Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. Nooo, jedyny problem, że nie lubi wetów i zabiegów koło siebie (ugryzienie podczas wkładania czopka)...
  2. [quote name='Aga-ta']Fafik juz po wycieciu klejnocikow i jest na minusie 120zl, ale po odjeciu 5zl zostaje 115zl. Na dobry poczatek dlug sie zmniejszyl-dziekuje:)[/quote] a jednak 10 zł...[B] ludwa[/B] wpłaciła więcej :loveu:
  3. Nooo a ogródek jest taki, ze jak Nemezis szczekała na końcu ogrodu to byłam pewna ze to dwa domu dalej coś szczeka :-o
  4. Hihihi pierwszy raz widziałam Ramzesa w miare spokojnego... szok!!! Nemezis bardziej niz nim była zainteresowana mikrusem Aga-ty :cool3: Ale to prawda co pisze karusiap, właśnie taki dom sobie dla niego wymarzyłyśmy, teraz bedziemy marzyć o domu dla Paco i Maxa może coś wymarzymy ;)
  5. [quote name='weszka']Kurde Jagienka :mad: weź uchyl rąbka tej tajemnej wiedzy :roll: Bo zgryzę zaraz paznokcie :cool3:[/quote] Zabij, nic nie powiem... :scared:
  6. Juz powoli Knapikowi zarastają ślady po pogryzieniach, niedługo już nie będzie sladu i gdyby nie blizny na pyszczku, nikt by Nam nie uwierzył w mroki z jego przeszłości...
  7. dziewczyny i chłopak sa juź po badaniach... karusiap będzie późno, ale zaznaczam, ze warto czekać, może nie ze względu na wyniki wizyty, bo z oczkami faktycznie jest cos nie tak... sprawy neurologiczne, ale... no, ale same zobaczycie... :cool3:
  8. Loluś jest typem psa, które ja uwielbiam! I jeżeli znajdzie dom, to współczuje Pani Bożence co będzie przeżywać... mnie by było trudno się z nim rozstać.
  9. Tylko Nam coś tych dużych nie ubywa :oops: A Drwal nie taki stary... on ok 5 lat ma.
  10. [quote name='Romi']Dzisiaj był niepołomicki "Kundel bury i kocury"...:lol:[/quote] Nooo, mam nadzieje, że się telefony rozdzwonią :cool3:
  11. [quote name='fochistka']kika napisz coś więcej o sobie[/quote] kika ma 11 lat, Ulaa już jest w kontakcie z jej rodzicami... w sprawie innego psiaka
  12. Jaga, było super! A Bazyl :loveu:
  13. Pan Żabci jest obłędny!!!! Wzruszyłam się ogromnie jak mówił o niej... ze ma teraz do kogo mówić, do kogo się przytulać i ze musi smycz kupić dla tego grubasa :loveu::loveu::loveu::loveu:
  14. :-o:-o:-o:-o :loveu::loveu::loveu::loveu: bez komentarza... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/98/e78ab451c2d45237.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/85/54bf29fee212343e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/84/c00199ed200e7a3d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/84/dbad4c8102b7f513.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='Presja'] Wiadomo że suka będzie miała zabieg sterylizacji i ta decyzja jest w pełni przemyślana i słuszna. [/quote] Presja, my wszyscy (większość) jeżeli chodzi o sterylizacje zwierząt niehodowlanych jesteśmy na TAK!! Nawet jeżeli są cudownymi mamami, albo jeżeli nie miały jeszcze okazji tego sprawdzić. Za duzo bezdomnych zwierząt... za dużo :shake: Trzymam kciuki za malucha i za Ciebie...
