Demon w gorę ;)
Sara, ale Salwek to ma faktycznie coś z diabła tasmańskiego! :crazyeye: :multi: Wiedziałam, ze mi kogoś przypomina :lol: Ale ta rozmowę przeniesmy do jego wątku :p
Szorściuszek jest u Amikat i już tam zostanie ;) Miał być tylko tymczas, no ale... ;) Biedaczek cały czas choruje, ma słabiutki organizm :roll:
Będę w niedziele w schronisku, zapraszam :cool3: