Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Myszka całkowicie zdominowała małą Łezkę. Mam nadzieję, że w stosunkach psio ludzkich są inne zasady.
  2. Dzięki agat21:) ,która powiedziała o Myszce koleżance, są pierwsi zainteresowani adopcją. Jest to młode małżeństwo z raczkującym dzieckiem (brat i bratowa koleżanki). Mieli już psy, są psy w rodzinie, wiedzą na co się decydują. Nie wiem czy Myszka nie będzie dla tego dziecka za żywa. Z drugiej strony psy są mądre i wiedzą jak się zachować. Państwo wracają z urlopu w weekend, koło wtorku będziemy się kontaktować. Najlepiej byłoby spotkać się w domu, ale do Warszawy na Wolę kawał drogi. Zobaczymy co da się wymyślić.
  3. Ale bogaty młodzian z tego Reksia.
  4. Na pierwszym miejscu trzeba ćwiczyć zostawanie w domu, bo z tym może być ciężko.
  5. Dziekuję bardzo :) To spora sumka. Myślę, że aż tyle to nie wydam. Jest maleńka, to jej atut. "Niestety" już przestała być nieśmiała i pokazuje charakterek. Chciała po schodach drabiniastych wejść za mną na strych, co dotąd tylko Fionie Uciekinierce się udało. Wyskoczyła też za mną przez szparę w płocie (już zadrutowana) i wybiegła na jezdnię. Na szczęście grzecznie wróciła. Łezce nie daje żyć "atakując" ją ze szczekiem (a myślałam, że niemowa). Luki już się nie boi. Nowy dom musi być świadomy, że to wulkan energii.
  6. Leżymy. I śpimy. Ogon niewątpliwie mysi.
  7. Dostałam wpłatę 20 zł od Nesiowatej za co serdecznie dziekuję :)
  8. I nieodzowne zdjęcie z nogami (skala).
  9. Powinno być dobrze. Zamieniłam prywatny na publiczny.
  10. Zdecydowanie:) A tu filmik. https://www.youtube.com/watch?v=IG-F3gZfon0&feature=youtu.be
  11. Nierozłączne koleżanki. Zabawa z konewką. Będzie filmik.
  12. Myszka zdecydowanie preferuje krzesła.
  13. Dzięki Gosiu:) Zgłosiłam ją. Czy "oaza lenistwa i spokoju" dotyczy psa czy miejsca ?
  14. Odpukać, wszystko dobrze. Ma apetyt i rozrabia.
  15. Wiejski pies wie gdzie się usadzić. Gazeta (podpałka) też wiedziała, gdzie się otworzyć.
  16. Takie zapytanie na OLX: Dzien dobry czy ta sliczna suczka jest wciaz aktualna Pozdrawiam Odpisałam, żeby Pan (?) zadzwonił.
  17. I ja zaglądam do Emi. Uwielbiam psy z elementami collie:)
  18. Taki tekst spłodziłam. TZ mówi, że za mało ciepły, ale więcej z siebie nie wyduszę. Tylko jeszcze kilka zdjęć dopstrykam. Wykupiłam promowanie na miesiąc. Może się mylę, ale pomyślałam, że ona, jako pies dla koneserów, bedzie czekała na dom dłużej niż tydzień. Tfu,tfu, obym sie myliła. Myszka to mała, młoda (8 miesiecy) suczka w typie mini wilczka. Sięga do połowy łydki, waży 7 kilo, dzięki czemu dostosuje się nawet do małego mieszkania. Łatwo będzie z nią podróżować. Została zabrana ze wsi, gdzie groził jej los niechcianej, ciężarnej suki jakich tam wiele. Jest wesoła, przyjazna, lubi się bawić z ludźmi i psami. Ma dużo uroku. Na pewno będzie znakomitym towarzyszem zabaw i spacerów. Mało szczeka, została nauczona chodzić na smyczy. Ponieważ jest młodziutka i pełna energii mile widziany jest aktywny dom. Bardzo wysoko skacze, szybko biega, pewnie nadawałaby się do psich sportów. Jest wysterylizowana, odpchlona i odrobaczona. Ma czipa.Czekają ją jeszcze szczepienia ochronne. Obowiązuje wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Myszka przebywa w domu tymczasowym w okolicach Warszawy.
  19. Wczoraj się bałam, bo była senna i odwracała się od jedzenia. Ale dzisiaj bawi się, jest wesoła i apetyt taki jak przed sterylką czyli mięso i warzywa tak, kluski niekoniecznie. Ma zdecydowanie wiejskie smaki. Lubi biały ser, jogurt, serwatkę. Z nowości: je chrupki z ręki. Chyba jednak ją ogłoszę, najwyżej później dołożę bardziej "eksportowe" zdjęcia.
  20. Potwierdzam. Koszt sterylki Myszki wyniósł 250 zł.
  21. Czyli zawsze należy sprawdzać i czipa i tatuaż.
  22. Doczytałam na fb, ze pies wrócił do właściciela :)
  23. To było do przewidzenia, że malagos bez nowego psa długo nie wytrzyma. I bardzo dobrze, bo domów tymczasowych ubywa, a nowych nie widać.
  24. Zabieg odbył się rano. Szew jak zwykle ledwo widoczny. Mała popiskiwała trochę w samochodzie, a w domu była senna i lekko wystraszona. Ale na łóżko miała siły wskoczyć, wiec chyba nie jest źle. Dostała antybiotyk na sobotę i niedzielę, a w poniedziałek wizyta kontrolna. Przy okazji zaczipowałam ją na moje nazwisko i zostały obcięte pazurki. Za dwa tygodnie szczepienie na wściekliznę, a za cztery na wirusówki. Chyba, że dostanie szczepionkę zbiorową.Co o niej sądzicie ? Zacznę ogłaszać ją w przyszły weekend. Teraz należy jej się chwila wytchnienia.
×
×
  • Create New...