-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Chyba jeszcze nikt nie pokazal Plastusia - 10 letnie malenstwo znalezione na cmentarzu, pokrwawione, chude i wymarzniete, ktore uciekalo na widok czlowieka..... kilka dni trwalo, zanim sie poddal i dal zlapac. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/58769b3898db3342.html"][IMG]http://images13.fotosik.pl/15/58769b3898db3342med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/69f59f32c7420af9.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/69f59f32c7420af9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/97246e28326362ac.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/97246e28326362acmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz we wspanialym domu u najcudowniejszej rodziny pod sloncem, ktorej nie zrazil ani widok, ani podeszly wiek malenstwa. Cudowny - teraz Rudzik ... w nowym domku :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3faccdf63b3c2df2.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/3faccdf63b3c2df2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/59176a56448867cc.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/315/59176a56448867ccmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Słodka TOSIA - nie szukamy domu...Tosia zostaje, bo kochaja tego zboja !
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
[quote name='Seaside']Wysłąłąm plakat Tosiulca i Trusi :razz:[/quote] Jejciu, zeby ta Toska wreszcie dom znalazla ........:shake: -
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Seaside']Super!!! - nazywa sie Major i kochają go "nad życie" :loveu:. [/quote] Wspaniale !:lol: Ja calkiem o nim zapomnialam. [B]Aktualizuje wlasnie [U]post 6 i 7[/U] - wstwie male miniaturki psiakow i kociakow, ktore juz u nas znalazly domy i sobie przypomnialam tego lobuziaka.[/B] [B]Juz nam nie umkna nigdy nasi stali, wieczni podopieczni.[/B] -
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Jagodka, a co u tego slodkiego potworka ? ? ? Nic nie pisalas , jak mu sie wiedzie ? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/1324/p1030074ne8.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Puchatek'] A taki musiał być apetyczny. Wiesz ile trzeba samozaparcia żeby trzymać w dziobie i nie połknąć?[/quote] Malo brakowalo, a wlasnie Kasia by go polknela ......:cool3: . Z okna zobaczylam, ze ona cos memle w paszczy :cool3: , nawrzeszczalam przez okno, zeby zostawila i potruchtalam zobaczyc, co zacz ..... No i ..... sniadania juz nie tknelam :angryy: .... po sprzatnieciu tego ......BRRRRRR...... ! ! ! :p
-
Dziekuje Pajunia :lol: . Dziewczyny - niedowiarki, a ja nie mam naprawde czasu, zeby jakos do kolezanki podskoczyc i aparat podrzucic. To naprawde wspaniali, kochajacy zwierzeta ludzie ! karusia od pierwszego spojrzenia zdobyla ich serca... nie mogli sie doczekac jej przyjazdu i w nocy po nia do mnie przyjechali :lol: .
-
Oj, jesli sie zaczyna podnosic sam, to dobry znak, bo rzeczywiscie nabiera sil. Szkoda tylko, ze taki ciezki i sprawia klopot , ze nie mozna go swobodnie na dwor wynosic. Biedactwo.... Ale i tak uwazam, ze jesli bys go nie wziela do siebie .... juz byloby po psiaku :shake: . Wierze goraco, ze dojdzie do siebie, nabierze sil i sam bedzie mogl chodzic ! Moje obie dziewczyny bez lapek smigaja po schodach jak szalone ! Nie ma ich co prawda duzo, ale jednak schody.
-
Kasia dzisiaj rano wypuscila sie z Inusia .... i nie bylo ich 1,5 godziny :angryy: . A wrocila w takim stanie :angryy: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/732528f1dd240c16.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/23/732528f1dd240c16med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0f1e749be20766b8.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/23/0f1e749be20766b8med.jpg[/IMG][/URL] Nawet ogonkiem nie miala sily poruszyc, a to zupelnie nie w jej zwyczaju :cool3: . Przypielam dluga linke i zostawilam drania , zeby wypoczywal. :cool3: A raniutko znalazlam pod domem ogromnego szczura (!). Myslalam najpierw, ze to kot ( mokry byl caly i mial rozmiazdzona glowe ), bo taki byl ogromny ! Dopiero, jak zobaczylam ogon, to wiedzialam, ze to szczur ! Nawet nie wiem, kiedy i ktora go wczoraj pod dom przytachala, nie zauwazylam. I przez to sniadania nie moglam zjesc ..... BBBBLLLLLEEEEE (!):p
-
[quote name='xxxx52']wczoraj sie dowiedzialam,ze jezeli Tundra bedzie jechala przez Warszawe ,to moglaby zabrac Dandiego ,wchodzi w rachube dzien 21 lipica.:lol: to byloby najlepsze rozwiazanie wygodnie bez psieiadek dojechac na miejsce:lol: Czekam na odpowiedz od Tundry ,a pozniej na odpowiedz przytuliska ,czy zostanie wydany![/quote] MINOG - prosze, badz na miejscu 21 lipca i sama przekaz Dandiego osobie, ktora bedzie mogla zawiezc go do lepszego zycia - TUNDRZE. Zgodze sie z ARKA, ze dzisiaj czasy sa bardzo niepewne nawet jesli chodzi o ludzki byt, a co dopiero jesli chodzi o zwierzeta i takie miejsca , jak przytuliska czy schroniska. Jesli przyjdzei moment, ze przytulisko bedzie musialo przestac istniec ( za tydzien, miesiac, rok, trzylata ..... ) to bedzie wyrok smierci na Dandiego ....a takze Szekle i im podobnym . Moze dac szanse Dandusiowi i poswiecic wiecej sily na zajecie sie Szekla.... Ogladam telewizje i jestem przerazona ... jesli nadejda zmiany "na gorze ", to i beda nieuniknione we wszystkich Urzedach i instytucjach ..... polityka jest straszna....
