już jestem, dopiero wróciłam do domku :roll:
Ja nie mam za bardzo możliwości podwieźć jej do Pyrzowic, bo to bardzo wczesna godzina jak na dni wolne, więc z autobusami jest duuuży problem... Autem niestety nie dysponuję :( Chyba, że namówię szwagra...
W szpitaliku akurat były same fajniutkie psiaki, które biegać uwielbiają :multi: Była Lejna, Lora, Milka, Mitsi, Tara i Dussi :cool3: Oczywiście kilka innych psiaków się do nas dołączyło :p