-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dorothy
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prawda broni się sama! a Morgana gruba czy nie i tak ją kocham! -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie widzę związku :mad::mad::mad: pomiędzy bieganiem a fryzjerem zwłaszcza :puppydog: Morganka chyba zasługuje na to by od czasu do czasu wizytować fryzjera? Jakąs statystykę trzeba trzymać biorąc pod uwagę że ja u fryzjera ostatni raz byłam w lipcu 2005. :p I MORGANA WCALE NIE JEST GRUBA!:stormy-sad::stormy-sad: -
też mam taka nadzieję...:roll: piszcie zaraz co słychać. Kiedy możecie go zabrać?
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:angryy::angryy::angryy: podłe baby!!!!! :placz::placz::placz: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no pewnie!!!!!!! beda!!! -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sugerujesz że zmarznie bidula na kanapie?? :evil_lol: nie, nie do łysa, ale chyba w kierunku modnej w tym sezonie fryzury "na sznaucerka":roll: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie ma mowy. Trzymamy się naturalnego piękna....:loveu: -
jakiej on jest wielkości?? podobny do czego? ile wazy? rozumiem ze z samcami sie nie zgadza? wstawiam zdjecia [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/105/f25cf11921b429fc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/105/147c3a5f75db0037.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/105/0c3b4bc9023cf5fb.jpg[/IMG][/URL]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o rany no jak wykręcisz Kicie to moja mama się zapłacze :placz: bardzo na nią czeka :loveu: Mordzian w środę o 9 rano idzie do..... fryzjera! TADAM!!!!!!!!!!:multi: -
to źle że do końca nie wiadomo co to jest, wszyscy tu jesteśmy mniej lub bardziej zapsieni i każdy obawia sie o swje zwierzaki :-( co by tu zrobic??
-
mozecie zabrac skajka ze schronu, na 95% bedzie w przyszly piatek transport z Zamoscia, odbiorą spod podanego adresu, tylko musicie skombinowac transporter, ktory potem Wam się odesle. Wiadomość potwierdze na 100% w poniedzialek. Transport bedzie platny ale moze nieduzo bo to znajomi, zobacze w poniedz. Prosze myslec.;)
-
Boże jedyny:-( czy wiadomo dlaczego on jest łysy? Nużyca? świeżb? uczulenie? zakaźne?
-
hahaha genialna jest, huehue no wyobrażam sobie szarżującą w dobrych intencjach Sabe...:D:D:D
-
hiehie skąd ja to znam :evil_lol: moje psy robia to samo tyle że czasem biegną w czwórkę...:roll:
-
jest tam kto? Biedny skajek ciągle w budzie....:shake:
-
niestety na żebra nie ma sposobu :-( on stale rośnie, i te złamane żebra może nie nadążają za poszerzającym sie Klusiorem... tak, 50 kg szczeniaczek:evil_lol:, on przecież nie ma jeszcze roku! Dopieroi w grudniu!! arthoflex czy inny cortaflex powinien dostawać cięgiem, oczywiście, ze 3 miesiące...:roll: bubu nie wiem co to ten caniviton ale może nie zaszkodzi, zapytaj Wojtka i ew. zostaw w lecznicy, dziekuje :calus:
-
byliśmy u lekarza, zrobiono 4 zdjęcia rtg, złamania w łapie zrosły się całkiem, natomiast złamane żebra się nie zrosły, jedno jest złamane tuż przy mostku, drugie nieco dalej, widać wyraźną szczelinę na zdjęciach...:shake: być może to jest przyczyna bólu. Ponadto lekarz twierdzi że Klusior cierpi na częstą u szczeniąt (!!!) dużych ras chorobę chondro - cośtam- ozę (nie pamiętam :-() która polega na zaburzeniach wzrostowych stawów/ kości ponieważ zwierzę dużej rasy rośnie w nieprawdopodobnie dużym tempie i coś tam nie nadąża. Zalecenia na dziś - arthoflex lub cortaflex- nie ma ktoś gdzieś tanieJ?? buteleczka jak syrop kosztuje 100 zł !! plus leki przeciwbólowe, a jeśli się będzie utrzymywał taki stan to konieczne będzie dostawowe podanie leków. No i tak się sprawy mają, eeeech :-(
-
a na przykład do Rzeszowa dałoby się?
-
No i co tam?
-
ja też mogę zabrać z go z Krakowa mam tam masę znajomych. Więc tak czy siak transport do Kraka prosze załatwiać.;)
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam Tatiane no ładna mi sąsiadka, z Dublina :evil_lol: najbardziej potrzebuje słonecznej pogody :loveu: poza tym przyjmę chętnie żarełko dla piesków, na przykład dla Mordzian może być coś light. Albo kurze łapki. Do Morgany przylgnęło Pulpet:placz: muszę ją ostrzyc to już będzie lepiej, no i karma light się przyda...