-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
[quote name='Justyna_wolontariat']Kierowca zaraz po twoim tel pojechał rozmawiał z ta panią wspólnie próbowali ją złapać ale nic sunia zwiała Zostawił jej sedalin wytłumaczył jak podac co robić może to pomoże Sunia nazywa się Czika ma około 5 lat została oddana to w 90% shitzu bardzo wystraszona 5 lat żyła w domu na kanapie nic dzwnego, ze teraz taka przerażona[/QUOTE] bidulka :-( znam kilka osób z tej okolicy, moze ktoś pomoże...
-
jakby ktoś nie miał planów na wakacje, to są jeszcze wolne miejsca na zlot dogomaniaków, tanio nad morzem i można z psami! :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/1456...-MIEJSCA-WOLNE[/url] zapraszamy
-
anka&autystyk niestety raczej na zlot nie pojedzie :-( wkleję link do tego wątku w paru miejscach na dogo, moze akurat się uda... Popytam ludzi, oby zlot jednak wypalił.
-
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Bjutko, tak jak pisałam juz na ogólnym w najbliższe dni odpadam - w pracy sporo zajęć, ale to jakoś dało by się przeskoczyć... Kiedy by to miało być? W czwartek mam rozprawę w sądzie, w piątek mój tata będzie miał najprawdopodbniej operację, w szpitalu jest juz od tygodnia i pewnie jeszcze trochę pobędzie :-( W sobotę i niedziele zaplanowane (i zasłuzone) wolne ma już Sandra, więc weekend też odpada, a jeśli chodzi o przyszły tydzien to może by była większa szansa, ale jeszcze nie wiem jak to się poukłada. A druga osoba, która lepiej zna Mongołek to moja Madzia, ale ona to już w ogole ma zajęć tyle, że głowa boli :-( postaram sie coś wymyśleć... -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
babuleńka kochana, jak dobrze, że ma ZuzieM :) -
[quote name='mysza 1']I ja przyszłam. Macie jakiś hotel na myśli? Ile trzeba uzbierać? Czy można porozmawiać ze schroniskiem żeby mieć pewność, że zdążymy z pomocą? Ja już nie mam skąd brać kasy :([/QUOTE] Jeśli chodzi o schronisko to pracuję w nim... Już przedstawiam na czym konkretnie polega problem. Gaspar zamknięty w boksie popada w depresję, chudnie w oczach, jest otłumaniony, warczy na pracowników - wszystko ze stresu, gdyż pewnie dotychczas żył na otwartym terenie, najprawdopodobniej pilnował, a teraz kiedy zestarzał się i stracił wzrok stał się po prostu nie potrzebnym przedmiotem. Niestety nie mogę Gaspara dać na żaden stały wybieg do innych psiaków, bo one wyczują jego słabość i go rozszarpią, zresztą na dzień dzisiejszy nie mam miejsca na wybiegach. Jednak w boksie było z Gasparam tak źle, że teraz cały czas jest na wybiegu wymiennym, czyli na takim wybiegu gdzie co godzine powinny biegać wszystkie boksy z prawej strony drugiego pawilonu po koleji.. Od kiedy Gaspar tam mieszka psy nauczone, że codziennie przez godzinkę mogą pobiegać nie mają tej możliwości... Narasta frustracja, dochodzi do pogryzień, chociaż psiaki życją z sobą latami i są w boksach dobierane do siebie na prawde bardzo starannie :-( W schronisku mamy potworne przepełnienie, psy mieszkają w gabinecie lekarskim, w ubikacji, w łazience, w kuchni, w kociej kwarantannie, a w budynku administracyjnym jest ich koło 30! Każdy pies zasługę na swoją szansę, ale po prostu nie możemy pozwolić na to, żeby inne psiaki cierpiały :-( On musi opuścić schronisko jak najszybciej. Tak bardzo bym chciała, żeby mu się udało... To cholernie niesprawiedliwe, że pies, który całe swoje życie służył człowiekowi ląduje w schronisku.
-
a w najbliższych dniach na pewno nie dam rady :-( Dopiero co miałam dwa dni wolnego, więc teraz nie zapowiada się... A do tego w tym tygodniu mam sprawę w sądzie, no i mój tata ciągle w szpitalu. Mongołek zna lepiej jeszcze tylko moją przyjaciółkę Madzię, ale ona to już zupełnie nie da rady - studiuje dziennie, a wieczorami i weekendami pracuje :-(
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, że już jest na leki :) Gabisia nie strasz! -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Bjutko może być cięko, bo Mongołek nie potrafi zupełnie chodzić na smyczy, nie przejdzie ani kroczku tylko kładzie się do góry brzuchem, nie wiem czy obca osoba będzie mogła go przenosić... -
wątek ogólny zabrzańskich bulowatych - czekają w schronisku!
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
no rzeczywiście to inny psiak :-( -
wątek ogólny zabrzańskich bulowatych - czekają w schronisku!
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ja tekstów pisac nie potrafię :D Może ktoś by sklecił z tego co o nim napisałam? :) ARDNAS witaj :) Alicja, a o jakim piesku piszesz? -
Kiedy dzwoniłaś Asiu? Wczoraj pół dnia byłam też w szpitalu,ale u taty... a dzisiaj padł mi telefon, w ogóle mam z nim jakieś przeboje, bo nawet jak już go po powrocie ze schroniska włączyłam do ładowarki to się wyłączał :shake: Starałam sie oddzwonic na wszystkie telefony, ale twojego numeru nie widziałam, tylko miałam jakieś nieodebrane połączenie z zastrzeżonego, to może to to? :-( Bjutko, spóbujmy...
-
kochane, ile nam potrzeba jeszcze osób?
-
[quote name='Bjuta']Super, a ile on może mieć lat?[/QUOTE] raczej młody psiak... Nie wiem, może jakoś koło 4 latek? [quote name='Bjuta']Odreagowywałam dzisiejszy stres wklejając foty. To takie bezmyślne zajęcie. Założyłam wątek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/183515-Klucha-Rudy-i-Max-3-psiakowa-spA-A-ka-z-OO-ChAE-tnie-zamieniAE-schron-na-dom?p=14468825#post14468825"]Kluchy, Rudego i Maxa [/URL]- ale w zasadzie w celach po prostu porządkowych. Tych zdjęć strasznie dużo wyszło - 3 strony prawie, nie chciałam obciążać wątku ogólnego. [url]http://www.dogomania.pl/threads/183515-Klucha-Rudy-i-Max-3-psiakowa-spA-A-ka-z-OO-ChAE-tnie-zamieniAE-schron-na-dom?p=14468825#post14468825[/url][/QUOTE] już patrzę! :) [quote name='Kisiaraf']A dziewczynki co z ogłoszeniami? Będą dzisiaj?[/QUOTE] Nie wiedziałam, że Asia nie wysłała :-( dzisiaj już nie zdąże...