Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. podejrzewam, że tak, zobaczę się z Borysem/Podhalanem w weekend
  2. [quote name='noemik']została moja Sara najulubieńsza. musze pogadac z Elikiem. :evil_lol:[/quote] no tez właśnie wczoraj mówiłam Perfi, że to jakiś znak, że noemik musi sie poważnie zastanowić :diabloti:
  3. Perfi ja dopiero w pt moge porozwieszać plakaty :shake:
  4. [quote name='AgaG']Kumu mogę przesłać Fotki Rudolfa i Harnasia do wstawienia? nie wiem czy już do kogos poszły, ale zawsze na [email protected] możesz :lol:
  5. [quote name='karusiap']Jagienko a czy sa jakies przeciwskazania ze Berosik nie wychodzi na spacery?[/quote] Myśle, że wychodzą z założenia, że skoro ma duży teren do biegania to po co dodatkowo spacery, tym bardziej, że nie ma szans na adopcje :-(
  6. [quote name='AgaG']No to szeleczki weżmiemy do Kundla, chyba że wcześniej potrzebne, to mogę gdzieś zostawić?[/quote] Sunia miała za luźno obrożę, póki co Ania sobie radzi, ale do kundla się przyda :diabloti: Dziekuje Ago :loveu:
  7. aisaK mnie tu goni :diabloti: Już piszę o Berosie i Kidzie. Obydwa psiaki są na wybiegach pojedynczych, więc nie mam pojęcia jak reagują na inne psiaki. beros wcale na spacery nie jest wyprowadzany, o spacer Kidy moge poprosić w weekend to napisz cos więcej. Beros został zwrócony przez właścicieli po nieudanej operacji zachyłku odbytu, z niego się cały czas "leje" więc tylko dom z ogrodem a on niestety na zewnątrz... z tego co wiem za granicą się takie przypadki usypia, nie wiem czy jest to bolesne na psa, ale Beros jest wychudzony a rana na boku się nie goi od miesięcy, więc organizm musi byc wyniszczony. Jest łagodny dla ludzi, ale jego przypadłość raczj go eliminuje z listy dobków mających szanse na wyjazd, dla niego wazny tymczas na miejscu liczący się z zatrzymaniem go na stałe, bo operacje znowu może się nie udać. Kida zwrócona przez właściciela, niewiadomo z jakiego powodu, ale dodał na szczęście, że nie z powodu agresji. Została adoptowana i na jej wybiegu znalazł się rottek (nie wiem czy użęsuja teraz razem, czy jak to rozwiązali?? będę wiedzieć w niedziele). Kida wróciła do schroniska z powodu "skakania na dziecko", nie wiem jak to miało wyglądać, to są wiadomości zasłyszane z pracownikami pogadam w weekend może wydusze coś konkretniejszego. Do ludzi (przez kraty) łagodna, reaguje na podstawowe komendy, sprawia wrażenie psa karnego. Spragniona kontaktu z człowiekiem!!!! Tak Beros jak i Kida nie stronią od ludzi, wyciągaja łapy przez kray prosząc o wiekszą dawke pieszczot. :-(
  8. [quote name='paulus']Jagienka Kleks ma czarniejszy pyszczek koło noska[/quote] paulus Ty nie bądź taki mądry, bo fajnie jak tak twarza w twarz je widzisz, a jakby Ci latały po domu jak torpedy to ani byś zauważył, który ma tam ciemniejsze :eviltong: :loveu:
  9. A uszy?? O uszach Aniu zapomniałaś :evil_lol: A o nich przecież trudno zapomnieć :iloveyou:
  10. ale urosły... a czym się różni Kleks od Kamila... nie mam pojęcia jak je rozróżniacie, tylko Sara się wyróżnia jak dla mnie ;)
  11. grubas :evil_lol: .Aniu. widać na zdjęciach, że jest poprostu szczęśliwa :loveu: :loveu: :loveu:
  12. a to nic... :evil_lol: co tam... powiedz tylko czy fajne chociaż :diabloti: :eviltong:
  13. kiwi, ja nie widze zdjęć :sad:
  14. :roflt: :roflt: :roflt: moana masz rycerza :lol: czułości się tylko jemu należą!!! miałyśmy iść na spacer :oops: ale czekamy na słoneczko, toż to przecież grudzień za tydzień napewno będzie słonecznie :evil_lol:
  15. [quote name='siwucha']:fadein: heh nic dodac nic ujac :D[/quote] sorry, nie mogłam się powstrzymać :oops:
  16. Zrobiłyśmy właśnie z siwuchą test. Przylazły do mnie, ja z Morią wyszłam. Najpierw się panienki obwąchały no ale zaczęły szczekać. Poszłam na ławkę i usiadłam, za chwile podeszła siwucha z Astą i usiadła na drugim końcu ławki (odległość ok 1 m). Na początku panienki się rozgadały,a szczególnie Moria (może dlatego, że Asta szczuplejsza :diabloti: ), Asta popiskiwała. Jak Moria zaczynała szczekać, to Asta też, ale udało mi się doprosić mojego psa o względny spokój i Asta wtedy też się uspokoiła. Jak będzie skoncentrowana na osobie która będzie ją prezentować, inne psiaki będą zachowywały spokój, nie będzie siedzieć obok szczeniaków to myśle, że się uda.
