Tak tu cichutko :-( :-( :-(
Proszę, zrozumcie, że może przydażyć się tak, że nie bede miała co z nią zrobić... Ona nie moża być wiecznie sama... Jej kosztem nie moze cierpiec 300 innych psów.... :shake:
Pianka, naprawde mnie dziwi, że psiaki nie znajduja domków :-( U nas pojawi się tylko coś rasopodobnego i już mozemy w domkach przebierać :roll: Za to kundelki kiblują i nikt ich nie chce :-( Adopcja jest tragiczna :shake:
W górę sliczny :p
Gdyby nie wyłysiała to z pewnością już by sie po nią kolejka ustawila pod schroniskiem jak mielismy w przypadku naszej ostatniej ONki :roll:
Qrczę, co tu robić..... :-(