Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. Dzisiaj było trzy telefony o pannę. Pierwszy spod Gdańska z leśniczówki. Mają odezwać się na maila, ale zastanawiali się, że to daleko. Drugi spod Lublina, ale Pani ma sznaucera i oczekuje po suni szczeniaków Trzeci ze wsi pod siedleckiej. Pan powiedział, że jest na emeryturze, ma czas i sukę ułoży. głodna też nie będzie. Miał kilka kundli, ale one mu nie leżą . Nie chce ze schroniska, bo wziął ze schroniska w Sokołowie suczkę a na trzeci dzień jak wrócił do domu to suka nie żyła. Musiała być jakaś chora.
  2. Ja robiłam badanie krwi swojej suni w Warszawie na SGGW to zapłaciłam po cenie bez zniżki 40,00 zł
  3. [quote name='Poker']Znalazłam się tu na zaproszenie zuzki i powiem szczerze,że jestem trochę zniesmaczona. Jakoś dotychczas żaden płatny DT nie rozsyłał linka do wątku w sprawie psa, który ma się właśnie w tym płatnym DT znaleźć. A tak w ogóle to się zastanawiam czy naprawdę nie stać dogomanek na podarowanie serca psom za darmo? Za chwilę na dogo nie będzie bezpłatnych DT czy chociaż po kosztach utrzymania .Boli mnie to , bo sama jestem bezpłatnym DT.W razie dużych wydatków jak ostatnio, ratuję się bazarkami. Taki Groszek jest mały , pewnie koszt jego utrzymania nie przekroczy 5 zł dziennie.Te 5 zł zarobku dziennie to nie jest dużo ,ale za nie można by pomóc kolejnej bidzie. Czy ktos może mi wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje ? Czy nawet na dogo zanika bezinteresowność?[/QUOTE] Poker sytuacje są różne. Ja byłam DT bezpłatnym i sporo piesków się przewinęło, ale i coś zostało. Mam swoich trzy pieski i trzy inne na DT ( w moich banerkach). Utrzymać tyle psów z emerytury i samemu przeżyć bez zadłużeń z niedużej emerytury nie jest prosto. W tym roku miałam dopiero pierwszego psa Figę na płatnym DTi dzięki temu jakoś dałam radę i mogłam coś dokarmić jeszcze z tych błąkających się. Bo na miejscu też są psy bezdomne potrzebujące pomocy. To jest tak, że jest możliwość przechowania psa, zajęcia się nim ale brak strony materialnej stąd potrzebne deklaracje i nie zawsze jest to interesowność.
  4. [quote name='szajbus']On jest brzydki???????????? Nie mnie osadzać wasz gust, ale jak dla mnie to cudeńko. Niech tylko dobierze się do niego fryzjer, to szybko zmienicie zdanie. To piękny psiak, tylko zaniedbany, a to wielka różnica.[/QUOTE] Dla mnie on bardzo ładny jest i bez fryzjera.
  5. [quote name='czerda']złożę stałą deklarację 20 , proszę o konto[/QUOTE] Dane wysłałam na PW
  6. [quote name='ala']Pamiętamy,pamiętamy jak można zapomnieć o takiej ślicznej dziewczynie:smile: Może z czasem częściowo zatrze się w pamięci Agusi całe zło jakiego doświadczyła, zanim trafiła pod Twoją opiekę i kiedyś w pełni zaufa człowiekowi. Z przyjemnością oglądnę nowe zdjęcia Agusi.Wkrótce minie rok jak zamieszkała w nowym domu ale ten czas leci:shake:[/QUOTE] Ostatnio wczoraj rozmawiałam z panią Agusi. Muszę ją mocniej nacisnąć , ale jak już przyjdą to będzie ich chyba mnóstwo
  7. [quote name='_bubu_']Mała już po operacji, wszystko się udało . Oby tylko znowu nie rozrabiała. Ma założone na zewnątrz łapy metalowe szyny jako dodatkowe zabezpieczenie. Mamy 10 dni na znalezienie tymczasu. Niestety okazało się że Mała nie toleruje innych psów :( To z pewnością utrudni szukanie.[/QUOTE] No to rzeczywiście problem. Czy ona teraz może się poruszać?
