-
Posts
9860 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jagienka
-
Od dzisiaj Knapik jest w hotelu. Psiak jest cudowny... włazi przednimi łapami na kolana i się wtula. Obwą****e twarz i delikatnie całuje :loveu: Boi się psów okropnie... w drodze do boksu, kulił się co chwilę, gdy psiaki szczekały. Jest w pomieszczeniu w środku, więc ma spokój i ciepełko, kołdre dostał od cioteczki karusiap. W samochodzie jeździ idealnie, leżał wtulony we mnie przez całą drogę. Jest wykastrowany i zaszczepiony. Kamień mi spadł z serca, bo nie mogłam spać nocami... Knapik zmieniał często boksy, ale wiecie... każde kolejne pogryzienie może byc tym ostatnim...
-
Hmmm... dzisiaj Drwal podszedł do krat... karusiap zaczęła do niego gadac, a on: ZAMERDAŁ ogonem. Za chwilę jednak współtowarzysze niedoli sprowadzili go na ziemie paroma kłapnięciami, więc Drwal odszedł od krat i przy ścianie się cichutko położył... :-( Rozmawiałysmy jeszcze raz z Panią, którą Drwal dziabnął i powiedziała, że on w zasadzie jest miły do ludzi, a wtedy dziabnął ja podczas aplikowania czopka. Drwal dodatkowo nic nie widzi i trzeba do niego mówić zanim się go dotknie, bo może zareagować nerwowo...
-
mamy nowe dwa psy w hotelu, pojechałyśmy po psa-sitko a wyjechałysmy z bonusem w postaci sznaucerowatego Fafika...zdjęcia ma Aga-ta... jak tylko będzie watek to wstawimy...
-
:angryy::angryy::angryy::angryy: Skąd się tacy ludzie biorą? ?!! Biedny Marcepanek :-( Nie zasłużył na to! Pani Irenko jak dobrze, że na Panią trafił na swej drodze, w przeciwnym wypadku, nigdy by sie nie dowiedział jak dobrze może być u boku człowieka... Jeszcze tylko żeby się znalazł ktoś, kto mu ofiaruje ciepło i miłość na ostatnie lata życia... niech go już los nie doświadcza!!!
-
[quote name='Tweety']podejrzewam, że dlatego nie masz tyle serca dla kotów, bo właśnie nie znasz się na nich, jak piszesz:razz: a one są takie ... kosmicznie cudowne :loveu:[/quote] aaaa wiedziałam, wiedziałam, ze ciotka Tweety nie pozostawi bez komantarza :eviltong: poznałam kiedyś kota sąsiadki... syjama, był nienormalny i mam z nim traumatyczne przezycia z dzieciństwa i teraz nie szukam kontaktu z kotami... chociaż one za mną tak, bo mnie zawsze obsiadają co mne paraliżuje... brrr :cool1: Kasiu idz do weta, bo nigdy niewiadomo, co taki zwierz z ulicy ma w sobie...
-
Majka po wypadku. Zostaje u mamuni black sheep:)
Jagienka replied to black sheep's topic in Już w nowym domu
black, ja Ci dam rozstawać się z dogo!!! Będzie mogła teraz w niedz z Nami do schronu od czasu do czasu jeździc? Bierzesz aparat ze sobą? hihihi A Deniskiem i resztą menażerii na bank Twoja mama się zajmie cudownie! -
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
Jagienka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika'] ... I ja nie znam historii Paco, ale moze dasz jako przykałd dlaczego teraz staracie sie jak najlepiej zabezpieczyć przed powtórką z zrozrywki:oops:.[/quote] Ludzie przyjechali po niego cała rodzią, uściski, wzruszenia itd bo przypominał psa, którego stracili, smsy dostawała karusiap na bierząco itd, po 2 miesiącach tel, że mamy sobie psa zabierać... bo ryby ze stawu łowi (kilka tyg wczesniej sie z tego smiali), bo ich podgryza po nogach, a oni nie wiedza czy to zabawa czy agresja itd... koszmar... -
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
Jagienka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Sprinterek jest dzisiaj w wyborczej.[/quote] Trzymam kciuki za dziadeczka. To w schronie z Naszego pierwszego składu A1 został tylko Kraks. -
Kasiu, jak bedziesz mieć zdjęcia to zrób ogłoszenie, że młodziutki kociak do oddania, jak bedzie wiedział co to kuweta to napisz, że kuwetkowy, że przymilny itd, możesz napisać, ze ofiara wakacji itd i powieś u weterynarza, w sklepie zoologicznym...
-
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
Jagienka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Są bardzo czyste i grzecznie czekają na spacerek.[/quote] Super, kolejny plus dla nich... Tak na wszelki wielki pytałam ;) -
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
Jagienka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
To, że Pani chce po nią przyjechać (my już o tym wiemy) o niczym nie świadczy... po Paco też ludzie przyjechali :shake: całą rodziną nawet :cool1: Powiem szczerze, pierwszy raz się spotykam z tym, ze ktoś się nie zgadza na wizyte przedadopcyjną :roll: ale z drugiej strony, też mam psa bez wizyty i nie wiem jakbym na to zareagowała... Hmmm no jest zgryz... -
Kasiu jesteś wpaniała... nie moge pomóc, bo nie znam sie na kotach i nie mam dla nich tyle serca co do psów... :oops:
-
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
Jagienka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Cioteczki czy psiaki załatwiają się w boksach czy poza? -
Bokser Max z krakowskiego schronu!
Jagienka replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
e tam, wyciągne z Ciebie to jutro, jeżeli Faro do tego czasu nie napisze ;) -
[quote name='Aga-ta']ufff...to cale szczescie, ze byl szczepiony, odrobaczony, mial obcinane pazurki, a czyszczenie zebow ma juz umowione:) i nawet przybral na wadze:) choc juz sie boje..., bo ciotka Jagienka moze zajrzec gdzies jeszcze:)[/quote] :lol::lol::lol::lol: no własnie... ja tam mam swoje kryteria oceny :diabloti:
-
Bokser Max z krakowskiego schronu!
Jagienka replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
za chwile, za chwile... obiecanki cacanki ;)