-
[B][COLOR=blue]Chce podziekowac wszystkim darczyncom na rzecz Kasi, ktorzy wplacaja pieniazki na AFN.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Nie mam mozliwosci , aby osobiscie podziekowac, wiec czynie to tu w watku Kasi.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]SERDECZNIE DZIEKUJE ! [/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
-
Słodka TOSIA - nie szukamy domu...Tosia zostaje, bo kochaja tego zboja !
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
[quote name='Seaside']dziewczyny trzeba zebrać siły :-( To już tak długo!!!!!!!! Robimy listę pomysłów!!! Czy Tosiak ma odnowione allegro??? Dziś i jutro poodświeżam ją na tych stronach gdzie kiedys wystawiałam psiaki (ten cholerny brak czasu :placz:)[/quote] To ja pierwsza melduje, ze TOSIA ma wciaz przeze mnie przedluzane Allegro : [URL="http://www.allegro.pl/item214144442_tosia_psy_ja_gryzly_a_ona_.html"][COLOR=blue]http://www.allegro.pl/item214144442_tosia_psy_ja_gryzly_a_ona_.html[/COLOR][/URL] -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Jola_K'] a teraz wiesci [B]o maluszkach z Krakowa[/B] - kociaki maja sie dobrze, nawet ten najsłabszy w miare dobrze sie czuje (ale ciiiiiiiiiiii nie zapeszajmy, nadal kciuki potrzebne!)[/quote] Jejciu, slodkosci takie ...... malenstwa kochaniutkie, zdrowiec szybciutko ! Takie maluszki musza byc zdrowiutkie i sliczne i rozrabiac trzeba, a nie pigulki lykac ......:lol: -
Łódź-Rottek-Z OCZU WYRASTAJĄ MU WŁOSY!Już w drodze do SWOJEGO DOMKU!!!!
zuziaM replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moriaaa']Zuziu...tak roziwnięte skórzaki jak u Twojej suni oczywiście może usunąć zwykły wet. Niestey w przypadku Rottka choroba jest za bardzo rozwinięta, skórzaki znajdują się prawie na całych oczach w tym na rogówce. Pies MUSI jechac do specjalisty. [/quote] No to biedne psisko ! :-( Jesli skorzaki na rogowce, to ... czeka go trudny zabieg :-( Trzymam kciuki, psiaczku ! ! ! :loveu: ______________________ Moriaaa, wspolczuje .......:-( -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
zuziaM replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania_w']ZuziuM a ja bym Kasie po prostu wpuscila do domu [/quote] Tez o tym myslalam..... :roll: Tylko, ze ja mam 3 duze suki. Kazda osobno wpuszczana nawet do domu, zapoznalaby sie z Zuzka, ale co bedzie na dworze, kiedy beda wszystkie trzy, a ona malenka jedna ? Ale spokojnie.... nie dopuszcze do sytuacji, ze suki beda luzem, a kicia na dworze. Poki sie do Zuzi nie przyzwyczaja, beda po prostu uwiazywane, kiedy ona bedzie na dworze ( ale to jeszcze za jakis czac, na razie musi sie oswajac z nami, zeby potem reagowala na nawolywanie na dworze ). A kiedy juz bedzie duza kocica .... da sobie z nimi rade, a i one juz sie opatrza, ze na dworze chodzi kotek i .... tak musi byc ! -
Łódź-Rottek-Z OCZU WYRASTAJĄ MU WŁOSY!Już w drodze do SWOJEGO DOMKU!!!!
