-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
nie gryzace,bez popedow eksteriery-cd. [img]http://img400.imageshack.us/img400/4041/almenatreningubx9.jpg[/img] [img]http://img95.imageshack.us/img95/6759/andocor15rxc8.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/1834/andocornatreninguziwonays1.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/127/andriuszkanazawodachmm1.jpg[/img] [img]http://img400.imageshack.us/img400/5881/gismo4gb5.jpg[/img]
-
poniewaz totalnie mnie zapienil temat na psachsportowych [czeski/niemiecki uzytek],nic nie wnoszacy do samego tematu za to sami guru od onkow tam siedza:roll: ,wywleczony zostal dosc niemile pan Messler do ktorego wszystkim nam daleko-pod katem wiedzy o charakterze onka rowniez-och pokory troche by sie przydalo niektorym.... oto zapraszam do obejrzenia typowego eksteriera ktory [B]nie lapie rekawa[/B].takich eksterierow mam nagranych osobiscie na kopy.na zajeciach tez mam eksteriery ktore podobno nie lapia rekawa.pofrunac eksterierem to jest rzeczywiscie trudno ale doprawdy zenujaca wiedza o onkach czasem mnie powala.jedyni sluszni spadkobiercy stephanitza-hahaha,a dla tworcy rasy onek to pies wszechstronny-nie tylko do gryzienia i na plyte.to nie jednostronny rasa specjalistow. polecam . tutaj jest filmik z jednym z nie gryzacych eksterierow.-esko van pavora:cool1: hodowli przedstawiac nie musze. [URL]http://www.team-blue-iris.de/index1.htm[/URL] znam tez duzo uzytkow i to wyhodowanych w dowolnym kraju ktore spierniczaj az sie kotluje na strzal tudziez lapia rekaw siekaczami .mam wyliczac te psy imiennie?mam tez walnac nazwiskami osob ktore hoduja uzytki chore?bez charakteru onka-a dla mnie to choroba.hodowle w ktorych w jednym miocie nadaje sie jeden pies a reszta to chlam?mam wymienic te mioty?rany co za dziecinada.:shake:
-
[quote name='KOT I MYSZ']poradźcie :cool3: Mysz z dnia na dzień zaczęła gryźć,szarpać, i biegać za przedmiotem,na razie stara rekawiczka-to jej się podoba :multi: :multi: super bo do tej pory nic w pysk nie chciała brać a juz o trzymaniu czy pobiegnięciu za czymś nie było mowy:roll: więc się cieszę bardzo:multi: :roll: na razie ćwiczymy siad.Czy oprócz tego wprowadzać jej komendę aport kiedy biega za rękawicą?:roll: czy najpierw siad a potem aport,żeby nie leciała od razu kiedy rzucam:cool1:[/quote] nie koryguj.pracuj nad jakoscia popedow.na ochrone popedu przyjdzie jeszcze czas.
-
mierz sily na zamiary-po godzinie treningu juz mnie uwe przytaszczyl do domu:placz: za to ciezko mnie zamroczylo czerwonymi plamami prze doczami jak przeczytalam sobie temat na psysportowe o czeskich/niemieckich uzytkach.poczytajcie sobie-jak to wasze eksteriery nie gryza rekawa:diabloti: :crazyeye: :crazyeye: .jakie to zalosne:shake: .jakie ot zalosne ze Messlera sie w to miesza-och pokory troche by sie przydalo,pokory...sami nic nie wychodowali,zadnych super uzytkow,ledwo jakiegos mieli albo dopiero kupili a tu juz takie opinie:shake: .mialam odpowiedziec ...ale.....szkoda nerwow.prawdziwi spadkobiercy stephanitza-zalosne,doprawdy zalosne zeby sie tak wypowiadac.stephanitz w najgorszych koszmarach sennych zapewne nie przypuszczal ze onki beda mialy wygladac jak maliny dla niektorych i miec taki tez charakter zeby zadowolic co po niektorych.:cool1: .na szczescie nie maja.a i zamieszczone przeze mnie fotki czeskich uzytkow tez jaskolki pierwsze pokazuja.tylko my,we wlasnym kotle powolujemy teorie.jak mozna od szarego czlowieka zadac zeby kupil sobie onka z pobudliwoscia maliny?:crazyeye: po co komu takie onki?maliny jak i inne belgi maja swoje...hm...specyficzne akcje.nie kazdemu takie zachowania odpowiadaja.ktos napisal ze w kazdym sporcie sa lepsze psy od onkow-alez tak.na szczescie.bo onek ma byc psem wszechstronnym i oby nikt z kochajacych ta rase nie dozyl takiej porazki jak specjalizacja onka tylko do sportu:shake: .onki eksterierowe nie gryza?:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: .no do wielu rzeczy moge sie przywalic ale nie akurat do tego ze nie lapia porzadnie rekawa ,brak reakcji na palke,zero reakcji na strzal. ale sie wnerwilam.
