-
Posts
19428 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mazowszanka13
-
Czy to w Lesie "Kwabackim" ta imprezka ?
-
To może Fiona go rozrusza, choć nie wiem czy ona jako mała może występować.
-
Na popołudniowym spacerze pomyślałam: raz kozie śmierć ! i spuściłam Fionę ze smyczy. Widziałam, że chce pobiegać z moim stadem. Biega bardzo szybko jak charcica, ale na gwizd czy zawołanie natychmiast wraca uradowana. W ramach psich rozrywek Luka wykopała z nory jakieś zwierzę ( mysz ?, nornica ?), a Fiona sprawnie je unieszkodliwiła :-( Do konsumpcji nie doszło, bo wzięłam ją na smycz. Fajnie się spaceruje z psami po łąkach i polach, ale mieszkające tam stworzenia nie są chyba za bardzo zadowolone z psiego towarzystwa. Na usprawiedliwienie powiem, że do lasu psy prowadzę tylko na smyczy. Klapka w główce znów się otworzyła i Fiona znowu schodzi po stromych schodach :)
-
[quote name='mestudio']Jest przedziwnym psiakiem, takiego jeszcze nie miałam. Siedzi przy mnie na kanapie i wpatruje się mi w oczy jakby chciała coś powiedzieć. Bardzo często tak robi, dosłownie zbliża pyszczek i patrzy wprost w oczy, o co chce zapytać? Jest niezwykle delikatna.[/QUOTE] To jasne ! Chce zapytać czy to już koniec jej tułaczki i czy może zostać u Ciebie. I co tu odpowiedzieć ?
-
[quote name='Nutusia']Mazowszanko - odebrałam Twoje PW. Tekst oczywiście mogę napisać, ale nie wiem czy jutro zdążę, bo czeka mnie bardzo intensywny dzień. Mogę obiecać na środę wieczór, dobrze?...[/QUOTE] Dziekuję Ci bardzo :) Nie pali się, poczekamy. Pochwaliłam Fionę na zapas. Coś jej się przestawiło w głowinie i już nie schodzi po schodach drabiniastych. Stoi na górze i piszczy, muszę ją znosić na dół. Może spadła ? Nie wiem co się stało. Wchodzi bez problemu. [COLOR=#006400][B]Ale tak czy owak jest bardzo skoczna, szybko biega i należy ją reklamować jako świetny materiał na championa agility. [/B][/COLOR]Z wychowaniem gorzej, bo bez przerwy jest głodna i natrętnie szuka jedzenia. Skacze na blaty, węszy. I wskakuje na krzesła, fotele i łóżka. To ostatnie na szczęście przez większość ludzi tolerowane. U mnie kłopot polega na tym, że psy mają łapy i brzuchy wiecznie ubłocone, bo ziemia na zewnątrz wilgotna. Szczególnie Luka jako wilk niski.
-
[quote name='mestudio']Uwędzili Fionkę:-). W poprzednim domu miałam identyczne schody (strome) na strych, ale z poręczą, no i zawsze się bałam po nich wchodzić, a schodzić to już w ogóle.[/QUOTE] Po takich schodach powinno się schodzić tyłem. Ja się ciągle śpieszę i schodzę przodem, aż w końcu spadnę. Chyba, że TZ zrobi wcześniej poręcz. Planowana jest zmiana na łagodniejsze schody. [quote name='konfirm13']A nie mówiłam? Akrobatka! Istna akrobatka. Takie numery ze schodami, to odstawiała nasza pierwsza Onka po szkoleniu PO, oraz przedostatnia, ale tylko wtedy, kiedy była burza i grzmiało. Gorzej, że później z tych schodów, trzeba ją było znosić(jak już było[B] po[/B] burzy)[/QUOTE] Z tych schodów znosiłam kiedyś Lukę, bo bała się zejść. A Dyzio to nawet wejść nie próbuje.
-
Tak wchodzimy na strych. [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7739/005jzb.jpg[/IMG] A tak schodzimy. [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/8002/004pty.jpg[/IMG] Wskakujemy też do grilla, na szczęście pustego. Na zdjęciu tego nie widać, ale była już w środku. [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1668/002tcd.jpg[/IMG]
-
[quote name='Macia']Słodka dziewczynka. Wspaniale, że jej się udało. Będę oczywiście zaglądać.[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Witam sie ze sliczna Fiona-precelkiem. Wyglada jak siostra mojej Hopeczki:)[/QUOTE] Witajcie :) Byłyśmy w odwiedzinach u malagos. Mila niezadowolona powarkiwała pod nosem na intruza. Test na koty przeszedł pozytywnie. Albo nie zwracała na nie uwagi, albo podchodziła merdając ogonkiem. Odważnie chodziła po całym mieszkaniu, zawędrowała nawet na pierwsze piętro. Tomek zdjął jej szwy, to był ostatni dzwonek, bo juz zbierała się ropa. Mała ma guzki na dwóch najniższych sutkach, trzeba to obserwować. Dostałam też od Tomka dodatkowe dwie tabletki Aniprazolu, aby zastosować kurację trzydniową. Rano znalazłam w kale białe nitki (nicienie?). No i Tomek zrobił trzy zdjęcia, które dołączę do ogłoszeń. Razem z Ziutką mają szczęśliwą rekę. Za wszystko bardzo dziękuję :) [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3459/003qwp.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/9595/001poq.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/5900/002jsr.jpg[/IMG]
-
Fiona bardzo grzeczna, w nocy nie było wpadki. Dzisiaj ją odrobaczyłam. Sama na dwór nie wychodzi, woli siedzieć z ludźmi w domu. A ludzie nie mają wyjścia, bo od wczoraj pada. Współczuję tym, którzy spędzają długi weekend w domkach kempingowych na Mazurach. Fiona jest bardzo zwinna, pierwszego dnia na zewnątrz wychodziła oknem ! Na strych wspina się po schodach-drabinie i schodzi głową w dół. Moje psy nigdy na to się nie odważyły. Na zewnątrz, poza teren na razie wychodzi na smyczy. Ale myślę, że to niepotrzebne, bo trzyma się ludzi. No i po co miałaby uciekać jak jej u mnie dobrze ?
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Mazowszanka13 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To w nagrodę dostaniesz prezent w postaci 422 zł :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/241762-ZAKO%C5%83CZONY-rozliczam-TOTALNY-MISZMASZ-do-16-kwietnia-do-21-00