Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. Przedstawiam Wam dziadka Amigo. Dziadek ma ok 12 lat, moze więcej.Jest pewnie kolejnym psem, który stał sie niepotrzebnym starym meblem i wylądował na ulicę. Bardzo przeżywał pierwsze dni w schronisku, biedaczek cały czas trząsł sie ze strachu. W schronisku jest juz ponad miesiąc, od 3 marca... Bardzo prosze o dom spokojnej starości dla Dziadka. Dziadek jest zupełnie niekłopotliwym psem, wiekszosc czasu przesypia. A sen ma tak twardy, że nic nie jest w stanie go wybudzić - nawet szczepienie ;) Dziadek jest łagodnym, spokojnym staruszkiem. Mieszka w boksie z innym staruszkiem, ale chciałby miec swój własny domek, kawałek kocyka, na któym mógłby spać. Nie potrzebuje dużo, wystarczy mu kawałek podłogi, kocyka, pełna miska... Starszy pies to same zalety - spokojny, ułożony, nie niszczy, dużo umie, nie wymaga wiele uwagi, większosc czasu śpi.... Prosze pomózcie Dziadkowi spełnić jego ostatnie marzenie... [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/zoom/EFYNCK/p1339.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/zoom/EFYNCK/p1339a.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/164/39f1221a6abc01b9.jpg[/IMG][/URL] tel 0603 046 770 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  2. my tez trzymamy kciukasy i pazury za jutrzejrzy Tośkowy zabieg! Będzie dobrze...
  3. Rudzielec - teraz Chili - od dzis grzeje doopke na kanapie! [IMG]http://images21.fotosik.pl/65/eb99c49f90fa8d6f.jpg[/IMG]
  4. suuuper widac ze od razu poczuła sie jak u siebie skoro tak szaleje ;) a jaka malutka w porównaniu do Happy :evil_lol:
  5. Uff niedawno dotarłam do domu dopiero, fajnie że malutka juz w domku i że obyło się bezkrwawo pierwsze zapoznanie :cool3: Wielkie dzięki dla Darii u jej męża, że zapadła taka decyzja :lol: i malutka Chili znalazła u nich domek! :multi: Teraz tylko czekamy na fotki psiej gromadki i życzymy powodzenia :loveu:
  6. to i ja sie przyłaczam do gratulacji !!!! :flowers: prawko fajna rzecz, ja swoje zdałam w dzień po 17. urodzinach (wtedy jeszcze było od 17 lat) :eviltong:
  7. Bonsai wysłałam Ci juz maila. Wolontariusz nie jest właścicielem psa dlatego w umowie adopcyjnej mówi się o osobie wydającej psa. Moim zdaniem jest to normalna umowa cywilno-prawna, podpisana przez obie strony jest ważna.
  8. to ja jeszcze dopowiem na przykładzie Pabianic. Byz moze każde schronisko ma swój odrębny status i inne obowiązki. Na pewno każde nie może wydać psa nie zaszczepionego na wściekliznę! U nas schronisko szczepi wszystkie szczeniaki oraz psy dorosłe na choroby wirusowe oraz po 14 dniach na wściekliznę. Schronisko ma obowiązek "trzymać" psy na 14 dniowej kwarantannie, w czasie której właściciel ma czas na odebranie zagubionego zwierzęcia oraz czas na wykrycie jakichkolwiek chorób u psa. Nawet jeśli pies jest oddany z książeczką zdrowia przez właściciela musi odbyć 14 dniową kwarantannę. Podczas tej kwarantanny pies powinien przebywać w osobnych boksach (co czasem jest jednak po prostu niemożliwe). Szczeniaki przebywają w osobnych boksach. Również szczeniaki "nowe" (czyli jeszcze nie szczepione) są izolowane od szczeniaków juz przebywających w schronisku. I u nas przynajmniej schronisko nie może wydać do adopcji psa z podejrzeniem jakiejś choroby. Gdy szczeniak wykazuje objawy jakiegoś chroóbska jest trzymany na obserwacji dłużej, ew. leczony do czasu aż sytuacja sie wyklaruje. Psy dorosłe z podejrzeniem jakiejś choroby mogą byc wydane chyba tylko na własną odpoiedzialnośc adoptującego a skrajne przypadki (czyli niemożliwe do leczenia w schronie czy zagrażające życiu) są nieraz wydawane od razu, jeśli ktoś podejmuje się ich ratowania.
  9. u nas w schronisku są umowy adopcyjne schroniskowe i takie ludzie podpisują. jeśli ludzie znaleźli psa z amoim pośrednictwem i ja albo go dowoże albo załatwiam transport innym sposobem to podpisują też moja umowę adopcyjną. Moim zdaniem taka umowa jest ważna. Można tez zostawic dla siebie umowe schroniskowa a z ludźmi podpisac tylko swoją. Inaczej jest gdy ktos sam przyjezdza do schronu po psa i niekiedy nie moge byc nawet przy adopcji.
  10. biedny Gangs... Ale na pocieszenie Ci powiem, że Kamelek (pies ode mnie ze schronu), tez wykastrowany był przez weta chyba też starej daty. Szwy rozeszły sie, wdało sie zakażenie, gołe mięso na wierzchu, zbierała sie ropa, maskara....i oczywiscie zero środków przeciwbólowych. W nocy jego Pani jechała z nim do weta, doszła gorączka, pies gryzł, tak go bolało. Dostał wtedy zasypke, kołnierz 24h/dobę, antybiotyk. Potem wyjechali do Danii (bo tam mieszkaja) i wet złapałsie za głowe jak to zobaczył. W każdym razie skonczyło sie na antybiotyku, lekach przeciwbólowych i przemywaniu rany i kołnierzu przez 2 tygodnie. Ale miało byc pocieszenie - psiak na szczęscie wyszedł cało, ranka goiła się ładnie. Ale co sie pies nacierpiał to....
  11. a ja aż boję sie wyobrazić co by było gdyby jednak Tośka nie znalazła Zurdo, albo gdyby Zurdo nie znalazła Toski... :roll:
  12. o rany, co z psiurem będzie...? on młodziutki chyba? ja tez dzisiaj znalazłam z TZem psa :shake: ale niestety nie było wyboru - musiał pojechac do schronu :-( (pies prawdopodobnie z zaawanasowanym nużeńcem albo świerzbem, nie mogłam go zabrac do domu....)
  13. Zurdo - umieram ze śmiechu czytając Twoje opowiadania, miłość Tośkowa do kanapki jest wzruszająca.... A jak tam Tosława po lanym poniedziałku...? :evil_lol:
  14. bardzo się cieszę, że kolejna amstafowata mordka znajdzie swój kochany domek! :loveu: I juz w środę bedzie spac na swojej kanapie :multi:
  15. u Jarkana wszystko dobrze. Dostał tablety na robaki, podobno juz prawie nie wymiotuje, nadal jednak dokuczają mu rozwolnienia. Wet kazałczekać aż organizm się przyzwyczai do innego jedzenia. Z kotami nie ma już problemów, chodzą koło jego głowy, siedzą mu w misce. Z boksią szaleje co widać na załączonym obrazku, nawet z malutką Figą się bawi :) I malutka Figa bardzo lubi z nim spać, przytula się do niego - w końcu takiego faceta ma w domu :megagrin: Z jego łapką też lepiej, nie utyka już po dłuższym spacerze. Jest tylko "problem" taki, że jak juz sie rozbawi, rozszaleje to trudno go uspokoić, nakręca się jeszcze bardziej wtedy .... A to fotki z działki: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/91/59ed699231d85e9f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/36f4c131ec3e523c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/2284c04a4d181b45.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/176ee99bc59ce5af.jpg[/IMG][/URL]
  16. Chartolek w nowym domku! A tu fotki które dostałam od Saksany :multi: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/9bd8d874689a021f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/73ccbbef6641f9a4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/ff3d5afe81a294ba.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/b9e83f8d0651460f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/f8f6c522edba6d06.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/16c96ace8107c43a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/c01570a9dc5ea02f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/95e2401aff8a6b92.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/3e0bdf2e33c78f4c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/90/b3872b8b545412b9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/1791107a11801da2.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='dariaopole']mam takie pytanko : Modliszka : jak myslisz nadawala by sie do domu gdzie jest juz piesek i suczka ? :) przepraszam za słowo "nadawała" ale wiecie o co chodzi ;)[/quote] wprawdzie juz rozmawiałyśmy, ale napisze jeszcze... ;) mnie sie wydaje ze Ruda nadawałaby sie, to jest w sumie wyrosnięty szczenior, podrostek, więc szybko powinna sie dopasowac do stada. W boksie przebywa z innymi suczkami w jej wieku lub troche starszymi i jest ok.
  18. [quote name='Ambra'] [FONT=Courier New]ehh ze tez mnie nie moga nad moze wyadoptowac;)[/FONT][/quote] Ambra, pojedziemy w wakacje na kontrole poadopcyjna :evil_lol:
  19. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/203/68a9bdedf5a6643b.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Gosiapk']A czy stały domek już znaleziony?[/quote] w sobote Mały ma odwiedziny pewnej rodzinki z Kołobrzegu :cool3:
  21. [quote name='dariaopole']napisałam sharpoastka bo ktos gdzieś kiedyś tak ja nazwał, chyba na wątku ogolnym o bullowatych i mnie sie to bardzo spodobało, wkońcu sunia jedyna w rodzaju, taka piękność, jakbym mogła to z miejsca bym ją wzięła !![/quote] bierz kochana, bierz! :cool3:
  22. [quote name='dariaopole']naprawde nie chce mi sie wierzyc że śliczna sharpoastka jest nadal w schronie, przeciez z niej taka słodycz!!!! hopaj mała do góry !![/quote] a ona to bardziej astka, na zdjeciu wyszła taka pomarszczona, ale w wrzeczywistosci to raczej astka. Tylko taka drobniutka. Pewnie ktos kupil ja od rozmnazacza, nie wyrósł ast taki jak trzeba, no to wywalic psa :angryy:
  23. ten co dzis dzownił mial inny numer telefonu niz numer podany w ofercie na allegro, czyli ze to nie ten chyba... a do tego co zalicytował napisałam maila ze pies nie to przedmiot do kupienia i ze prosze o pilny kontakt telefoniczny.
  24. [quote name='Tengusia']Modliszka czy to znaczy ze moge usunac aukcje malucha z allegro :???:[/quote] tak Tengusia :multi: ale szkoda usuwac - mozna podstawic jakiegos innego psa, wtedy nie biorą dodatkowych opłat chyba
  25. i niestety nadal zadnego zainteresowania... na allegro ciagle kilku obserwatorów ale cisza :shake:
×
×
  • Create New...