Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. No to i ja sie dołacze do zachwytów - chociaz wątek czytam od dawna i zdjęcia oglądam do ostatniej sztuki :evil_lol: Brawa Kasiu dla Ciebie! Super stadko! :loveu: Wygłaskaj je od pabianickiej cioteczki i Soni (z avatarka) :cool3: A chomik też fajny - miałam kiedyś myszę w klatce, też była fajna.... Mam zdjęcia ale nie będę zaśmiecać takiego cudownego wątku. Moje zdjęcie-faworyt -> Rudka sie smieje :) [IMG]http://images3.fotosik.pl/173/5be0aeb0158ba39e.jpg[/IMG]
  2. wreszcie ostatni schroniskowy spacer :multi: ehh, az sie łezka kręci :p
  3. ojej Scotunio juz pewnie na walizkach czeka... :cool3: i nózkami przebiera. Brązowa tylko dobrze spakuj Dziadka :evil_lol: Scotuniu, zyczę Wam wspaniałej reszty zycia!:loveu:
  4. trafiłam przypadkiem tutaj :oops: chciałam dopisac cosik od siebie nt alergii. Sama sie z tym zmagam od jakis 15 lat (kurz, roztocze, pyłki traw, drzew i inne cholerstwa)... Tak jak wyzej zachęcam do wizyty u alergologa. Jesli dziecko moze byc uczulone na sierśc, to moze je uczulac równiez mase innych rzeczy. Nie ma okreslonego wieku, od ktorego mozna robic testy alergiczne. (w przychodzi do ktorej ja kiedys chodzilam przychodzily kilkumiesieczne dzieci). Nie bagatelizuj tez sprawy, poniewaz nieleczona pzrzez dlugi czas alergia, leczenie antybiotykami jako zwyklego przeziebienia czy aniny moze doprowadzic do fatalnych skutkow (czyli tak jak umnie astmy oskrzelowej alergicznej). Ale - teraz sa bardzo nowoczesne szczepionki odczulajce, które mozna stosowac nawet u b. małych dzieci. Sa one na tyle skuteczne ze eliminuja alergie prawie calkowicie. Zwlaszcza tak wczesnie wykryta. I naprawde mozna z tym zyc - z psem czy kotem pod jednym dachem. Zycze powodzenia!
  5. mysle, że dziewczynom chodziło o to, że taka informacja odstraszy potencjalnych pseudohodowców i ludzi, którzy chcieliby rozmnażac swojego psa. Oczywiście przed adopcja nowy właściciel byłby o stanie faktycznym poinformowany. Wystawiłam aukcje póki co i napisałam, że bedzie wykastroany przed adopcją. Jak ktos bedzie naprawde zainteresowany to zobaczymy...
  6. nowa pani to ta malutka rózowa, druga pani na zdjeciu to babcia malutkiej rózowej. pani średniej ni ma na zdjeciu :niewiem: no a panią żołto-rudą to juz poznajecie :evil_lol:
  7. [quote name='AśkaK'] A to zdjęcie z nową panią, jak pani czule trzyma pyszcezk boksi w dłoniach...:placz: [/quote] to jest mama nowej pani boksi :lol:
  8. ehh nie znacie sie :evil_lol: Mopcia jest terier i juz! a tak serio - w jakiejs gazecie (chyba Dziennik) byl artykul o psach prezydenta. No i tam była wypisz wymaluj Mopcia - jako terier szkocki. Chyba ze gazeta pomyliła rasy. Jak znajde to zrobie zdjecie i wkleje niedowiarkom :cool3: :evil_lol:
  9. boksia juz wykapana, najedzona, wybawiona - spi i chrapie na swojej kołderce :loveu:
  10. dożek nie ma niestety żadnych papierów - bez rodowodu jest
  11. no i pojechała i została.... jak przyszłam do schronu to boksia już czekała na mnie w kuchni przywiązana i kończyła obiad... W boksie wstapił jakiś zywioł :evil_lol: po opuszczeniu bramy schroniska... Takie chuchro chude, a nie mogłam jej utrzymac - nie obyło się bez TZa. Były skoki, szarpanie i w ogóle... :loveu: W aucie super grzeczna, tylko mam pełno śliny na podłodze :diabloti: . Spotkanie z jamniczka wypadło raczej źle.... jamniczka jest trochę histeryczka i chciała pożrec boksie - ale boksia pokazała klase i pełen luz. Mysle, że bedzie dobrze, boksia bardzo ufna, smiała, baaardzo towarzyska i przytulasna... :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/173/f1b1abf0d8fe0add.jpg[/IMG][/URL] zmęczyłam się... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/173/24a46e945d4f1475.jpg[/IMG][/URL] głaskaj mnie, głaskaj... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/182/79ca1156be80d64f.jpg[/IMG][/URL] kanapa to jest to! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/136/68af892df0aca586.jpg[/IMG][/URL]
  12. no jeszcze nie byłam w schronisku.... czekam jak sie rozegra sprawa bokserki, bo kurcze ta dziewczyna sie nie odzywa narazie...
