Więc tak, zajrzałam do jego kartoteki, którą miał założoną w naszym schronisku.... Wyglada to bardo nie ciekawie :-( Został do schroniska oddany przez własciciela, a potem miał trzy domy :-o No i potem rozpoczeła się jego historia w schronisku w Rudzie Śl. :shake: Do nas trafił chyba jakoś jesienią 2005 roku, o ile dobrze pamiętam.....