Kubuś, to prawdziwy Kubuś, grubiutki ciężki miś. Jest bardzo grzeczny, trochę mrużył oczy, może mieć jaskrę, więć okularki mu pomogły:evil_lol: Kubusiu, dobrze, że jesteś w takich cudownych rękach, ze szczęścia to i kaszelek minie. Dzięki Tanitka za śliczne ekspresowe zdjęcia, nareszcie nie widzę go za kratami. Pisz o miśku, jakie robi postępy.