doskonale sobie zdaje sprawe, ze ludzie sa rozni. Ale hodowcy powinni trzymac sie razem skoro juz maja robic cos dla rasy. Nie walczyc ze soba, ale bronic te psy przed zlym losem. [quote name='KAŚKA']Często się wydaje, że pies super trafia, a po kilku latach się okazuje, że od ukochanego psa są ważniejsze rzeczy, np. wyjazd na zmywak do Anglii, narodziny dziecka itp. itd. Ludzie są nieprzewidywalni..[/quote] Wiec dlatego KAZDY powinien zawrzec punkt, ktory mowi o oddaniu psa do hodowcy. Bo zdaje sie, ze niektorzy robia szybko hodowlanke, szczeniaki i byle pozbyc sie z domu.. Obrot psami rodowodowymi powinien byc bardziej kontrolowany i obwarowany przepisami. [quote name='KAŚKA']Myślę, że najlepiej będzie jeśli kiedyś sama na własnej skórze się przekonasz, prowadząc hodowlę, jak to z ludźmi bywa. Mając hodowlę będziesz mogła dyktować warunki. Jeden miot w hodowli to bardzo mało.[/quote] Myslalam kiedys o tym, ale nie mam na to czasu. A jesli nie znajdowalabym nabywcow na moich warunkach, to po co powolywac na swiat kolejne szczeniaki? Czy tu chodzi o to zeby wypuscic ich jak najwiecej czy zeby nie zepsuc rasy? Nie spowodowac ze stana sie zbyt popularne a tym samym malo cenne? Skoro tak hodowcy podkreslaja, ze maja hodowle dla dobra rasy i do jej udoskonalania to niech rzeczywiscie tak robia. Kiedys nie bylo tyle psow "rasowych". Teraz to prawdziwy zalew. Moze powinno nie zaostrzyc kryteria hodowli? Co to za hodowca, ktory ma kilkanascie ras? Gdyby ograniczyc ilosc suk na hodowle to jednak by troche zminiejszyla sie populacja nowych szczeniakow. Ale to juz sami hodowcy powinni o to zadbac..
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
Ostatnio byla nas taka mini wystawa kundelkow przy okazji jakiejs imprezy. Pojecia nie mam czym sie kierowal sedzia. I irytowalo mnie, kiedy kundelki (bo to przeciez wystawa kundelkow!) nazywal: nowofunlad, jamnik, cocer spaniel.. Juz lepsze sa sprawdziany posluszenstwa a nie jakies wystawy pieknosci, gdzie trudno o jakies kryterium. -
[quote name='KAŚKA']Zakładając na przykład, że przeciętny hodowca wypuszcza na świat powiedzmy 1 miot rocznie, z którego się rodzi kilka (albo i kilkanaście szczeniąt). Pies żyje załóżmy około 14 lat. Po 10 latach taki hodowca musiałby zajmować się tylko monitorowaniem sprzedanych psów.[/quote] Przepraszam bardzo, a czy hodowca musi co roku miec szczeniaki? Moze powinni jednak ograniczyc mioty skoro nie potrafia powiedziec co dalej sie z nimi dzieje? Poza tym ja nie mowie o kolejnych pokoleniach tych szczeniakow, ale o prostych zaleznosciach - sprzedaje komus suke z rodowodem czy psa. I mam prawo do ingerowania a jego dalsze zycie ze sterylka wlacznie. Jak rowniez do zabrania jesli przebywa w zlych warunkach. Poza tym wspomnialam o zastrzezeniu nazwy. Ktos, kto by sie posluzyl nazwa rasy w przypadku zwierzaka bez licencji to po prostu zaplacilby kare. Z tego co widzialam aukcja ragdolli zniknela bardzo szybko z allegro. I jeszcze jedna sprawa. Narzekacie, ze byscie pol zycia stracili na monitorowaniu.. Nie, nie o to mi chodzi, ale mowie o ewidentnych przypadkach, kiedy "hodowca" podaje nazwe i pochodzenie rodzicow i jeszcze sie tym szczyci. Jak dla mnie to hodowca powinien sie w tym momencie wstydzic, ze nie zadbal o to zeby jego pies trafil w dobre rece, tylko przyczynil sie do powiekszania psiego nieszczescia.. Przeciez te wszystkie pseudorasowce pochodza od psow z rodowodem a tym samym z jakis hodowli. Pietnujemy tak tych wstretnych pseudohodowcow, ale czemu nie widzimy winy hodowcow?
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
Ale zeby ludziom sie chcialo zmienic to musi im sie to oplacac.. Po co ktos ma wydawac pieniadze na sterylke skoro moze za darmo utopic szczeniaki? Albo wyrzucic. Juz predzej zrobic ogolnopolska rejestracje psow i wlascicieli chociaz na poczatek.. I np. sterylki psow ras niebezpiecznych. Tylko, ze tu znow rozbijamy sie o rodowod i nazewnictwo, bo skoro nie ma rodowodu znaczy kundel? A skoro kundel, to nie jest rasa niebezpieczna. Obowiazkowe sterylki przeciez nie musza obowiazywac wiecznie. Jesli zacznie brakowac kundelkow, mozna zmodyfikowac zapis i pozwolic np. na jeden miot. Bronienie mozliwosci rozmnazania kundelkow TERAZ jest troche niepowazne.. -
[quote name='Zarazah']Sprzedajesz swoje szczeniaki. I co dalej? Ano niewiele, bo szczeniaki już nie należą do ciebie. [/quote] Skoro sprzedaz jest obwarowana jakimis warunkami to mam prawo żądac, zeby ten ktos je spelnial. Jesli uzyjesz pralki w niewlasciwym celu to tracisz gwarancje. Ale jak widze te walki pomiedzy hodowcami to nie dziwie sie, ze nic takiego nie pisza, bo ciezko by im bylo sprzedac szczeniaki.. W takim razie powiedzcie mi dlaczego ragdolle sa monitorowane skoro twierdzicie, ze sie nie da? Maja jednak jakies sposoby, zeby rasa sie nie dostala do pseudohodowcow. Moze warto brac z nich przyklad? Moze trzeba zastrzec nawy ras? Ale to wszystko powinno wyjsc od hodowcow. Widac im nie zalezy, ze przez tyle lat to ciagle dzungla..
-
[Zielona Góra]2-letnia Sonia po 11 szczeniakach - MA DOM!
Edzina replied to andre's topic in Już w nowym domu
Wies wsia, ale powiem Wam, ze nie spotkalam sie ze zrozumieniem i wsrod "miastowych", kiedy oswiadczylam, ze wykastrowalam swojego psa. Robia wielkie oczy i pytaja po co? Na co ja mowie, ze po co pies ma sie meczyc? A oni: no to pusc na wies, zrobi swoje i wroci.. :angryy: -
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Edzina replied to spring_'s topic in Sterylizacje
A mi sie wydaje, ze pomysl powinien wyjsc na poziomie gmin. Np. zwolnienie od podatku albo symboliczna zlotowka za kastrowanego psa. Albo darmowe sterylki. W zasadzie to moznaby odniesc tylko do suczek, bo opor przed kastrowaniem psow jest spory. To chyba taka meska solidarnosc :-) Kazdy pies powinien byc w ewidencji gminy, z numerkiem, chipem. Straz miejska czy policja powinna sprawdzac czy pies ma numerek. Jesli nie - wezwanie dla wlasciciela, a jesli pies biega sam, to wylapywanie do schroniska. Powinno sie pokazac ile kosztuje utrzymanie schroniska a ile by kosztowalo kastrowanie. Moze to by przekonalo tych co rzadza? Trzeba by zrobic tak, zeby ludzie sami woleli kastrowac niz wiecej placic. A odnosnie przywiazywania psow.. Gdyby byly ewidencjonowane to nie byloby problemu. Gdyby wlasciciel zabil psa, to powinien zglosic sie do gminy i powiedziec, ze go juz nie ma i co sie z nim stalo, bo jesli sprawdza, ze nie placi podatku a on nie zglosil to kara. Trzeba ludziom zrobic utrudnienia, zeby nie mogli tak po prostu wyrzucic psa z auta. A jesli sobie nie radzi to nawet darmowe szkolenia lub na raty rozkladac... Jesli jedna gmina czy wojewodztwo zrobi to wszystko rozsadnie, to w jej slady pojda i inne. -
Eh.. Tez marzylam o bernenczyku.. A macie zdjecia?
-
Nie wiem czy to bylo do mnie.. Moj nie umie biegac przy rowerze. Moze i by biegl, ale dopiero jak sie zmeczy. Na poczatku za bardzo szaleje i biega w kazda strone. Zwlaszcza jak zobaczy cos na horyzoncie. Probowalam trzymac go na lince 10 metrowej, ale to makabra. Linka zahacza sie o wszystko i trzeba ciagle przekladac. Nie wspominajac o tym, ze Maks jak zobaczyl klebek, to zaczal to szarpac, gryzc i poplatal wszystko.