Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Za mała, bo duże posłanko w sypialni czeka na wykąpanie. W sionce ma spore, ale woli siedzieć w kuchni, choć chyba jej za gorąco,bo zieje.
  2. To i ja coś dołożę. Zobaczcie jak ona układa łapy. Chyba ma za długie. https://images90.fotosik.pl/546/98c8cb9663613eb0gen.jpg https://images92.fotosik.pl/548/59d53477e7675371gen.jpg https://images92.fotosik.pl/548/b9d2e2a3b7807450gen.jpg https://images92.fotosik.pl/548/677a68d40e777c71gen.jpg
  3. Bolą mnie plecy, nie będę się gimnastykować. Użyłam szmatki z szamponem tak jak radziłaś. Pomogło, ale nie na 100 %. Poczekamy do soboty, przy okazji obejrzy ją wet, bo grumer jest u weta.
  4. Jemy kolację w smrodzie, bo nie mamy serca jej wyrzucić z kuchni. Ona polubiła TZ-a, wiec on ma gorzej, bo siedzi mu w nogach. Dzięki Tola, już wszystko jasne.
  5. Lilek ma nową koleżankę. Jest trochę zdezorientowany, bo chyba nie lubi nowości. Mam nadzieję, że się przyzwyczai . Czetka mu nie zagraża, nie zwraca na niego uwagi. Sama jest niepewna. https://www.dogomania.com/forum/topic/354300-szorstka-vel-czetka-zapras
  6. Umówiłam ją na sobotę do grumera na kąpiel. Nie mamy wanny i nie bardzo wyobrażam sobie wciskanie jej pod prysznic. Chodzi za mną i żebrze. Zjadła mokre (Dolinę Noteci), ale suchym nie jest zainteresowana. Dałam jej środek na robaki. Nie dostałam książeczki i nie wiem czy jest zaczipowana, zaszczepiona i odkleszczona. Napisz Tolu co i jak. Ona jest bardzo zgrabna i ładna. Bardziej przypomina mi owczarka niż teriera. I nie wygląda staro. Agat nakręciła super filmiki z zapoznania w ogrodzie. Jak odsapnie to je umieści.
  7. Agat wcina obiad, a Czetka zwiedza mieszkanie. Początkowo była wystraszona (parę kropelek rozwolnionka), ogon pod siebie. Nie chce jeść, ani pić. Kot niezainteresowany, obserwuje z kanapy. Lilek się ulotnił, a Mała popiskuje, ale nie dziamgoli. Śmierdzi paskudnie, ale nie będę jej stresować kąpielą.
  8. Do mnie z północnych krańców Warszawy 1,5 h. Nie wiem ile z Zamościa do Warszawy. Pędzę na strych po dodatkowe posłanka i miski.
  9. To byłoby dobrze. Jak jest możliwość zastąpienia drogiego hoteliku domem wspomaganym to trzeba korzystać.
  10. To trzeba za jakiś czas tę akcję powtórzyć.
  11. Ale super wiadomosci ! A jakieś szelki da radę jej załozyć przed przyjazdem ?
  12. Z Warszawy do Pułtuska za krótka trasa. A z Warszawy do mnie (ok.100 km) ile by wzięła ?
  13. Jaki to koszt ? Jak pisałam zrobię bazarek spożywczy, ale dopiero jak skończę suszyć jabłka. Teraz mam słoiki z syropem z kwiatów czarnego bzu i z mniszka. Gdyby ktoś z Warszawy byłby zainteresowany, podesłałabym przez agat21. Może uzbiera się jakaś sumka na już.
  14. Korzystając ze zżętej kukurydzy chodzimy na dalekie spacery hen aż pod las. Lilek bardzo grzeczny, pilnuje się. Pierwszy wraca za furtkę. Robi postępy, ale w takim tempie, że będzie gotowy za kilka lat. Jest zazdrosny o kota, wiec częściej podchodzi do głaskania, ale na widok smyczy zwiewa. A przytrzymany za szelki wpada w panikę.
  15. Agat21 wybiera się do nas 30 października. To trochę późno. Może dało by radę podwieźć sunię np.do Pułtuska. Wtedy byśmy ją odebrali. Na dłuższą podróż nie możemy sobie pozwolić, bo mamy pod opieką leżącą, wymagającą obsługi Mamę. Teraz wyjeżdżamy, bo zastąpi nas syn na te kilka dni. Ale w poniedziałek wraca do Warszawy.
×
×
  • Create New...