  8. Yorija przytul ją codziennie ode mnie.
  9. Tyle ogłoszeń i cisza. Dajtusia potrzebuje człowieka który ją pokocha i będzie miał dla niej multum czasu
  10. [quote name='ciapuś']Przelałam pieniążki za bazarek Proszę dajcie znać jak dojdą[/QUOTE] [COLOR=#000000][SIZE=3][B]2010-02-18 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 17-02-2010) [COLOR=#ff0000]BAZAREK CIAPUŚ 22ZŁ[/COLOR] MINUS 11ZŁ ZA OBROŻĘ 11,00 zł UZUPEŁNIŁAM ZA WYLICYTOWANĄ OBRÓŻKĘ I MAM NADZIEJĘ, ŻE DLA MIMI BĘDZIE DOBRA[/B][/SIZE][/COLOR]
  11. No nie wiem jak z tą sobotą wyjdzie. Ponieważ zapowiadają opady chciałam dzisiaj pojechać sama, ale jak zadzwoniłam do męża i powiedziałam, że wpadnę to kategoryczne zabronił się ruszać. Właśnie siedział zakopany za bramą , bo chciał pojechać do sklepu po prowiant. Stwierdził, że będę brnęła po tyłek w śniegu te kilometry od autobusu. Jutro muszę zamówić dla psów karmę, bo już na wykończeniu, tylko nie wiem jak ją tam dostarczyć
  12. [quote name='ewatonieja']Wando wszystkie TŻ jęczą i marudzą taką mają naturę :))[/QUOTE] Dzisiaj już był w lepszym nastroju chociaż zakopał się zaraz za bramą, bo wybierał się do sklepu po prowiant. Koniecznie powinnam zabrać Dajtkę, żeby miał o jednego psa mniej, ale ona musi przyjechać samochodem a ciągle nie ma jak. Zapowiadają dalsze opady
  13. [quote name='enia']może do weta trzeba?[/QUOTE] Kubuś dzisiaj był znowu u weta. Dostał kilka zastrzyków. Bardzo płakał a resztę to meganka5 napisze. Przy okazji ja zaszczepiłam Tojcię kombajnem tak, że ma wszystkie szczepienia.
  14. Borys podobno pięknie się poprawił a ja z córką umówiłam się, że w sobotę jak pogoda się nie popsuje to tam pojedziemy porobić zdjęcia i może jakiś filmik
  15. [quote name='Yorija']Dzisiaj byliśmy u veta. RTG. Potwierdził. Dusia ma raka kości. Na przedniej lewej łapce guz. Dusia kuleje. Mogę jej podawać przeciwbolowe leki, sterydy. A potem nie pozwolić, żeby cierpiała. Pół roku...[/QUOTE] Jaka straszna wiadomość. Dusia pięknoucha, kochana. Dzisiaj już drugą taką informację dostałam.
  16. Pani Agusi powiedziała, że zdjęć Agusia ma masę i że przyśle, ale pewnie nie ma czasu.
  17. Mój pokój demoluje Dajtusia a męża pokój Szimi a mąż dalej walczy ze śniegiem i jak powiedział pada ze zmęczenia i nie ma ochoty na rozmowę.
  18. Nasza gwiazda siedzi teraz w domu. Narobiła mężowi strachu, że mało zawału nie dostał. Podobno nie mogła stanąć na tylne łapy i była jakaś jak napompowana, o ile dobrze męża zrozumiałam, bo był wściekły, że weterynarzowi nie dałam i cały dzień odkopywał się z siedliska, aby można było do weta pojechać. Na rękach ją przyniósł do domu. Dał jej espumizan, ibuprofen i co tam jeszcze a rano już było lepiej . Dzisiaj już mu w pokoju rozrabiała. co rusz robiła mu samolot z pościeli, bo stwierdziła, że spanie nie jest regulaminowo zaścielone.
  19. [quote name='ewatonieja']posiedze w tym tygodniu nad ogłoszeniami i poodświeżam[/QUOTE] Jakiś nowy filmik by się przydał. Wczoraj rozmawiałam z mężem. Ponieważ sznaucerka tez jest teraz w domu zamknięta, a mąż musi od niej pozostałe izolować Dzjtusia z Puśką siedzą w moim pokoju no i Dajtka robi znowu porządki. Wszystkie kable znowu pogryzione, nogi od stołu też a co tam jeszcze uległo zniszczeniu to zobaczę jak pojadę. Planuję w tym tygodniu jeszcze wyskoczyć tam na kilka godzin. Dajtki nie dam rady autobusem zabrać, bo nie ma szczepienia. Muszę czekać jak mąż będzie mógł przyjechać a i tak w pierwszej kolejności musi przyjechać Borys.
  20. [quote name='ewatonieja']wieczorna porą odwiedzam Cie Borysku mam nadzieje ze Cie nie zasypało :([/QUOTE] Oj zasypało i to bardzo zasypało.
  21. Dzisiaj osobiście poznałam Kubusia. Miałam o nim zupełnie inne wyobrażenie. Na zdjęciu wygląda taki spory a to piesio drobniutki, taka kruszynka z króciutkim ogonkiem. Nie wiem czy ten ogonek jest obcięty czy naturalnie taki maleńki, ale chyba naturalnie. Jest grzeczniutki i naprawdę super piesio
  22. [quote name='czerda']mogę złożyć deklarację stałą 20zł wpłacę 16-go , sprawdzę bo powinnam mieć konto[/QUOTE] Bardzo dziękujemy, ale już jutro uzupełnię na pierwszej stronie. Komputer mi tak chodzi, że musiałabym jeszcze z godzinę siedzieć a padam
  23. [quote name='ewatonieja']przydałyby się nowe fotki i aktualizacja jestem ciekawa jak ona teraz wygląda :)[/QUOTE] Ja też jestem ciekawa, ale te opady są okropne. Tam jest pięć chałup na krzyż otoczonych lasami odciętych przez śnieg od świata. Nie ma możliwości tam dojechać a dojść od autobusu te 3 kilometry po takim śniegu?
×
×
  • Create New...