Chrapek strasznie schudł (teraz mu żeberka widać, a jak trafił do schroniska to myśleliśmy, że to suczka w zaawansowanej ciąży) :placz: Teraz dostaje jedzonko dwa razy dziennie - mam nadzieje, że jakoś dojdzie do siebie... :roll: Co robi tęsknota za domem... :shake: