Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. Harisek juz tyle czasu spędził w szpitaliku, gdzie nikt go nie mógł zobaczyć... Bardzo posmutniał przez te dwa tygodnie. Adoptowała go cudowna rodzina :loveu: czekamy na relacje, bo nowi właściciele są na dogo :cool3:
  2. jak mam rozumieć tą ciszę?? że teraz radźcie sobie same?? naprawde do czwartku koniecznie transport do rzeszowa, o ile Pan Adam się zgodzi sunie przyjąć... bo też już się nie odzywa :roll: . Ja wiem że Asta ma dobrze u siwuchy, ale musimy uszanować to, że nie może jej zatrzymać.
  3. Fabio się rzuca na psiaki... najbardzoej dokazuje, Pompon jest coraz smutniejszy. Dzisiaj go tradycyjnie wyczesałam i wyprzytulałam, on tak wtula głowe w kolana, opiera się całym ciężarem ciałka i duszy i marzy... Jest cudowny, lgnie do człowieka...
  4. Dziadki w A1 zaczęły dokazywać, zaczeło sie gryzienie, a zawsze był to najspokojniejszy boks. Pompon ma najgorzej jest duży i nie w pełni sprawny... I przełagodny :-( Jak ja tam dzisiaj wpadne to go chyba nie wypuszcze z ramion... :cry:
  5. [quote name='AgaiTheta']aaaa kliknijcie mi czy coś zmienic? mam jeszcze kilka rzeczy do wystawienia ale chce wiedzieć czy jest ok?[/quote] AgaiTheta pięknie :loveu:
  6. [quote name='Jagienka']I jeszcze chciałam zapytac czy Asta jest na aukcji wyróżnionej?? I chyba inne zdjęcia i tekst aktualny, ja napisze cos jutro mądrego i błagam o wyróżnione allegro... koszt 16 zł.[/quote] Oj cioteczki cioteczki... Tutaj było napisane, ale uważnie czytacie... :diabloti: kiwi i Patia mówiły, ze bez wyróżnionego allegro to wogóle nie ma co na allegro wystawiać, bo to ginie wśród ofert... ja nawet konta nie mam :oops: Acha i plakat zrobiłam nowy, i wysłałam Pani Ali Podolskiej tam na tablice ogłoszeniowa przed kioskiem.
  7. Tekst: [FONT=Arial]Głód, ból, zimno, strach, samotność... te uczucia towarzyszyły Aście przez wiele długich dni. Kiedyś wiedziała, co to głaszcząca ręka, pełna miska, ciepła kołdra w chłodny poranek. Jednak wszystko co dobre szybko się kończy. Asta wylądowała na ulicy, sama, wygłodzona, z powybijanymi zębami. Patrzyła ufnie przechodniom w oczy, ale nikt się nie zatrzymał, nikt nie westchnął nad psim losem, nikt nie posłał życzliwego spojrzenia. Była przeganiana, zaszczuta, zagubiona. Do dnia aż na jej drodze stanął pewien człowiek. Wzruszyło go to małe, wychudzone ciałko, te szczere, wielkie oczy, ta ufność z nich płynąca. Nie zostawił suczki na ulicy, odkarmił, wyleczył dziąsła, utulił do serca, ukoił ból... Jednak sunia nie jest mile widziana przez czworonożnych rezydentów, bezpiecznie może się czuć tylko przy swoim wybawcy, który niestety nie może czuwać przy niej cały dzień. Potrzebuje kogoś kto ją pokocha, kogoś komu będzie mogła oddać swoje ogromne serce, kolan na których będzie mogła zasnąć, dłoni które chętnych do pieszczot.[/FONT] [FONT=Arial]Asta jest grzeczna w domu, nie brudzi, nie niszczy, nie szczeka. [/FONT] [FONT=Arial]Jest sunią bezproblemową. Lubi zabawy i wygłupy, ale w jednej chwili może się wcisnąć w fotel i udawać, że nie istnieje. [/FONT] [FONT=Arial]Jest odrobaczona i zaszczepiona.[/FONT] [FONT=Arial]Ma 5 lat i nadzieje...[/FONT] [FONT='Times New Roman'][FONT=Arial]Jeżeli możesz Aście ofiarować ciepły kąt i poczucie bezpieczeństwa. Zadzwoń lub napisz... nie zawiedź... [/FONT][/FONT]
  8. Berosa do Niemiec i tak nie wezmą, dla nich tak samo jak dla Nas to jest ciężki przypadek. Biedny psiak, kto da mu szansę... :-( jak już jest zgoda kierownika do dużo!! Tylko jaki transport weźmie psa z cieknącą doopką??
