Makuu, jak widzisz ludzie mają więcej niż jednego psa i nie jest to powód żeby traktować tego drugiego z dystansem najważniejsze, żeby się one tolerowały, myślę, że poradzisz sobie, trzymam kciuki. Gałganek na pewno was pokochał, jest szczęśliwy.
Został potraktowany, jak za karę..... za te wszystkie jego walory. :-(:-(Życzę facetowi takiego psiaka,który zeżre mu wszystkie meble, buty itd itp, wtedy może pomyśli, że Agat - ten to był pies.....
Sprawdziłam na stronie schroniska, Lenka Bajka to Bajka. Super, że ma domek, czekała od dziecka, może być teraz nieśmiałą wystraszoną dziewczynką ale z wami na pewno będzie jej dobrze i szybko się przystosuje do życia w normalnym domu. :multi: Pisz o niej wszelkie wieści Makuu.
I niech ktoś powie, a takich jest wielu, że pies kaleki powinien być uśpiony... przecież on jest bardzo szczęśliwy......:multi: i my też:multi: Nawet polubił chyba ten sweterek... uroczy.
Jejku, on ma chyba sweterek na sobie, jaki jest śliczny i szczęśliwy. Dzięki Patrycja, uczyniłaś z niego szczęściarza...super psiak, lepiej się z nim nie rozstawaj.
Dawno nie byłyśmy w schronisku, tyle mamy psiaków w mieście, że koszmar....a nie chcemy ich oddawać do schroniska i tu się skupiamy na szukaniu im domów. Ale pamiętamy o suni... przy najbliższej wizycie zrobimy.
[quote name='Krysiam']Monika, mały nie znajdzie domku jak mu nie pomożemy.
Czy możesz mu pstryknąć kilka fotek? tak na początek...[/quote] Ja też o tym myślałam, ale jak wracam z pracy jest ciemno. To prawda, że domek sam nie przyjdzie. Ja widzę dla niego dom z podwórkiem, tylko.. bo bardzo jest rozbrykany.
Dzięki Gallegro, prawda, że Lenka jest bardzo urodziwa ? Jak owczarek ma uszka. Oby szybko znalazła b.dobry domek.
Mariolko zdrowiej, odpoczywaj - życzymy Ci zdrówka. Czuwamy nad małą, choć z daleka.
To straszne, powinniśmy dążyć do prawdy i walczyć o ukaranie, Brailowi i tak już nic nie zaszkodzi, widzę że większość oprawców psów nawet tych z dogo nie ponosi żadnej kary.
To by pasowało do spiłowania zębów, ale oczy....To jakiś psychopata.. Nie można nagłośnić tej sprawy w tv i apelować do ludzi o informacje, może ktoś coś wie na ten temat?
Trzymaj sie Atosku, pij i sikaj, trzymamy kciuki za każdy lepszy dzień.To prawda, w tytule trzeba zmienić, bo na pewno leczenie Atoska pochłonie sporo kasy.
Mimo wszystko, psinka odzyskał sens życia i musi żyć. Powoli wet wyprowadzi go z tych chorób, ale musimy go wspierać finansowo. Wszyscy interesują się Brajlem, brak mi słów- co on przeżył...Pragnę,:mad: by odnalazł się oprawca.
No, no.... jest co poczytać:lol: Warto było zabiegać o życie Juranda. Niech grzeje dobrze futrzaczek, bo trochę zimno. Uściski dla Juranda, no nie tylko......:cool3: