Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. Niestety nie ma szans ze względu na sytuację psów w Harbutowicach, one mają pierwszeństwo. ja ma tylko jedno miejsce i Foksia drugie i one już są obsadzone...przez dwa psy ze schronu
  2. Jutro wystąpi w "Kundlu" kciuki bardzo bardzo potrzebne!!!!!!!
  3. trzeba go dać do hotelu... składkę zrobić, a nie tak .. przecież to młody piękny pies, szybko znajdzie dom.
  4. Jagienko napisałam o nim tak: jak chcesz coś zmienić w ogłoszeniu to daj mi znać szybciutko, bo do 22 musze wysłać: [COLOR=black][FONT=Verdana]W schronisku otrzymał imię Sitko – zgodnie ze zwyczajem, żeby dawać takie imiona które najłatwiej skojarzą się z psem. Dlaczego takie imię? Bo był tak gryziony przez innych większych od siebie towarzyszy niedoli. Pamiętam go jęczącego z bólu, z podziurawioną skórą i nawet wtedy liżącego po rękach. Teraz rany zarosły, nie widać blizn pod sierścią, ale on wciąż nie doczekał się domu. Dlaczego jest niechciany? niekochany? Bo z wyglądu to zwykły kundelek, niepozorny, szary. Ale z charakteru to jest najbardziej nadzwyczajny pies, z jakim się ostatnio zetknęłam. Dlatego wołam na niego Skarb. Jest nadzwyczaj łagodny i przymilny, uwielbia dzieci. Na każdy przyjazny gest, reaguje wielką radością. Kręci swoim niewielkim tułowiem, merda i merda, rozdaje psie całusy, patrzy w oczy prosząco, a ja czytam w nich to psie błaganie, od którego pęka serce: nie zostawiaj mnie, nie zostawiaj. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś, kto sprawi, że Skarb będzie szczęśliwy. Piesek wzdycha do prawdziwego domu, co dla psa oznacza: ciepły kocyk, zapach pełnej miski i to co najważniejsze - bliskość Człowieka rozumiejącego, że pies to przyjaciel, a nie niewolnik, który ma być przykuty do budy czy siedzieć w kojcu. [/FONT][/COLOR]
  5. Mam nadzieję, że jakoś się udało z fotami na czas i Knapik będzie miał ogłoszenie w Dzienniku w ten piątek. Oby wreszczie się udało...
  6. W Krakowie nie ma tak dobrego okulisty. Trzeba mu dr garncarza. :pPiesio już odpchlony, odrobaczonie dostał. Kupiłam mu szeleczki i smyczkę łąńcuszkową, bo jedną zwykłą przegryzł. Bardzo prosimy o pomoc finansową. Piesek jest chudziutki jeszcze, łapczywie je. O 15 Ewa u której będzie na tymczasie zabiera go do siebie z gabinetu Gosi. Porobiłam mu piekne foty- takie no prasy i do ogłoszeń. jest piękny, ale bardzo nie lubi psów i suczek,musiał się bardzo wycierpieć. :-(:-(
  7. [quote name='maggie1971']Mogę pojechać , ale tylko w jedną stronę, po programie nie dam rady :-(, Mam jeszcze pytanie czy te pieski są duże i czy ktoś ze mną pojedzie, czy one będą w kontenerkach czy nie?:p[/quote] [RIGHT]Pojedzie z Tobą pani Ania, u której są psy. Sunia jedzie w transporterku, więc nia ma problemu, drugi piesek będzie trzymany przez panią Anię. Możesz wystąpić tez na wizji? doprogramu trzeba dotrzeć na 18 na i piętro do "kawiarni" ja mogę też w Wami jechać. Numer do pani Ani zaraz Ci podam na pw. Okolica - Beliny Praznowskiego[/RIGHT]
  8. [LEFT]Ola jest przekochana. wykąpała i stwierdziła że to taki szkielet, że jeszcze go odkramia u siebie i daje witaminy od doktora Słowińskiego. [/LEFT]
  9. [LEFT]No i jak tam transporcik do "Kundla" uda się? [/LEFT]
  10. Już w jedną stronę to by było coś...:p ze względu na korki dobrze by było wyjechać 17. 20 stamtąd. a powrót? no jeśli psy nie znają domu to tak po 20, jak by byli chętni to może uda się od razu którgoś przewieźć. :razz:
  11. Będzie potrzebny transport dwóch psów z domu tymczasowego na Beliny Prażmowskiego do "Kundla" na 18 w czwartek (krzemionki 30) Kto pomoże?
  12. [quote name='AMIGA'][quote name='AgaG']potrzebna pomoc, 2) kto moze jechać około 17-18 w piatek z Olą na adopcję Mufinki jako osoba wspomagająca? quote] Ja na 90 % mogę ofiarować swoją pomoc w piątek. czekam wprawdzie na kuriera z przesyłką, ale mam nadzieję, że do 17 już będę po jego wizycie[/quote] już się zgłosiła maggie 1971 dzięki Amiga:loveu::lol:
  13. [quote name='AniaB']ja mam fakture od dr Słowińskiego na AFN na 360 zł.. Czy są takie pieniadze na koncie psy krk, zeby móc je wyciagnac? Na jaki adres wysłac ta fakture?[/quote] Tak. Są w skarpecie Łatek Krk lub psy Krk, trzeba ją najlepiej podwieźć do tweety - Aleje Słowackiego do pracy, zapytj Paulusa lub samą Tweety u nomer, bo ja tam na pamięć chodzę i nie pamietam. :oops:
  14. dał numer komórkowy. Ola dzwoniła i jest wszystko dobrze! piesio nie demoluje, jest grzeczny i kochany. :p:loveu:
  15. W piątek adopcja kto może jechać około 17 -18 z Olą...? ja non stop gdzies jeżdzę i nie daję rady już:placz:
  16. pani która ją widziała w Kundlu będzie ją adoptowac w sobotę. zawiezie ja Ola.. kciuki potrzebne.
  17. na razie telefon nie dzwoni... myslę, że jest dobrze... to fajna pani. odczewkam chwilę i zadzwonię:eviltong:
  18. oj szkoda...że się nic nie udaje...
  19. Piesio jest bardzo wychudzony, ale poza tym zdrowy. Rana na głowie jest niegroźna. otrzymal surowicę. jak już pisałam na watku zbiorczym rozliczeniowym 90 złotych za badania i surowicę pochodziło 40 od magdy hejdy za odbieranie telefonów ptzekazane na rece oli w zeszłym tygodniu i 50 od Oli. Szelki na razie dałam mojej kropki, ale trzeba mu kupić, bo jego złapanie naprawdę tylko dlatego się udało, że pomogdki ludzie z sąsiedztwa, których o to błagałam. jakby uciuekł, to go nie złapiemy..trzeba tez kupić smycz łańcuszkową, bo on iinne przegryza, przegryza, przegryzł tez Oli psy w aucie. Ola jeszcze dziś fo trzyma u siebie, wykapie, bo sierś to horror. Jutro jedziemy rano do hotelu to mu porobię foty. Bedzie miał boks w środku, ale nie wiem na jak długo bo ferie niedługo... on jest strasznie biedny,. Doktor mówi, że ma około 10 lat.
  20. dzis zadzwoniła do mnie Pani Misia z płaczem. opawiadała, ze to był ich najbardziej ukochany pies, miał wszystko co chciał, każdą podusię i najlepsze jedzonko. uwielbiali go. są w załobie. Walczyli u niego, ale Miś dostał ostrej niewydolności nerek, cierpiał, walczyli u niego, ale mimo kroplówek i wszystkiego co zalecał wet, nie udało się... :-(:-(:-(:-(Miś był bardzo szczesliwy. on miał tak cudowną Panią, tak kochaną, że ja byłam pewna, że tam to nie muwsze na zadne kontole jeżdzić, bo pon trafił do najlepszych ludzi pod słońcem.
  21. [quote name='Patia']Aga , Bąbelek ma hotel zapłacony do jutra .[/quote] Dobrze to ja zaraz to uwzględnię. Wysłałam fakturę przez paulusa do tweety, więc coś z AFN odzyskamy, ale nie jest za wesoło. tym bardziej, że dwa psy mają tylko krótki tymczas u pani Ani (jedna sunia z Krzyczek i jeden pies pogrzyiony z krakow. schronu, jak pójda do hotelu koszty utrzymania wzrosną.. karmę którą otrzymała do nowego domu Miodka i karmę zebraną przez syna właścili Eliota już zabrała do Kielc kolezanka Erki.
  22. [quote name='Patia']Aga czy o tego Misia chodzi ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39103[/URL][/quote] Tak MIŚ zmarł z niedzielę.. już napiszę na jego watku. Sa tez wieści z domu Łatka skatowanego w lesie.. Niedawno go pogryzł amstaf... piesek był szyty ale już sie goi . pani omija teraz wszystkie psy duzym lukiem.
  23. [COLOR=red]podaję rozliczenie: dług -525 zapłaciłyśmy dzięki fundacji Dom zwiewrzakółw, który przekazał nam 600 złotych, do 75 które zostały dopłaciłam 165 (111 z tej sumy pochodziło od Konrada - syna własxcicieli Eliota, 54 z sumy 150 wpłacone przez AnięB ) za długi psów do 7 stycznia za pobyt wlacznie, ale nie zaplacone jest: [/COLOR] [COLOR=red]30 zł za Wilczka nero, [/COLOR] [COLOR=red]265 za Beniego. [/COLOR] [COLOR=red]codziennie rosnie dług Eltona i dług Bąbelka w sumie o 30 złotych[/COLOR] [COLOR=red]jutro zawoże do hotelu starego pieska znalezionego w Skotnikach, który na razxie przebywa w garażu Oli i też będą długi... prosimy o wpłaty.[/COLOR] [COLOR=red]Za leczenie starego pieska (dałam mu na imię Miron) 40 złotych poszło z piniędzy które przekazała w zeszłym tygodniu magda Hejda za odbieranie telefonów, a 50 dała Ola. [/COLOR] [COLOR=red]U mnie w tej chwili jest: 96 (reszta z pieniędzy od AniB) i 30 złotych wpłacone przez Amigę czyli mam u siebie 126. Jutro będąc w hotelu wpłacę to wszystko jako część długu Beniego. i w tym momencie są juz tylko długi.... [/COLOR]
  24. potrzebna pomoc, bo ja naprawdę nie daję rady już ze wszystkim: 1)kto może sprawdzić dom na Stojałowskiego - Kurdwanów (prśba dogomaniaków z Warszawy, dom ten chce adoptować pieska. Pani jest dziś, w czwartek i piątek od 16. proszę o info na pw jesli ktos się zlituje i pomoże 2) kto moze jechać około 17-18 w piatek z Olą na adopcję Mufinki jako osoba wspomagająca? 3) czy ktoś może pomóc w odnalezieniu watku Misia - Miś szary kundelek wydany6 przez "kundla" jest za TM. dziś z płaczem dzwoniła jego pani.
×
×
  • Create New...