  13. tylko ze kurcze on nie jest wykastrowany....:roll:
  14. narazie to ja prosze zaciskac mocno kciuki.... :cool1: wstepnie sie umowilsymy wczoraj na dzis na 16:00 ale czekam cały czas na telefon... :hmmmm: (Magda miała do mnie dzwonic do 12:00 i umówic konkretną godzine i w ogole) a juz jest po 12:00 :nerwy:
  15. dziękuje za rady... i prosze o więcej. wszystko przekaze jutro... pani chodzilo o to z tym izolowaniem jamniczki zeby boksia nie czula sie wystarszona obecnoscia innego psa... :roll:
  16. jakie ma sliczne smutne oczka... :-(
  17. [quote name='joaaa']Qrcze, żeby nie było spięć jamniczka-boksia. Lepiej byłoby zapoznac je najpierw na neutralnym gruncie. Czy jamniczka mieszkałą z tamta boksią?[/quote] jamniczka mieszkała z tamta boksią... powiem pani zeby wziela jamniczke ze soba gdy juz dojade z boksia... pani mowi, ze bedzie powoli je obie oswajac ze soba, dlatego jamnik bedzie czesciowo przebywal pietro wyzej na poczatku... wierze ze bedzie dobrze :lol: boksia jest baaardzo spokojna, nie sadze zeby zaczepiala jamnika, chyba ze ze strachu...
  18. No dobra, napisze więcej: Pani szukała boksera w potrzebie - znalazła strone adopcyjna bokserów, a ponieważ jest z Łodzi AgaiTheta:loveu: skierowała ja na boksie z Pabianic. Rozmawiałysmy teraz na GG - pani miała juz kiedys bokserke przygarnieta ze smietnika tez w opłakanym stanie, która była z nia do ostatnich dni. Ma jamniczke-suczke oraz 5-letnia córeczke. Poniewaz Pani nie wiedziala czy bedzie mogla przyjechac po boksie jutro albo w sobote (brak transportu) to zaoerowałam ze boksie przywioze - zeby juz mogla grzac doopinke w mieszkanku a nie marznac w zimnej budzie. No i tak jutro boksia wyjezdza do nowego domku! Musze chyba jeszcze zorganizowac TZa - zeby boksia nie szalała w czasie jazdy. Nie wiem czy da sie przewiezc samemu boksie w aucie???? :cool1: Odwiedziny boksi w nowym zyciu mam zagwarantowane, na jutro kurczak z ryzem juz bedzie sie gotował, jamnik powedruje do mamy pani (pietro wyzej) zeby boksia miala na poczatku spokoj, a potem sie wspolnie zaprzyjazniac.... Aha, no i pani obiecala szukac domkow dla innych bid, namawiac ludzi do pomocy schroniskom itd. Tak wiec namowie jeszcze na odwiedzanie dogo - i bedzie nowy dogomaniak :evil_lol: Az nie moge w to uwierzyc.
  19. [quote name='AśkaK']:sadCyber: Boksia czeka na dom!!![/quote] JUZ NIE CZEKA! Znalazła! Bedzie mieszkac w Łodzi (czyli niedaleko mnie :p ), z jamnicza koleżankę i będzie miała 5-letnia pańcię! Jutro zawoze boksie osobiście do nowego domku! A w dodatku nowa pani - zapowiada sie na nowa dogomaniaczkę :eviltong: ...
  20. AgaiTheta bardzo tajemnicza.... :cool1: i skromna.. Ale to za Jej pośrednictwem boksia jutro jedzie do domu!!!! Stałego, na zawsze!!!! :multi: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
  21. ciotka nie zapomniała... ale coz moze zrobic... :roll:
  22. [quote name='GreenEvil']No co Ty??? Dorzucimy jeszcze Doga Niemieckiego i jamnika do kompletu i bedziemy badac jak szybko uodpornia sie na mroz :evil_lol:. pzdr GreenEvil[/quote] :evil_lol: i grzywacza nagusa...
  23. [quote name='doddy']Nie oddawajcie tego psa do budy! Jak trzeba go zabierzemy do Warszawy. Ważne jest tylko jaki ma stosunek do psów? Bo może miałabym tymczas dla niego. I stosunek do kotów też by sie przydał. ;)[/quote] Nie martw sie Doddy - nie damy go do budy ;)
×
×
  • Create New...