  16. [quote name='Aga-ta']Fafik bedzie jutro kastrowany. [/quote] zbieramy na kastracje Fafika, dzisiaj z bazarku Bariego (dług juz spłacony) wysłałam obrazek, więc 5 zł będzie od ludwy już do sakiewki :loveu:
  17. Bardzo dobrze, ze Yoko była u Asior, zawsze lepiej poobserwować psine w domowych warunkach. Trzymam kciuki za nowy dom dla Yoko!! :kciuki::kciuki::kciuki:
  18. Wysłane... razem z nr mar.gajko, to Anka będzie wiedziała, którego nie usuwać...:cool3: dziekuje :loveu: Pani Mariolu ciiii :oops: (przyznałam się na wątku Dżekiego, ale po co to rozgłaśniać ;))
  19. [quote name='noemik'] EDIT: Gdybym mieszkała w domu i miała choć kawałek ogrodu, to ukradłabym tamtego malucha, mówię wam...on ma dużo gorzej niż miała Yoko, a taki pełen radości...[/quote] noemik, ale właśnie o to chodzi, ze tysiąc razy proponowałysmy, żeby psiaka dac do hotelu (o Yoko, bo o malcu nikt nie wiedział), jest sporo psów w hotelu i sobie radzimy... nikt nie wymagałby do Aśki pieniędzy na jego utrzymanie... tym bardziej, ze Yoko poszła do niej do domu... ja naprawde nie chce się kółcić, i masz racje, że mnie tam nie było... ale myśle, że na TYM forum, jakby takie zdjecia pozostały bez komentarza, byłoby dziwactwem... a tylko mój komentarz został odebrany jako atak... :roll:
  20. Widze, że pobudzam Twoje emocje, a irytacja wzmocniona partykułą jest jawna... I nie widzisz niczego w moich postach oprócz "czepiania się", nawet jak proponowałam pomoc, to to zignorowałaś... Sam post "Powodzenia" zapewne, też zostałby tak odebrany... :roll: Trzymaj się Yoko dzielnie!
  21. Asior, niczego nie zaczynam, bardzo się cieszę, że sprawa się rozwiązała w ten sposób. Domyślam się ile Cię to nerwów kosztowało. Cudownie, że Yoko ma szanse na normalny dom... w końcu... i mam nadzieje, że się z Panią dopasują. Jestem daleka od podsycania atmosfery, bo to do niczego nie porowadzi i zazwyczaj się nie odzywam w takich sytuacjach... Ale nie moge zrozumieć, jak można mówić o domu, że nie jest taki zły i że w sumie Yoko nie było tam tak źle, ale wzięłaś ją [B]"żeby nie było"[/B]... kiedy widzisz obok szczeniaka, na za krótkim łańcuchu, bez wody... :-?
  22. [quote name='mar.gajko']Autobusami????? Cholera, konieczność pracy jest straszelna; ale było coś wczoraj mówić, że nikogo nie ma. Jak ona sobei poradzi?[/quote] nie, nie autobusami... nie wyobrażam sobie Ramzesa w autobusie... właśnie sobie wyobraziłam:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: karusiap ma takiego pewnego cichego anioła obok siebie... :loveu:
  23. Dżeki wczoraj dostał nowe imie... Justus... :cool3: I to nie przez przypadek. Bylismy wczoraj na długim spacerze razem, był długi i intensywny. Mały odszczekuje wszczystko i wszytskich, żeby zachęcić do zabawy, a szczek ma tubalny :loveu: faktycznie jest młodziutki, ząbki ma sliczne, jest zadbany, sierśc pachnąca, miłą w dotyku, nie jest wychudzony, ma dużą bliznę na pysku, która dodaje mu charyzmy :loveu: W boksie skacze bardzo wysoko na ok 1,7m, na sztywnych łapkach odbija się od ziemi, w hotelu ma przydomek ping-pong :lol: Koopki tylko na spacerze... jak tulimy to tulimy, jak wariacja, to pruje swetry, ale robi to bardze delikatnie :evil_lol: No i go musiałysmy podotykac, zeby sparwdzic, czy ma jajka, i ma... więc kastracja tez konieczna... Wazy ok 8 kg, naprawde malizna, na rączkach możnaby było nosić, gdyby nie eksplodwał radością na widok człowieka :loveu:
×
×
  • Create New...