zuziaM replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Tydzien temu ( 2 lipca ) Kasia - onka z mojego podpisu miala rowniez taki zabieg. [B]" Skorzaki "[/B] ( to przerosty skory, na ktorej po prostu wyrasta siersc ) byly w jej przypadku umiejscowione [U]na spojowce oka[/U] ( [U]gorzej, jesli sa na rogowce[/U] - wtedy potrzeba pomocy okulisty ). [B]Caly zabieg wycinania skory trwal moze 10 minut, a juz na drugi dzien oprocz lekkiego zarozowienia, nie bylo sladu po operacji.[/B] [U]Wiec najpierw sprawdzcie, gdzie sa przytwierdzone dokladnie te skorzaki i wtedy szukajcie dopiero okulisty. [/U] [U]W przypadku zabiegu usuwania ze spojowki - moze to zrobic kazdy lekarz weterynarii.[/U] Moj doktor wzial za zabieg 100,- zl. Nieco mniej, niz by wzial normalnie, bo wie, ze Kasie wzielam ze schroniska , ze nie ma lapy i jest chora .... ). A tu wkleje zdjecia oczu Kasi - przed i po zabiegu. [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bdc050b801fbd122.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/22/bdc050b801fbd122m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f505d501f8e1a90e.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/17/f505d501f8e1a90em.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] -
[quote name='agnieszka8']Kasia z pewnością jest szczęsliwa...teraz widzi lepiej i więcej, a to bardzo ważne...cieszę się razem z Wami i Kasią, że wszystko tak wspaniale się układa...Kasia zasługuje na to wszystko co najlepsze...swoje już wycierpiala...pozdrawiam wszystkich:)[/quote] Kurcze , Agnieszka ! Nawet nie masz pojecia, jakiej to usuniecie skorzakow i dzieki temu polepszenie pola widzenia, dalo Kasce pewnosci ! ! ! :crazyeye: Ona stala sie 100 % zywsza, energiczniejsza, szybsza i sprytniejsza ! ! !
-
Jezu, oczym my to mowimy ? ? ? ! Przeciez ten psiak nie ma dwoch lap ! ! ! ! !:crazyeye: Jaka adopcja indywidualna ? ? ? ? Czy znacie jakis przypadek adopcji psiaka bez lapek z ostatniego czasu ? ? ?:confused: A jesli nawet, to na ile adopcji zdarza sie taki przypadek ? ? ? ?:roll: Jeden na sto tysiecy ? ? ?:roll: Bez jednej lapki .... ok ( chociaz tez to odosobnione )...... ale on nie ma dwoch lapek ! ! ! Moze w tym przytulisku przesiedziec do konca swojego zycia !:-( Ja juz nie wiem, co jeszcze mozna na ten temat powiedziec.....:mdleje: Zalozony zostal watek na Dogomanii w celu znalezienia opieki dla beznogiego biednego pieska......:roll: Wiele osob sie w to zaangazowalo ..... a teraz, kiedy wydawalo sie juz, ze psiak znalazl swoje miejsce na ziemi i moze byc szczesliwy .... ma pozostac w przytulisku ? :no-no-no:
-
[quote name='MINOG']tak zuziu na pewno Pani z przytuliska nie obchodzi los zweirzat dlatego tam tyra codziennie...to co napisalam o urzedniczce to informacja jaka uzyskalam od pani z przytuliska...[/quote] Moje slowa dotyczyly pan urzedniczek z Urzedu ... bron Boze NIE (!) pan z przytuliska. Przeciez czytam, co piszesz o osobach tam pracujacych, ze sa troskliwe dla zwierzat. I w to wierze. [B]Mam jednak nadzieje, ze Dandi znajdzie sie w tej Fundacji mimo wszystko ![/B] [B]Psiak taki jak Dandi, potrzebuje specjalnej opieki .... sama dobroc i czulosc .... wsrod ok. pewnie niedlugo ( bo zaczal sie sezon urlopowy ) juz setki innych psiakow, to za malo dla niego.[/B] Fundacja ma sporo mniej psow i moze kazdemu poswiecic wiecej czasu. Mnie wystarczajaco przekonaly informacje i zdjecia, ktore widzialam. A jestem przekonana, ze jesli rozmowy przebiegac beda w spokojnej i madrej atmosferze to i odpowiednie osoby dostalyby [B]adres, pod ktorym psiak by przebywal[/B] - [B]zreszta przeciez takie informacje musi zawierac umowa adopcyjna.[/B] [U]Zastanowcie sie wiec jeszcze raz nad tym[/U]. Prosze, bo bardzo mi rowniez zalezy na dobru tego i tak juz skrzywdzonego piesia.... Chyba nie mozna w moje slowa watpic, chociazby po tym, ze sama opiekuje sie dwoma suniami bez lapek...... Los takich psiakow jest mi szczegolnie bliski. Nie ja jednak o tym bede decydowala........ aczkolwiek nieco sie czuje zwiazana z cala sprawa, poniewaz to ja ublagalam [I]xxxx52[/I], aby zaineresowala sie Dandim i przemyslala sprawe wyadoptowania piesia do Fundacji. Za to jej ogromnie dziekuje. [B]Wiem jedno, ze temu pieskowi potrzeba wlasciwej opieki .... serce i pelna miska to za malo, przy innych .... bardzo wielu potrzebujacych tego rowniez, psiakach.[/B]
