szczególnie tragiczny jest los zwierząt osieroconych w ten sposób,po śmierci właściciela...one nie rozumieją,co się stało,czy zawiniły czymś,one już będą grzeczne...:placz::placz::placz:
:-( mój Boże,brat bliźniak mojego Kikiego,nie mogę uw:crazyeye:ierzyć i sprawdzam,że mój właśnie leży na kanapie...są identyczni,z tym,że mój ma ok,8 lat
jest cudownym psem ,jeśli Jacuś też jest taki,to każdemu go polecam z pełnym przekonaniem!
mój Boże współczuję...nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji...
powinien chyba nosić kaganiec na spacerze - dla bezpieczeństwa wszystkich zainteresowanych,z obą i Reksem na czele:-(:-(:-(
jeśli to może być dla niego usprawiedliwieniem - to on przecież nie zaatakował od razu Ciebie - to dopiero byłoby naprawdę straszne - byłaś obiektem zastępczym,też nie powinno się tak stać,ale...
to niemożliwe,jeden z najsympatyczniejszych wątków dogomanii nie może zaniknąć,nie wolno poddawać się dyktatowi takich .... chamstwu mówimy gromkie NIE!
a jak ja się dowiem,co u Reksia i Buni nowego?:placz::placz::placz:
cytat z czytanego teraz kryminału: "to był najmniejszy jamnik,jakiego w życiu widziałem,prący przed siebie ze spuszczonym łbem jak zdeterminowany kabanos":loveu::loveu::loveu:
sa może ktoś ma jeszcze inne cytaty o jamnikach?
wciąż nie mogę uwierzyć...wyrazy współczucia:-(:-(:-(:-(:-(
podtrzymuję deklarację przekazywania po 1o każdego miesiąca 50 zł - zlecenie z banku
proszę dbać o siebie i psy..
zawsze zaglądam,ucieszyłam się,że Was widzę ,nawet wczoraj myślałam o odszukaniu wątku,bo byłam ciekawa,co u Was
pieski pięknie wyglądają:loveu::loveu:
pozdrawiam i życzę zdrowia