Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. Tak, niestety jakoś wyjątkowo nie ma szczęścia. Był już w gazecie, miał też wielokrotnie wyróżnione allegro, pakiety ogłoszeń i cisza... Jest już rok w hoteliku
  2. Gdzieś mi zaginął wątek Tytusa Widzę, że przystojniak nadal czeka... Trzymam kciuki za ogłoszenia - ostatnio z takich pakietów dom znalazły 3 psiaki - oby i Jemu się udało
  3. Lidan - dzięki, że pamiętasz o Łatku Ja tez w najbliższych dniach postaram się zrobić Mu jakieś ogłoszenia Kurcze widzę, że na allegro weszło tylko 19 osób, a tu jeszcze tylko 1 dzień....:( Może faktycznie spróbujmy znowu z tym wyróznionym U mnie teraz dość krucho z psią skarbonką, bo została zakupiona maszynka do strzyżenia psiaków dla schroniska. Ale dla Łatka musi się znaleźć Poszukam ile to było i wpłacę Lidan Clo - a może umiałabyś zrobić jakiś prosty plakacik dla Łatka i np. może można by było go porozwieszać w Warszawie? często takie plakaty pomagają a skoro nikt się nie zgłasza z internetu to trzeba spróbowac jakoś inaczej Ja szczerze mówiąc jestem bardzo kiepska w robieniu takich plakatów, kiedyś robiłam dla Kiary, ale taki byle jaki, w Wordzie Może ktoś umie jakiś ładniejszy? Ps. Clo - możesz do swojego podpisu wkleić jakieś inne psiaki, nawet Łatka Molly szczęściara już w swoim domu od dawna A Gufiaczek [*]
  4. Jest chętny Dom dla Sisi [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/pet/353[/url] tylko potrzebny jeszcze jak zwykle transport w okolice Brzeska
  5. Mam nadzieję, że u Lenki znowu trochę lepiej ze zdrówkiem
  6. Tym bardziej to wszystko jest cudne i wzruszające, że Jagódka i Molly tak się zaprzyjaźniły i mają teraz siebie do przytulania, do zabaw, do szaleństw :)
  7. Czeka cały czas. Z tego, co wiem to chodzi ostrożnie na tę łapkę, ale przydałoby się znacznie więcej ćwiczeń... pewnie mięśnie osłabione..
  8. [quote name='Mysia_']W sobotę został adoptowany Stiro, a w niedzielę Sonti i Hasan ;) A dzisiaj nowy domek znalazł Karjo (u mojej nauczycielki historii z podstawówki:diabloti:) i Dyzia ;)[/QUOTE] Hasan zamieszkał w domu przyjaciół moich sąsiadów. Z pewnością będzie miał wszystko, czego potrzeba psiakowi do szczęścia. Dom z ogrodem, wakacje, dużo miłości. Wiem, że w dniu przyjazdu do domu był dość mocno przestraszony, znalazł sobie miejsce w pokoju i nie bardzo chciał się z Niego ruszać. Nie chciał też wrócić do domu z ogrodu. Ale mam nadzieję, że już wszystko ok. Jak będę miała jakieś wiadomości, to dam znać.
  9. Pewnie, że pamiętam :) Kuba to cudny, mądry chłopak! :) Uściski dla Niego!! a tu specjalnie dla Ciebie :) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_GVdS2Llkh8M/TGlgkGKH0aI/AAAAAAAABGo/L4Bw5MD76eY/s800/IMG_5201.JPG[/IMG]
  10. Wiem właśnie, ja się wczoraj dopiero po powrocie do domu dowiedziałam. Też mam nadzieję, że będzie szczęśliwa
  11. Krasnal, ta mała, czarna szczeniaczka, którą niedawno wklejałam, Tulinka i Alf mają Domy :)
  12. oo widzę, że Sankja zbanowana... A ja chciałam właśnie napisać, że Tulinka znalazła Dom niedaleko schroniska. Dzięki serdeczne za chęć pomocy!