-
[quote name='KOT I MYSZ']ale chyba specjalnie nie protestował:razz: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote]no pisalam przeca ze ie unosil na fali tych...tenteges...instynktow...w niewoli ich jestesmy....:cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol:
-
ja trzymam ,ja.....:eviltong: :evil_lol: .zycie pozoranta bywa smutne.:diabloti: .moj malzonek zachwycony gismo pracuje z nim na cwiczaku od 7 rano:crazyeye: :roll: i chyba o mnie zapomnial palant bo mial byc o 9.:angryy: .a kaske juz wykopalam z wyra[olala teatr dzisiaj-na jakas dziecieca sztuke szli a moje dziecko to tak nie za bardzo wyrywna jest do takich imprez szkolnych].ledwo kustykam ale obiecalam kasce ze pojedziemy z psami na tor.no i na wozku stac moge to baranom troche pary spuszcze.a uwe mial wymienic psy.wiem ze byli tez rano na sladach oszolomy. no gdzie on jest:mad: :angryy: .nie wyrobie sie dzisiaj jak zaraz nie przyjedzie:mad: ps.przyjechal.to paaaa do czytanka w porze obiadowej:)
-
[quote name='Glonek']Nie martw się. Ja wczoraj piłą ręczną udydoliłem trzy gałęzie i dzisaj mam problem aby papierosa do ust podnieść prawą ręką. [/quote]znaczy sie dzisiaj na rekawie sie rozruszamy tak?:evil_lol:
-
hodowca twojego psiaka-chyle czola za kunszt jaki niewatpliwie posiada no i odwage.ja bym nigdy nie odwazyla sie inbredowac na suke ktora mam w hodowli albo ktos ma.moge inbredowac na suke wybitna dla rasy.w onkach np.takich suk jest z 5 moze gora 6.to suki z wybitnych miotow,suki ktore daly wybitnego reproduktora a czasem nawet dwa[wybitnego tzn.nie czolowka swiata va i styknie tylko reproduktora na ktorego sie inbreduje bo byl tak spojny genetycznie].takich suk jest niewiele dlatego przewaznie hoduje sie na linie zenska bez inbredu na nia..osobnikow wybitnych tworzacych linie inbredowe w rasie jest tak malo ze nie bez kozery nazywa sie je filarami rasy.
-
no i kompletnie mnie wczoraj rozwalila eddiii-przyjechala na szkolenie i myslala ze nikogo nie bedzie:diabloti: :-o :diabloti: .a dlaczego?bo "troszku"padalo?nooo nie badzmy drobiazgowi:roll: :evil_lol:
-
poolamalo mnie:placz: .kurza melodia normalnie nogami przebierac nie moge-ta pogoda jest wnerwiajaca.mogloby przestac padac.wczoraj 2 godzinki na szkoleniu i moja onegdaj na crosie zdewastowana miednica daje o sobie ostro znac:placz: .nogi mi sie "zacinaja":mad: . ale do wieczora nalykam sie tyle prochow ze mi przejdzie i bede mogla latac z rekawem[albo sie przekrece do wieczora-druga opcja:lol: ]. ze szczegolna atencja traktujac super kluche maksa :razz: :diabloti: . wczoraj chili latala z gryzakiem do ipo:evil_lol: .gryzak dluzszy od niej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .strasznie jej sie podobal:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
-
[quote name='rudaa1']No wiesz ayshe:roll: o co Ty mnie w ogóle posądzasz. Przecież mówię prawdę, nie jestem traningowcem, zwykłym laikiem i nie mam pojęcia jak dysplastycznego psa, który ma znacznie ograniczany ruch, wiele czynności typu skoki, bieganie po górkach itp. nie może robić, doproadzić do sylwetki atlety:shake: Nie śmiałabym nawet jak to napisałaś "nabijać się":mad: a tym bardziej treningiem doprowadzić do takiego rozwinięcia się mięśni, żeby trzymały jeszcze lepiej glówki kości biordowych w panewce.[/quote]:lol: :lol: :lol: . sorki rudaa ale normalnie nie do pojecia dla mnie jest ze na serio-serio wet kazal ograniczac ruch dysplastykowi:crazyeye: .no chyba ze po to zeby potem zebrac wiecej kasy za leczenie operacyjne jak juz kompletnie siada mu nogi.czasem swiat mnie zdumiewa i wtedy mam podejrzenie ze nabija sie ze mnie bo to przeciez niemozliwe:cool1: zeby ktos gadal wlascicielowi psa takie glooopoty.onka w kazdym razie bo moze trzeba ograniczac ruch innym rasom ale szczerze w to watpie.
-
mamuska zesny-orna [*] o.nero hirschel,odeszla w 2004 roku w wieku 11lat:-( [img]http://img216.imageshack.us/img216/8836/orna5hx0.jpg[/img]
-
[quote name='KOT I MYSZ']jest postęp:multi: Mysz zaczyna szarpać szmatkę(na razie moja rekawiczka) i interesuje się patyczkiem czy wg Was zabawa szmatka na początek nauki jest ok.? chodzi mi o to zeby nauczyła się brać i trzymać coś w pysku,jako wstęp do piłeczki,gryzaka itp.[/quote]nakrecaj ja na co sie da i dawaj wygrywac cieszac sie jak ...madry inaczej....:cool3: .przerywaj zabawe jak jeszcze chce sie bawic czyli na niedosycie.
