-
Posts
9860 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jagienka
-
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
Jagienka replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Mam dla Maksia 23 zł od cioci AniB :loveu: -
[quote name='AMIGA']Kto może coś napisać - czy po wczorajszym progremie Bono może mieć nadzieję na nowy domek? A "duży czarny"???[/quote] Napisałam na wątku Bono już :) Jest jeden Pan chętny... na poniedziałek jest umówiona wizyta. Zobaczymy....
-
[quote name='AMIGA']Właśnie wiozłam jego i "czarnego wilkowatego" do programu. Bono to jeden wielki żywioł. A wiecie gdzie się uspokajał? Jak mu się udalo wskoczyć na jakieś krzesło. Wtedy się zwijał w kłębek i całkowicie sie wyciszał:loveu:. Ciekawa jestem, czy jego wizyta we wczorajszym programie była dla niego szcześliwa???:p[/quote] Jest jeden Pan zainteresowany, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie.
-
[quote name='karusiap']cioteczki ja nie wiem jak bedzie z jutrem:oops:bardzo chce jechac ale musze dzis zobaczyc jak bede sie czula bo na razie sie po prostu koncze,zlapalo mnie wstretne chorobsko:-([/quote] mam dokładnie to samo, a wczorajsze szarże mi wcale nie pomogły... :cool1:
-
[quote name='.Ania.']Dziewczyny, mam na bazarek kilka rzeczy, w tym 2 ubranka dla psów. Czy mogłabym komuś to przekazać do wystawienia? Może akurat coś się komuś przyda.[/quote] Chętnie przyjmiemy :oops:
-
[quote name='monita']Jakie znowu ... :roll: pierwszy raz bym jechała do Kundla :roll:[/quote] nie tylko o kundlu mówie... ;) [B]AniaB[/B] bardzo dziękujemy!!!! :loveu:
-
[quote name='AgaG']a czy ta pani uregulowała za hotel? czy został dług?[/quote] Rudas jeszcze jest w hotelu, bo black_sheep nie ma go jak zawieść narazie. Mają kontakt telefoniczny. Ja teraz mam ograniczony internet i wchodze, zeby właśnie napisać, ze mnie też choroba zdjęła, ale widze, że monita znowu nie może, więc pojade po psy z Amigą przywieść, ale też nie wystąpie :/ Ja nie chrypie, ale mam chroniczny katar... :cool1:
-
[quote name='AgaG']Już piszę o czwartku: a więc takmogą jechać dwa psy z hotelu, rudy znaleziony przez Kasię owieczkę i wilczurek znaleziony na Prądniku. [/quote] Aga, ale przecież tego psiaka co owieczka znalazła się właścicielka znalazła...
-
[quote name='AMIGA']Jagienko, to ajk będzie z tym czwartkiem? Monita najprawdopodobniej tez może o tej porze być do dyspozycji[/quote] nie miałam internetu od wczoraj, dlatego nie kontaktowałam się w sprawie programu, skoro monita moze, to jesteśmy potrzebne obie? nie ma też sensu, zeby jechała cała wataha ludzi... Aga Ty będziesz żeby wystąpić, czy monita będzie występować? Ja jestem jutro dyspozycyjna. [quote name='ewikS']czy ktoś się wybiera do hotelu w sobotę?[/quote] ewikS:loveu:, ja chętnie :)
-
[quote name='Topi']Cioteczki drogie, ponieważ ogłoszeń robić nie umiem (jeszcze) a chcę jakoś pomóc więc powiedzcie gdzie mam wpłacić "grosik" na hotelik dla Knapika. (nie mam czasu na przeszukiwanie wątku)[/quote] Topi bardzo dziękuje za pomoc :loveu: Sytuacja jednak nie jest tak tragiczna jak przedstawiłam wcześniej, bo Amicusy jednak opłacą Roksę, jeżeli jednak będziesz chciała pomóc przy opłaceniu grudnia który minął i stycznia który leci, to mogę Ci przesłać na pw nr konta, mój prywatny (wtedy szybciej mam ręce te pieniądze, żeby dac Panu Tomkowi (właściciel hotelu) i nie pobierany jest podatek z AFN), jeżeli jednak wolałabyś na fundację dogomaniacką, to na konto AFN z dopiskiem "Knapik krk". nr konta fundacji jest w pierwszym poście tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645[/url]
-
[quote name='AgaG']TO W TEN CZWARTEK SIĘ ZGŁASZAŚZ? SUPER!! DAM ZNAĆ NA WĄTKU ILE PSIAKÓW MOZE JECHAĆ:p a gdyby się okazało że mamy miejsce na dwa psiaki z hotelu (bo jeszcze jest wilczurek młody znaleziony dopiero co ) to miałabyś kogoś, kto może jechać z Tobą i trzymać psy podczas drogi, żeby się np. nie pogryzły, nie przewracały itd.:p. [COLOR=red]A KTO ODWIEZIE PSIAKI PO PROGRAMIE LUB POMOŻE W ZAWIEZIENIU DO NOWEGO DOMU? [/COLOR][/quote] Ja w ten czwartek moge jechać jako "osoba"... transportu nie posiadam :(
-
A w jakich okolicznościach im uciekł? Kasiu powiedz im o adresówce, ze obowiązkowo psiak MUSI mieć!
-
Byłyśmy wtedy z Cezarem na spacerze, psiak się robi bardziej.... jakby to powiedziec rozedrgany emocjonalnie... nerwowy... na spacerze z Cezarem był także inny kolega z jego boksu, psiaki łaziły za soba, nie chciały się od siebie oddalać, a do innych spacerujących były niezbyt przyjaźnie nastawione... Zdjęcia ma Foksia, więc może będzie można zobaczyć Cezara w zaktualizowanej wersji...
-
Kraków - Staruszek Rudik juz w nowym, cudownym domku!!!!
Jagienka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Rudolfik [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/91/9c997182f59f9a10.jpg[/IMG][/URL] Rudzio [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/91/6e1ccf783417fcc4.jpg[/IMG][/URL] Na tyle sposobów można kochać jednego psa :loveu: