Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. [quote name='wellington']Zarazerwowane przez jaka Dorote ? Pajunie ? Kevin i Fido pojechaly do pajuni ? To dlatego zero informacji ani zadnej reakcji na pytania. Z ta rezerwacja to zupelnie jak z Radusiem :angryy: Na pytanie o Radusia w pazdzierniku 2010 pani z Lancuta otrzymala nastep. odpowiedz z Mielca : Reserwacja psa. Rezerwacja biletu. Rezerwacja stolika w knajpie. Psa, bilet, stolik - wszystko mozna zarezerwowac. Wszystko mozna sprzedawac. Wszystkim mozna handlowac.[/QUOTE] i o wszystkim kłamać.. ulka18 komentuje na wątku mieleckim: "Jeśli chodzi o DNH to nie brali tych terierow, bo chyba o to głównie chodzi" Nie o to tylko chodzi, chodzi o wszystkie psy, które były rezerwowane do Niemiec z Mielca, i jak widać w ukryciu, i szły tam setkami, dlatego, że ulka 18 i spółka to organizowały. Część psów szła poprzez Pajunię, czyż nie? Czy się mylę, że imię pajuni to Dorota? No i warto dodać, że pomiędzy tymi dwoma paniami chyba wielka zażyłość istniała, o której świadczy wątek dobermanki Sandry - juz tu cytowany, gdzie ulka18 broni biednej, "pokrzwdzonej pajuni", na która ktoś nakrzyczał, że dała suczkę do niemieckiego schroniska choć opowiadała, że suczka pojechała do domu. (sunia w tym schronie siedziała dwa lata jeszcze przypominam), Czyż nie po to istniało tajne podforum, by koordynować wysyłanie psów do Niemiec w ukryciu przed dogomaniakami między innymi? którzy jakże denerwujący są, śmią pytać gdzie się podziały psy.. psy, które jak widać zaczęły być traktowane w mielcu jak prywatne rzeczy Ulki18 i spółki i wara innym od nich? teraz panie z tajnego podforum udają, że nic nie wiedzą o tym, co same tam pisały. Bardzo ciekawe.. a próba wykpienia się od odpowiedzialności zwalaniem winy na kierownika poprzedniego, który zza grobu nie odpowie, jak było, może się wydawać arcysprytna autorce tejże próby, ale nic nie da. a ta postawa wobec dogomaniaków dopytujących się o psy... jak jest komentowana na tajnym podforum? skandalicznie według mnie.
  2. [quote name='docha']mnie się wydaje, żeby zostawić tam te psy,przeprowadzić po kolei sterylki (któraś z dziewczyn pisała o Gminie pokrywającej koszty), a następnie wspomagać tę rodzinę w paszę. Zrobić z tego takie mini schronisko pod patronatem dogo. Nie widzę sensu zabierać stamtąd psów, na dodatek półdzikich, bo koszty będę przeogromne.[/QUOTE] Moim zdaniem dać wszystkie do schroniska, pilnując by miały boksy tylko dla siebie, nie zostały wmieszane między inne psy ze schroniska, które by je mogły pogryźć. odkarmić i wszystkie wysterylizować oraz wykastrować. Wolontariusze mogliby potem zacząć poznawać i oswajać psy.. zostawianie ich tam, jaki ma sens? kto weźmie psa, o jakim nic nie wiadomo w sensie charakteru, zdziczałego, niechodzącego na smyczy?
  3. dziewczyny bardzo by się te plakaty przydały w większej liczbie.. ale dziś nie moge iść.. :( Może lewiatan na akacjowej udostępni tablicę ogłoszeniową albo szybę? jest tam też zaraz obok wejście do punktu totalizatora, długo otwarte, tam też warto. myśmy jeszcze tak robiły, że zaczepiałyśmy ludzi z psami na nocnych spacerach i dawały kontakt do nas, .prosząc by informowali o Kreci
  4. a mi się też Pączuś bardzo podoba, Słodki dziaduś:)a Zenek ma taką mordkę szczęśliwą. :loveu::loveu::loveu: Pozdrawiam Panią Patrycję :) bardzo się cieszę, że psiak w domu własnym
  5. [quote name='Zenek/Pączek'][email][email protected][/email][/QUOTE] już wysyłam :)
  6. [quote name='Zenek/Pączek']Czy i ja mogę prosić o zdjęcia Zenusia? To będą pierwsze zdjęcia w domu;-)[/QUOTE] z przyjemnością, proszę podac swój adres mailowy, to wyslę :)
  7. [quote name='savahna']Matkooooo, dziewczyny co wy o tej porze na dogo robicie?!!!:-o A Ty sie Rudzia dziwiłas, jak ja cos o szóstej napisałam?!!!:roll: Alez jestem fotek ciekawa.....:lol:[/QUOTE] ja mam w domu cztery psy geriatryczne, tylko jeden z nich jest zdrowy, więc na sen mało mam czasu, a poza tym wczoraj w nocy nadaremnie niestety szukałam z wellington małej uciekinierki - suni z krakowskiego schroniska, która uciekła z nowego domu.
  8. [quote name='Ra_dunia']Do jakiegoś polskiego domu. To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy. O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji.[/QUOTE] Ra_dunia kłamstwa wasze i Twoich kolezanek z Mileca wychodzą na jaw niestety i chyba teraz wszyscy zrozumieją powód waszej agresji kierującej się w stronę sygnatariuszy listu otwartego przeciwko wywózkom psów do Niemiec.. k Kopiuję to, co podałam już na wątku przeciw wywózkom psów do Niemiec, który mam w podpisie (to informacja dla tych, którzy tego wątku może nie zauważyli) oto posty z tajnego podforum mielcekiego, gdzie oczywiście edytowanie ostatnio szalało, jak nie wiem co, ale niestety mam kopię i świadków: [B]Niektóre z postów reno2001 do ulka 18[/B] „Aguś może napisz do Sabinki na PW, co jest z Azalią. Ja nie wiem, czy ten wątek ruszac, bo zaraz nam ktoś zarzuci, że pies pewnie nie chory a na badaniach laboratoryjnych wylądował :roll:Sama nie wiem. Jeszcze te cholerne terriery. Rita60 znów podpytuje co z psami. Będzie dym. Chodzi o Kevina i Fido te terrierowate, zarezerwowane przez Dorotę. Psy na nasze nieszczęście mają wątki założone na dogomanii. Wątki założyły dziewczyny, miłośniczki terrierowatych. Ot, znalazły psy na naszej stronie schroniska i pozakładały im tematy na forum nawet z nami tego nie konsultując. No i teraz cały czas: "Co z psami, Co z psami" [FONT=&quot]:roll:[/FONT] ]Już w sierpniu napisałysmy, że zerezerwowane i tyle. Nic tam już nie piszemy, ale tamte cały czas się podpytują. Mam nadzieję, że żadne emirowe dziecię nie podchwyci tematu, bo znów teorie spiskowe powysnuwają. Nie wiem, może ja już przewrażliwiona jestem[FONT=&quot][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/AGA/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]”[/FONT]
  9. [quote name='wellington']Gdzie sa miks-foksteriery Kevin i Fido ? dodam psy z Mielca.. Kevin : http://www.dogomania.pl/threads/1431...-Kevin.-Ma-dom Fido : http://www.dogomania.pl/threads/1431...-Ma-dom./page4 Jakoś się nie doczekałyśmy wyjasnień, ale oto przeczytajmy teraz my wszyscy sygnatariusze odsądzani od czci i wiary przez pomagierów wysyłek do Niemiec, jaka jest prawda: nie ta oficjalna "prawda" czyli kłamstwo, ale prawda, która ujrzała światło dzienne, a była dostępna tylko dla "wybranych" z tajnego podforum na stronie mieleckiego schroniska. Będzie dużo cytatów. WĄTEK KEVINA: Ulka 18 post 65 z 30. 09. 2009: „W najblizszych dniach bedziemy wiedziec czy Kevin pojedzie czy mozemy go oglaszac, tak mi pisal kierownik, zeby kilka dni jeszcze poczekac” rita 60 dopytuje: post 65 z dnia 30.09: „Ulka czy juz cos wiadomo,jakie sa losy tych dwoch terierow” Anula post 22. 09.2011 post 68 pyta: „No i co zawiózł i niby gdzie!!!!” Ra_dunia 25.10.2011 post 69 informuję: „Do jakiegoś polskiego domu. To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy. O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji”. a teraz TAJNE PODFORUM MIELECKIE: Niektóre z postów reno2001 do ulka 18 „Aguś może napisz do Sabinki na PW, co jest z Azalią. Ja nie wiem, czy ten wątek ruszac, bo zaraz nam ktoś zarzuci, że pies pewnie nie chory a na badaniach laboratoryjnych wylądował :roll:Sama nie wiem. Jeszcze te cholerne terriery. Rita60 znów podpytuje co z psami. Będzie dym. Chodzi o Kevina i Fido te terrierowate, zarezerwowane przez Dorotę. Psy na nasze nieszczęście mają wątki założone na dogomanii. Wątki założyły dziewczyny, miłośniczki terrierowatych. Ot, znalazły psy na naszej stronie schroniska i pozakładały im tematy na forum nawet z nami tego nie konsultując. No i teraz cały czas: "Co z psami, Co z psami" [FONT=&quot]:roll:[/FONT] ]Już w sierpniu napisałysmy, że zerezerwowane i tyle. Nic tam już nie piszemy, ale tamte cały czas się podpytują. Mam nadzieję, że żadne emirowe dziecię nie podchwyci tematu, bo znów teorie spiskowe powysnuwają. Nie wiem, może ja już przewrażliwiona jestem[FONT=&quot]”[/FONT] ps. tu gdzie ten napis[FONT=&quot] wskoczył była emotionka jakaś, ale nie udało mi się jej przenieść. [/FONT]
  10. [quote name='Rudzia-Bianca']dawaj na [email][email protected][/email][/QUOTE] już się robi :)
  11. Oj martwię się, że Misia nadal pod gołym niebem.. W końcu udało mi się powtórnie wpisać link do jej wątku w sygnaturę, może ktoś ją jeszcze zauważy i da te brakujące pieniądze (nie wiem,czemu banerek się nie mieści, jak miejsca trochę jest, hmm)
  12. a ja juz mam na mailu cudne zdjęcia Zenka z nowego domu od wellington.. jak ktos nie śpi, to mogę wysłać do wstawienia :) bo welington padnięta po dzisiejszych jazdach z psami i po psy :)
  13. [quote name='tamb']Była dzisiaj w Dzienniku Polskim biedulka. Dzwonił ktoś?[/QUOTE] Niestety ani do mnie Tamarko ani do Oli nikt nie zadzwonił.. Bardzo szkoda :( [B]kasiaKia [/B]dopisz proszę, że Ola K wpłaciła 150 za drugą część pażdziernika w hotelu dla Smerfi Chyba nikt tu nie zagląda, edytuję co parę dni, skoro nie można postów jeden pod drugim umieszczać. Smutne to, że ona się tak nie podoba. Na aukcji nikt z przechodzących osób nawet jej nie pogłaskał, nikt nie chciał chociaż plakatu z jej zdjęciami wziąć. a takie były piękne, z wieloma zdjęciami w czerwonej chusteczce..Tak mi jej żal.
  14. mam na razie na mailu jego piękne zdjęcia z hoteliku oraz drogi na kastrację. Kajetan w nowych, w końcu własnych szelkach prezentuje się znakomicie:) Będe go ogłaszać jako jamnika ogromnego piaskowego :) który stanowi prototyp rasy jamniczej, cechuje się nienagannymi manierami i tym rodzajem dystyngowania, jakiego czasem daremnie szukać u jego krewniaków - zwykłych jamników. :) Zabieg zniósł dobrze i juz się zaprzyjaźnił z wellington. Bardzo dziękuję wellington za ogromną pomoc :) tym bardziej, ze gdy tylko późnym wieczorem, wróciła do domu z hotelu (gdzie odwoziła Balonika) zadzwoniłam do niej, że musimy jechać na poszukwania suczki z krakowskiego schroniska, o której ucieczce dowiedziałam się na wątku krakowskich zwierzaków. :) Don Gaetano :) (dla przyjaciół po prostu Kajetan Balon) ma już książeczkę zdrowia założoną przez moją wetkę.. i co jeszcze? szybciutko mu trzeba ogłoszenia pisać i szukać domu..:) [B]potwierdzam wpłatę od erka 100 złotych z tytułem: Od Zenka dla Balonika, [/B]bo niewidomy zenuś już ma dom w Krakowie od paru dni! wiec erka to co zostało ze zbiórek dla Zenusia przekazuje Balonikowi. Wielkie dzieki już wpisuję potwierdzenie na pierwszej stronie, ta suma pókryje dług hotelowy, który juz się robi :) a może ktoś ma chwilkę i mogę mu wysłac foty Kajetana Balona do wstawienia, by welington odpoczeła?
  15. Szukałyśmy Kreci ponad dwie godziny, najpierw na piechotę obeszłyśmy wszystkie te uliczki i zakamarki, a potem autem objeżdżałyśmy. Niestety bez skutku, ale jeden pan mówił, że po 20.30 kręciła się pod sklepem Lewiatan na Akacjowej (to zaraz obok Młyńskiej) Niektórzy pytani ludzie mówili, ze widzieli plakaty i będą się rozglądać. pewnie by się więcęj plakatów przydało.. na tej swojskiej plakat wasz wisi, ale bez oderwanych numerów telefonu. Dobrze, że jest jakiś znak, ze ona tam się przemieszcza, ale to ogromy teren między Swojską a Akacjową.
  16. [quote name='natalek']chodzi o to, gdzie ona mieszkała przez te 3 dni? w domu.[/QUOTE] Tak, własnie o to chodzi.. to już prawie dokladnie wiem, gdzie szukać, niedobrze, bo niektóre domy są ogrodzone nędznymi siatkami tam i jak sunia się gdzieś wciśnie, to jej możemy nie znaleźć. tam jest troche takich odnowionych ruder.. byle jak ogrodzonych
  17. [quote name='karusiap']Usilnie szukam DT dla szczeniaka w typie wilczaka czechoslowackiego. Pies mial byc utopiony w szambie:([/QUOTE] w jedynym dt mam Miszę od paru miesięcy i zero telefonów.. jak duzy szczeniak? dzidziuś całkiem czy podrostek?
  18. dzieki dzieczyny za wskazówki. Weżmiemy latarkę, znam te okolicę, Bajana np. mnóstwo zakamarków tam jest. To był blok czy dom, bo są i domy w okolicy? wellington niedługo wyrusza po mnie i jedziemy,
  19. [quote name='natalek']była na ul. Swojskiej, jak się okaząlo uciekła 18.10, a była w domu 3 dni.[/QUOTE] jejku to strasznie długo na ulicy :( a ta Swojska to jest kolo Pilotów?
  20. [quote name='natalek']podobno tak, ale lepiej sie tym nie sugerować, gdyż kobieta, która ją adoptowała to jakos dziwnie opisała, powiedziała że miała bardzo, bardzo luźno złożona obrożę i doczepioną smycz tak jak jej w schronisku dali i pewnie jej spadło, ale szczerze mówiąc nie wiem czy w to wierzyć... zastanawiam się czy ona nie miała po prostu zrobionej pętelki ze smyczy, jeśli w ogóle coś miała na szyi. najlepiej patrzeć w jakieś miejsca ciche, jakies zakamarki, gdzie mogłaby sie ukryć. ja bym z chęcia pomogła, ale mieszkam 45 min. drogi od tamtego miejsca autobusem i nie mam jak :( Ank@, obawiam się, że jutro może jej już tam nie być... ale warto podjechać i poszukać.. tyle, że ona może być tak naprawde wszędzie.. :([/QUOTE] wezmę szelki i obróżkę na wszelki wypadek. a na której ulicy ona była, gdy uciekła? i jak długo była w tym domu?
  21. dobrze, wezme ryż z kurczekiem w miseczce i pasztet, ona ma obróżkę na szyi ?
  22. [quote name='MTD']nosz cholera! dopiero wróciłam, byłam na miejscu! :( powiesiłam 30 ogłoszeń między Pilotów, Meissnera i Chałupnika, żałuję, że wzięłam tak mało :([/QUOTE] rozmwiałam z wellington, teraz wraca z hotelu dla psów, a potem jeszcze do kota chorej kolezanki jedzie, ale potem mogłybyśmy szukac suni, w nocy jest czasem dobrze szukać, bo jest pusto i lepiej coś zauwazyć. Ktoś chce z nami szukać? skąd ona uciekła dokładnie i ile tam była, bo nie mam czasu czytać wszystkiego?
  23. wysłałam ten plakat mojej mamie teraz, bo mieszka obok młyńskiej. Napiszcie coś więcej, jaka ona jest. zastanawiam sie, czy w nocy dziś jej tam nie szukać z wellington. ale muszę znać jakieś jej zwyczaje (ja mieszkam 2 osiedla dalej)
  24. Grubasek z niego teraz nie do poznania. Uwielbia jajecznicę i biały serek, kurczaka z ryżem często już rozgrzebanego zostawia, za to jak wyczuje jakąkolwiek wędlinę, to chce oszaleć i tak szczeka, że nie mogę mu nie dać, gdyż bym ogłuchła :) a głuchy piesek u głuchej pańci to nie najlepszy pomysł byłby. Kochamy go bardzo i pozdrawiamy za tydzień dopiero znajdę czas na zrobienie zdjęć nowych
×
×
  • Create New...