-
noooo nieee wiem.w sumie wybor mial zaden ...unosil sie na fali swych insynktow.i tak jego godnosc zostala wdeptana przez zadnych zyskow hodowcow:diabloti: :evilbat: :sg168:
-
[quote name='rudaa1']Kuurcze na to bym nigdy nie wpadła:roll: [/quote]ladnie to sie ze mnie nabijac ?:cool1: .
-
nanami-jaka odwilz:-o :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ?
-
nie to ja jestem...hmmm....no nie wiem....:roll: ...jak nazwac osobe pci zenskiej dzierzawiaca faceta zeby uprawial seks za kase bo musialam go splacic do konca[a to jeden z ostatnich synow ursusa batu]:diabloti: :razz: ps.znaczy musialam splacic gismo a nie seks bo zdanie jak zwykle napisalam porabane
-
i to zdecydowanym.przez 2 lata w israelu kryl tylko sunie:diabloti:
-
alez my mamy na treningach psy z nie idealnymi stawami.no moze to tylko noch zug.ale zawszec.w razie co dostawaly rheumaphyt no i arthron complex non stop.wszystkie pracuja. wiem ze trzeba lat.ale np.jak ktos ma psa z dysplazja to wtedy koopa ma moralnego jeszcze wiekszego.mowie o dysplazji w stopniu dajacym objawy bo noch zug.nie zaliczam do dysplazji.normalne zywienie od szczeniaka,przez obserwacje faz wzrostu psa i zywienie go na jego tempo +rozpoczcie wysuszania tkanki podskornej od 10 mies.powolutku by przyspieszyc u poltorarocznego psa tak zeby 20 miesieczny to juz byl w miare suchy. mnie smuci widok limfatycznych onkow.bo z milosci wlasciciele pracuja na bol psow w wieku starszym,bol i nawet kalectwo. mozna dobrac tak aktywnosc dla psa zeby zwiekszac trzymanie stawow przez miesnie[a dla dysplastyka to ma kluczowe znaczenie] a nie zwiekszac obciazen na sam staw.
-
na gappayu i schweikercie nic nie rdzewieje ale moze i dlatego ze jak sie mocno usyfi to po wyschnieciu przeciera sie sprzet.:roll:
-
ja w halti to i z labem i flatem jezdizlam w stolycy komunikacja miejska:evil_lol:
-
a aaaa ludzie....no coz...ja jestem okragla jak paczek a moje psy chude ja szczapy tudziez no moj malzonek tez do grubych nie nalezy tudziez dziecko....wiec jak leze ulica z chudzielcami to kto hipotetycznie je objada?:evil_lol: . nie da sie jednak ukryc ze dla onka kazdy kilogram tluszczyku to z rok zycia w zdrowiu krocej. tak jak pisal stephanitz-skora,kosci i miesnie.nic wiecej na onku nie ma prawa byc.to tak jak maratonczycy.wygladaja hmmm no nie szczegolnie.a wytrzymalosci tylko pozazdroscic.wysuszenie onka wymaga wprawdzie troszke poswiecenia i uwaznego zywienia ale potem onek az do poznej starosci jest sprawny.uwazam wiec ze warto.nie ma za chudego onka i za malo umiesnionego.miesnie onka[poza dysplastykami ciezkimi]sa takie jak u maratonczyka-plaskie,suche i dlugie.
-
cwieki odpadaja rzeczywiscie.onek wyglada w nich jak kretyn:roll: :evil_lol: .onki dobrze wygladaja minimalistycznie.w sprzecie nie oczojebnym:cool1: .ja mam jedne parciane szelki[chity].jedna wada parcianych rzeczy-prawidlowo konserwowana skora nawet jak silnie namoknie to nie twardnieje.wystarczy w domu przetrzec szmatka z olejkiem parafinowym albo nawet zwyklym olejem roslinnym byle byl goracy a skora sucha.parciane rzeczy po silnym namoknieciu i zabloceniu trzeba juz prac bo sa nieestetyczne.bloto widac i przetarcie szmatka guzik daje.
-
hmmm.a ja tak sie zastanawiam po co koniecznie trzeba tuczyc onki?:roll: :lol: .chudy onek-zdrowy onek.:diabloti: .moje wygladaja anorektycznie a poweru im nigdy nie brakuje.a suki waza np.od 22[chitaaa]do 28 kg i sa zdrowe jak byczki.
-
dla mnie onki najlepiej wygladaja w czerni:razz: albo w lancuchach.skora moze byc brazowa:cool3: .bardzo lubie skore ale jest z nia troszke roboty.za to daje lepszy komfort pracy niz tasmowe rzeczy.pewnie mam "konskie"zboczenie:lol: ale skora to jest to.chociaz na codzien mam standardowe tasmowe[czarne jakby co ]obroze,wypracowana,nasmarowana skora jest gietka,odporna na wilgoc i brud.pielegnacja to szmatka i starcie blota oraz od czasu do czasu nasmarowanie.