  13. Dzięki serdeczne Ja nie znam nazwy leków
  14. Dostałam maila od Pani, która adoptowała mamusię mojej Śrubki :) Sarunię! Witam Pani Aniu :) Cieszę się że możemy porozmawiać o naszych psiakach. Jak czytam o Pani Śrubce to jakbym pisała o mojej Suni bo tak na nią wołamy lub Niunia ona jest taka kochana taka niunia przytulanka ciągle za mną chodzi krok w krok. Nawet tak samo ona leży w łóżku jak śpi, na wznak i Śrubka jest podobna do mamusi bardzo mi się podoba. Co do osób obcych również ich nie akceptuje.Pozwala się dotykać tylko domownikom i mojej mamie.Do mężczyzn jest bardzo nieufna.Z ręki od mojego gościa zje ale dotknąć jej nie można. Do psów również jest trochę agresywna, a na duże wręcz chce się rzucać i walczyć,więc muszę ją bardzo pilnować i nie wszędzie mogę ją puszczać by pobiegała. Przesyłam również kilka zdjęć by mogła sobie Pani ją zobaczyć. Niedawno ją wysterelizowałam ,bo wcześniej często chorowała na zapalenie oskrzeli i miała nieznaczne problemy z serduszkiem, ale już jest dobrze,domowe warunki sprawiły że wróciła do zdrowia. My również mamy 2 pieski Sunię i Płotka ze schroniska adoptowany tego roku w marcu. Martwiłyśmy sie trochę z siostrą czy Suńka zaakceptuje Płotka ale po 2 dniach i kilku akcjach ze strony Suńki polubiły się i teraz jeden o drugiego jest zazdrosny na dworze.Pewnie chciała pokazać kto rządzi w domu i on to zaakceptował poza tym jest bardzo łagodnym psem,woli się wycofać niż walczyć. Ciekawa jestem jakby się spotkały czy Suńka rozpoznałaby córeczkę? Serdecznie pozdrawiam [URL="http://i33.tinypic.com/285jly.jpg"][IMG]http://i33.tinypic.com/285jly.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i34.tinypic.com/wmhwl1.jpg"][IMG]http://i34.tinypic.com/wmhwl1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i38.tinypic.com/zv6g78.jpg"][IMG]http://i38.tinypic.com/zv6g78.jpg[/IMG][/URL]
  15. Wróciłam przed chwilą Cieszę się, że wszystko już dogadane z lekami :)
  16. No świetnie by było moim zdaniem, gdyby podawać Jej nadal te leki Wydaje mi się, że w Jej stanie to, że jest coś, co Jej pomaga to już i tak bardzo dużo Szkoda by było Ją tego pozbawiać Pieniążki się muszą znaleźć - ale decyzja o przerwaniu podawania tych leków nie była spowodowana brakiem pieniędzy, tylko obawą, że mogą zaszkodzić lub przekłamać badania w anglii Myślę jednak, że do wyjazdu zostało tak dużo czasu, że na razie spokojnie można by było leki podawać Nie będzie mnie przez kilka dni - mam nadzieję, że stan wkrótce się poprawi...
  17. Dostałam wiadomośc od dr Guta U Lenki niestety po odstawieniu leków, które miała podawane dzięki sponsorowi - leki poprawiające neurotransmisję i wyciszające - Jej stan znowu się pogorszył Podobno z dnia na dzień gorzej chodzi, ma znowu problemy z wychodzeniem na spacery i z równowagą A już było podobno dużo lepiej - sama jadła, nie była rozdygotana - teraz ma problemu z pobieraniem pokarmu. Te leki to ok. 100 zł miesięcznie...w tej chwili nie ma kto tego opłacić. Nie wiadomo czy takie leki nie mogą potem zaburzyć wyniki badań w Anglii - ja nie jestem specjalistą, ale wydaje mi się, że skoro pomagają, to żal teraz zaprzepaścić wyniki tej kuracji i czekać nic nie robiąc przez następne pół roku...
  18. Super artykuł! mam nadzieję, że ktoś zauważy Nie wiem czy jest jeszcze możliwośc, ale może warto by było dodać jedno z tych przecudnych zdjęć przytulonej Tesi z opatrunkami na łapkach
  19. Przecudny okruszeczek!! Dzisiaj oglądałam tvn24 Tam jest taka strona, na którą można wysyłać różne ciekawe lub bulwersujące wydarzenia, których się było świadkiem, zdjęcia itp Dzisiaj mówili o przepełnionym schronisku, o zwierzętach wyrzucanych podczas wakacji Mówili, żeby dawać znać, jak ktoś wie o jakimś zwierzaku w potrzebie. Może warto by było napisać o Hesi- [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL]http://kontakt24.tvn.pl/[/URL]
  20. Ja opieram się w tej kwestii na doświadczeniu Krakowianki - pewnie wypowie się w tej kwestii Dzisiaj wpłaciłam 300 zł - hotelik jest opłacony do 18 września i 64 zł za ten transport do Wrocławia na badania w sumie 364 zł było 432 zł więc zostało nam 68 zł
  21. Maluch Tulinki zamieszkał u pracownika schroniska
×
×
  • Create New...