Sperazna nadal się boi ludzi :( Nie jest to jednak taki strach jak na początku jej pobytu w schronisku.... Teraz już nie ucieka na widok człowieka, nawet sam podchodzi, ale kiedy wyciągnie się w jej kierunku rękę, albo zrobi się krok to ucieka.... :-( Suczka ma apetyt, ale widać, że jest nieszczęśliwa... W końcu całe życie żyła na wolności.... Nauczenie jej chodzenia na smyczy będzie bardzo trudne.... :shake: Najważniejsze jest, żeby znaleźć jej dom (i to raczej nie tymczasowy, ponieważ boję się , że po swoich przejściach sunia mogła by bardzo przeżyć kolejną zmianę). Jesli chodzi o sterlizację, to w naszym schronisku sterlizuje sie 100% suczek , ale od dłuższego czasu sterlizacje zostały wstrzymane, ponieważ walczymy z nosówką, a niestety zwierzęta po zabiegu miałyby osłabiony organizm i były by narażone na zachorowanie :(