[quote name='weszka']Ale bieda straszliwa :(:shake:
Cioteczki chyba jedyne rozwiązanie to go stamtąd zabrać. Ja niestety osobiście pomóc nie mogę ale zrobię cegiełkową aukcję na allegro na Dżekiego i podobną łysolinkę Tragedię (z mojego podpisu).
Pomyślałam że jeśli warszawskie cioteczki by dały radę to Dżekiego i Tragedię można by umieścić lecznicy WilaVet gdzie był leczony łysy Bandi, który już ma dom [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81936&highlight=bandi[/URL]
Doba kosztuje 20 zł + koszty leczenia.
Lecznicę zna AśkaK, Chrupek, Zdrojka - one m.in. zajmowały się Bandoskiem. I też głównie dzięki allegro były na to pieniądze.
Tu jest namiar na link gdzie widać namiary na lecznicę [URL]http://img229.imageshack.us/img229/142/dsc03783sm8.jpg[/URL]
Bandosia pięknie tam wyleczono i opiekowano. Ale jednak poza tym ktos by do psiaka (-ów) musiał przychodzić, odwiedzać, zajmować się rozliczeniami... KTOŚ BY MUSIAŁ BYĆ NA MIEJSCU I ODPOWIADAĆ ZA AKCJĘ...
Co myślicie??? Damy radę???[/quote]Jestem absolutnie za! Zdeklarowałm u Łysolinki 160zł miesięcznie ( 40zł tygodniowo) i podtrzymuję!
Łysolek i Łysolka w potrzebie:(