-
Posts
5031 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by carolinascotties
-
Nie powinniśmy generalizować... tak, jak i ludzie - psy mogą przeróznie reagować na te same bodźce... Niektórzy ludzie na stresujące sytuacje reagują śmiechem...inni kiedy sie bardzo ciesza -płaczą...itp. Obserwujmy swoje psiaki i uczmy się ich języka oraz prowadźmy je przez nasz :) Co do uśmiechu - 2 z moich 4 psów pokazują całą klawiaturę, kiedy się bardzo cieszą..zwijają uszy, i uśmiechając się oraz prychając skradają się w naszą stronę :) coś pięknego - taki psi uśmiech :)
-
[quote name='bagsiks']No ja już po 4 dniach na wystawie było super naprawdę strasznie mi się podobało niestety polskie psy gorzej prezetowały się od zagranicznych :( Mam około 250 zdjęć które już niebawem wam pokaże :D[/quote] Nie moge sie doczekac:loveu: :lol: :cool3:
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
carolinascotties replied to Murak's topic in Terier szkocki
Szkoda tego psiuta...rozmawiajac z jego wlascicielka mialam wrazenie, jakoby pies byl kochany, zadbany... Pani mowila o symbolicznej kwocie...moze pomysl z suma 500zl nie jest jej... :( -
Ha- ta zasada w przypadku moich psów moze odnosic sie do osob im obcych...nie znosza wyciagnietaj reki- szczegolnie reki, ktora jest nad ich glowa...w gescie dominacji... Niedlugo strace sile na tlumaczenia kazdemu, kto chce poglaskac mojego psa, ze nie wolno prowadzic dloni - nad glowa psa...tylko podawac wnetrze dloni od dolu... czytalam w kilku ksiazkach, ze psa uspokaja glaskanie po boku...spokojne, ale zdecydowane ruchy... Swoja droga to smieszne pisac, ze psy nie lubia glaskania...szczegolnie kiedy psisko przychodzi i nosem podbija reke...proszac wlasnie o dotyk...
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
carolinascotties replied to Murak's topic in Terier szkocki
Witam :) jesli chcecie obejrzec zdjecia na onecie foto- wpiszcei w wyszukiwarke - szkoty swiatowa poznan 2006 - nie wiem, czy musicie miec tam konto... [URL]http://foto.onet.pl/0,1767558,1349040,8985593,user.html#ih8985685[/URL] -
Rudy nie żyje ;( Odszedł kochany...
carolinascotties replied to Pestka111's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: :laola: Ale sie ciesze!!!!!!!! -
[quote name='Monika:)'] moge wystawic ta pregowana sunieczke z palucha tylko potrzebuje jakies informacje (czy ona jeszcze tam w ogole jeste? ) o niej i moze jeszcze jakies zdjecia wiec jesli ktos ma do niej jakis dostep to bardzo prosze o informacje i bede wystawiac:)[/quote] Moniko - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=12374&page=12[/URL] tu są dane osoby, ktora napisala, ze mzna sie z nia kontaktowac w sprawie pregusowatych dziewczynek :) [B]"może ze mną, bywam na Paluchu, spytam, czy nie będzie problemów przy adopcji (bo one chyba jeszcze sterylke mieć powinny...) tel.602-18-45-73" [/B][EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL] ) nick z dogomanii: [B]morisowa [/B])
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
carolinascotties replied to Murak's topic in Terier szkocki
[B]Kochani Szkociarze- od wczoraj ja i moje cztery Szkotniki trzymamy za Was kciuki!!![/B] [B]nie moge sie doczekac Waszych wrazen!!!![/B]:loveu: -
[quote name='Agnieszka5']No to macie;-) [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/3940/shrek20rk8.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/1448/shrek23wd2.jpg[/IMG][/URL][/quote] PIĘKNOŚCI!!!! ŚPIJCIE DOBRZE -Shrekusiu, Agnieszko i Pawle - nie mam czasu pisać, ale codziennie do Was zaglądam :) Pozdrawiam :)
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