  17. Olaboga ile prezentów. Sndruniu trafiłaś pod najlepsze skrzydła, wcale Ci się nie dziwie, że do nowego domku Ci się nie spieszy :eviltong:
  18. [quote name='AgaG']szelki jakieś mam,,, z regulacją ..:lol: tylko jak duża jest sunia...w nawale pracy nie mam czasu czytać całego wątku....[/quote] Aga ona waży 13 kg, taka troszke wieksza niż Rudek... [quote name='kiwi']asta moze isc do kundla w piatek[/quote] dziekuje, transport samochodowy mamy, sugarr nadal jesteś chętna do prezentacji Asty??
  19. [quote name='Atos20.11.06']Sąsiadka mojej koleżanki chciałaby miec labladorka, ale koniecznie sczeniaczka... czy jest ktoś kto wie skad może go wziąść? Może jest jakiś w azylu? [RIGHT]Ewelinka[/RIGHT] [/quote] W azylu są szczeniaki, ale nie znamy ich rodziców i niewiadomo na co wyrosną, są wyrośnięte [U]w typie[/U] labradora.
  20. Jutro mnie nie będzie u Pompona ale Foksia będzie jak zawsze :loveu: A mojego ulubieńca za tydzień wypieszcze...
  21. [SIZE=4]Czy ona ma w sobie coś z bull??[/SIZE] Asta została znaleziona w stanie skrajnego zagłodzenia z powybijanymi zębami. Ktoś ją bardzo skrzywdził, powyciągane sutki świadczą o częstym potomstwie. Pomimo tego wszytskiego jest bardzo ufna, serce człowieka zdobywa już w pierwszej chwili. Jest bardzo radosna i wylewna, najchętniej nie schodziłaby z ludzkich kolan. Nie sprawia żadnych problemów, w domu zostaje grzecznie, jest cichym psem... jakby jej nie było, tylko czasami popiskuje dopominając się o pieszczoty. Grzecznie jeździ samochodem, została wykąpana i odrobaczona, ma książeczkę zdrowia. Obecnie znajduje się w domku tymczasowym. Dom pilnie potrzebny, bo mała bardzo szybko się przywiązuje. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7171/cimg2594qg0.jpg[/IMG][/URL] tutaj jest jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34821[/URL]
  22. [quote name='siwucha']nie no w sumie to troche tez moja wina musze sie przyznac:oops: bo wczesniej jej dalam obroze na luzniejsza i zapomnialam scisnac z powrotem:oops: :oops: :oops:[/quote] :evil_lol: Siwa ale jak już tak zupełnie przypadkiem doszło do konfrontacji, to ona tak na nie szczekała z zebami?? czy się rwała do nich?? czy tak sobie stała i szczekała?? czy warczała?? czy właściciele tamtych psów czuli się zaniepokojeni??
  23. O matko kochana :crazyeye: , chyba przyjdzie jeszcze zainwestować w szelki. [SIZE=4]Czy ma ktos szelko do pożyczenia?? [/SIZE]
  24. [quote name='sugarr']Mysle ze sama na wizji niestety nie bedzie mogla byc.. Na poczatku czy na koncu. Ale filmik! To jest cos.. Oby to wypalilo. Macie jakas kamere w razie czego?[/quote] ja mam tylko nie umiem z niej zgrywać filmików :siara: ale siwucha chyba też ma...
  25. [quote name='black_sheep']Zatem czekam z niecierpliwością:D[/quote] Mam zdjęcia, ale się nie chcą zgrać na komputer :cool1: Nie wiem dlaczego nagle się sprzet zbuntował...:angryy:
×
×
  • Create New...