-
[quote name='ARKA']W swietle tego co piszesz a mojej rozmowy z urzednikiem mozesz mi powiedziec,o co tu chodzi? Czy o dobro zwierząt oby napewno??? O jakim Ty prawie mowisz, co Ty wymyslasz?[/quote] Ale , jak wyczytalam to i xxxx52 dzwonila tam i ktos jej odpowiedzial, ze pani odpowiedzialna ... jest na urlopie. Widac trafila na kogos, kogo zupelnie nie obchodzi los zwierzat.....:shake:
-
[quote name='agpol']ZuzuiuM, wszystko będzie dobrze i ciałko po sterylce też się zagoi, przecież to grzeczna dziewczynka :loveu: Trzymamy kciuki za zdrówko i udany kolejny zabieg :thumbs: :thumbs: :thumbs: I już tak tradycyjnie, mizianko dla Kaśki poproszę :cool3:[/quote] Jeszcze w lipcu to zalatwimy..... a ja juz sie telepie na sama mysl .....:shake: Zaraz wymyziam Kasiule, bo juz do domciu wyjezdzam :lol: .
-
[quote name='ARKA']Rozmawialam z Pania z Urzedu Ursynowskiego, ktorej podlegaja sprawy przytuliska,zwierzat. Była wrecz zaskoczona,ze ktos nie chce wydac psa bo adopcja zagraniczna,czy organizacja zagraniczna czy osoba spoza Polski! Urzad nie ma [B][U]NIC przeciwko[/U][/B]! I jak mi powiedziała to nie urzad decyduje komu wydac psa ale SAMO PRZYTULISKO Powiedziala wrecz,ze sie cieszy bo adopcji prawie zero jest z przytuliska a psow przybywa:shake: Podaje tel dla zainteresowanych: Pani Krystyna Nowak tel: 022 545 72 61[/quote] [B]MINOG, czy to znaczy, ze jestes w kontakcie z [I]xxxx52[/I] i zalatwisz wyjazd Dandusia do Fundacji ? ? ? ? ?[/B] [B]To juz w piatek - 13 lipca ![/B] [B]A trzeba wziac od weta paszport i zaczipowac chlopaka ( bo zaszczepiony pewnie na wscieklizne to juz jest ? ).[/B]
-
Jejciu ... wyczytalam, ze juz masz 5 psiurow i to takich dosc sporych rozmiarow, jak zdazylam zauwazyc :-o ! Podziwiam szczerze :roll: . Ja ze swoimi 4 nie moge czasem ladu dojsc, a Isia teraz na dokladke mi zaczyna z serduchem szwankowac :shake: . Mdleje mi , jak goraco na dworze i jak sobie pobiega za duzo.... a tez ogrodzenia nie mam, wiec nie moge temu ganianiu zapobiec ( nie chce jej uwiazywac ). I tez tak powolutku robimy porzadek - teraz Kasi skorzaki usunelismy. Zycze duzo sily i powodzenia. Psiaki wspaniale trafily, niech tylko docenia nalezycie :cool3: , co cioteczka czarodziejka dla nich robi. Po pysiulach widac, ze szczesliwe :loveu: . P.S. Czarodziejko...Przepraszam, ze Cie wkopalam w to Allegro cegielkowe w jednym z watkow:oops: ... nie wiedzialam, ze jakies klotnie glupie sie zaczna :roll: .
-
Co mam zrobić, żebyś mnie pokochał? Charlotte /Ma dom
zuziaM replied to skaskiczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jola_K']ale wiesci! ciesze sie niezmiernie![/quote] Sliczna kociczka :loveu: . Moze tymczasik sie jednak zakocha .....:roll: -
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
zuziaM replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']Nie, nie to nie chodzi o to, żeby była blisko mnie tylko o to, żeby miał kto z nia pracowac. Jesli mosii zna sie na cięzkich przypadkach i będzie z nią pracowac jestem za. Byłam w tym hotelu w katowicach. Sie tak wkurzyłam, że mnie normalnie szlag zaraz trafi:angryy:[/quote] Wiec szybciutko pisz do mosii na PW i zaklepuj miejsce dla Mabel ( sa wakacje i moze brakowac miejsc ). A co tam w tych katowicach nie tak bylo ? ? ?