carolinascotties replied to Murak's topic in Terier szkocki
Witam- przepraszam za pół off topic ;) Dostałam dziś maila w sprawie Zubiego - tego Szkota do oddania- oto treść: "Witam, Chciałam się dowiedzieć czy ogłoszenie "Oddam teriera szkockiego" jest jeszcze aktualne. Jesli tak to bardzo chetnie przygarnełabym pieska. W zasadzie byłby on dla mojego Taty, który bardzo kocha t± rasę a niestety nie stać go na takiego psa. Pies trafiłby na lubelszczyzne do rodziny, która bardzo lubi zwierzęta, mieszkałby w dużym domu z ogrodem koło lasu, gdzie mógłby chodzić na spacery. Bardzo proszę o wiadomo¶ć. Mój tato byłby bardzo szcze¶liwy i byłby to dla niego piekny prezent urodzinowy ( 13 listopada). Pieska mogłabym odebrac nawet w ¶rodę. Ja mieszkam w Warszawie. Pozdrawiam Basia" moze sie uda!!!:lol: -
Wiadomo, ze u Was lepiej - ciepło, blisko kochających serc :) Ta oto moja mała Uszko - nie chce kanapowac - musze ją przymuszac, żeby dała się miziać na łóżku :) Ach - Uszko przesyła szczególne pozdrowienia dla Shreka:cool3: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/3875/1005984vl1.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Agnieszka5']A wlasnie, jeszcze jedno, dziś po wieczornym spacerze Shreka czeka kąpiel, szamponik jest, ale czy ktos ma jakies sugestie jak najlepiej to zrobic?Czy po prostu pod prysznic, letnia woda?Dzięki!!:-)[/quote] Uważajcie na uszy- żeby nie nalać do nich wody! Szampon dla piesów- letnia- nie za ciepła woda i dobrze zamknijcie drzwi-bo jak się okaże że dzieciak nie lubi kąpieli...to...:evil_lol: i dobrze go spłuczcie, bo czasem skóra źle spłukana mści się łupieżem i swędzi :) A uszy najlepiej czyścić owiniętym w gazik palcem - lekko zwilżonym- ale dobrze wyciśniętym - tak aby nie nalać wody do środka :) papa :loveu:
-
[quote name='Agnieszka5']Hej Dziewczynki Rzeczywiście Shrek mial dziś oprocz wizyty u weterynarza długi spacerek;-) Weterynarz stwierdził, ze Shrek jest zdrowym pieskiem, waży 21 kilo a to wcale nie tak mało jak na ten wiek i wzrost, choć u nas na pewno sie troch podtuczy, co do nożki twierdzi, że wszystko ok, jeśli chodzi o te pazury to można je usunąc, mysle, ze to zrobimy, weterynarz twierdzi, ze one bardzo nie przeszkadzają, choć może się Shrekuś przez nie skaleczyć, generalnie jest zdrowy, dostalismy proszki na odrobaczenie, tylko wiecie co, ja w poniedzialek ide jeszcze do innego weterynarza, bo mamy wrażenie, że ten trochę nas olal w trakcie tej wizyty, ledwo na niego spojrzal, będziemy spokojniejsi jesli inny weterynarz potwierdzi tą opinie, chyba, że powie coś innego, ten jakos nie wzbudzil naszego zufania, poza tym mamy wrazenie, ze Shrekus kuleje a lekarz to zupelnie zignorowal, no nie wiem, ale zdecydowanie w poniedzialek ide, szczegolnie, ze mam bliziutki domu inny gabinet.I wiecie Shrekus ma caly czas smutne oczka, cieszy sie, bawi, tuli caly czas ale te oczka muszą jeszcze się uspokoić, myślę, że on jeszcze nie jest pewny swojego losu, jak dzis wrocilismy ze spaceru to caly szalal, mimo zmęczenia, jakby się cieszyl, ze tu wrocil, tak bym chciala, zeby wiedzial to co my juz wiemy, ze zawsze bedzie z nami. Dziewczyny czy wiecie cos na temat losów naszego psiaka przed trafieniem do schroniska? Caly czas sie zastanawiamy co w nim tam siedzi z przeszlosci.. Pozdrawiamy Was serdecznie, cala nasza szczęśliwa Rodzinka;-)[/quote] Agnieszko i Pawle- jeśli czujecie, ze tamtem wet nie jest odpowiedni to bardzo dobrze postępujecie planując wizytę u innego-z doświadczenia wiem, że Wet musi być prawie członkiem naszej rodziny...los naszego psa nie może być dla niego obojętny... A jak Shrek zachowuje się w stosunku do innych psów?