Moja mama wynajmuje od jakiegos czasu garsonierę po dziadkach i pewna dziewczyna, która chciała tam zamieszkać, pytała czy może wprowadzić się z psem (tez przygarniętym), bo kilka osób wcześniej Jej odmówiło.
Myślę, że warto zapytać, żeby potem nie było niemiłej niespodzianki.
Ale myślę, że z takim maluchem nie powinno być problemu. Może ludzie boją się, że pies coś zniszczy, pobrudzi.