  9. [quote name='jotpeg']zły okres na adopcje, bo Swięta... :shake: czy inne znalazly dom? byly w ogole jakies telefony? [/quote] reszta poszła... tylko po Aste nikt nie zadzwonił, po sunie po zmarłym właścicielu były conajmniej dwa tel, po Kostka rónież, po szczeniaki było sporo... Niestety przegrywamy ze szczeniakami i ze zbyt prozaiczną historią :roll: Trzebabyło taką zagłodzoną wziąć to może by się ktoś zlitował... :cool1: o transporcie nikt nic nie wie?? morgan znasz już swoje "trasy"?? czy na wątku transportowym pytać??
  10. tzn ja tez tak myslalam, ale Camara powiedziała, że nie...
  11. Asta w kundlu wypadła świetnie, była przegrzeczna, pan kamerzysta cały czas ją pokazywał, jej smutne oczy...[SIZE=5][B] I NIC!!!! :cry: :cry: :cry: [SIZE=2]Zero, ani jednego telefonu...[/SIZE][/B][/SIZE] Prosimy o zastanowienie się nad transportem do Rzeszowa do czwartku, bo w czwartek siwucha wraca do domu i nie ma zmiłuj... Od nowego roku sunia już nie może byc u siwuchy... Ania dała z siebie wszystko, naprawde, za co bardzo jej dziękuje!!!! :Rose: I jeszcze chciałam zapytac czy Asta jest na aukcji wyróżnionej?? I chyba inne zdjęcia i tekst aktualny, ja napisze cos jutro mądrego i błagam o wyróżnione allegro... koszt 16 zł.
  12. Sabcia była jedną z tych kruszynek, które się nie mogły odnaleźć w schronisku. Trzęsła się jak osika i wystawiała swój łebek przez kraty jak najdalej, żeby sięgnąć człowieka. Bardzo się ciesze, że ma teraz raj....:loveu:
  13. [quote name='agata i piotr']wszyscy mówią ze Borys jest śliczny i wyrośnie z niego piękny :loveu: jestem bardzo szczęśliwa że Borys jest z nami:lol:[/quote] uratowaliście mu życie!!!! jeszcze raz za to dziękuje :loveu:
  14. Wegrów położony jest na pn -wschód od Warszawy w odległości ok 80 km w kierunku na Sokołów Podlaski.
  15. Zwierzak tylko to takie nie fartowne imie... jak napisze tylko Podhalan to i tak ludzie pomyślą, że to o rase chodzi...
  16. :crazyeye: taki mały konik się zapowiada :eviltong:
  17. noemik kciuki są, pozytywne mysli od Nas też, myślę o Was ciepło...
  18. [quote name='Asior']jaaacciieee to może ja ich znam :cool3: ciekawe kto to :)[/quote] bo że Dąbie czy bo że fretka?? :cool3:
  19. Asior i jeszcze do tej pory było video do ściagnięcia ze strony TV kraków, ale przestali uaktualniać. bonika :crazyeye: jak wywiad amerykański conajmniej :eviltong:
  20. Być może to był powód oddania go do schroniska, bo przecież ten pies jest bez wad... :-( noemik trzymaj się kochana!!!!!
  21. [quote name='zdrojka']To poprosimy o buziaki na zdjęciach :p[/quote] ja tam bym wolała tę surykatę tfu Rudka w roli surykatki :lol:
  22. kiwi napewno nie będzie tak, że nikt suni nie zaprezentuje... siwucha ma zajęcia, ale może uda się jej zwolnić wczesniej bo zdaje sobie sprawę z tego, że Asta jej słucha... filmik był pomysłem i gdybaniem... a pomysł z zagłodzoną jest jest dobry
  23. co za baba... :shake: no i co teraz?? zrzeczenia pewnie nie podpisze, zabrać go nie zabierze... :cool1:
  24. [quote name='kiwi']ola masz umowy adopcyjne z obowiazkiem sterylizacji? w kazdym domu trzeba bedzie sprawdzic - suczka ma miec wpis w ksiazeczce[/quote] a skoro szczeniaki ida przez schronisko to nie powinny mieć umowy schroniskowej?? czy lepiej taką i taką?? :cool3:
  25. sugarr i jak z Twoją ewentualną prezentacją?? :cool3: Bo siwucha z Nami pojedzie, ale nie wiem czy nie stchórzy :diabloti:
×
×
  • Create New...