Jump to content
Dogomania

zasadzkas

Members
  • Posts

    2371
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zasadzkas

  1. Mirko, napisałam Ci prv, że nie. Chcą młodszego.
  2. Tak, oczywiście. Choć myślałam, że do Łodzi. O której godzinie ma się zjawić i gdzie?
  3. Nie wiem, czy pamiętacie moją podopieczną z Korabiewic, zaginioną dobermankę z Katowic? Chciałam napisać, że po wielu długich miesiącach została odnaleziona. Szczęśliwe zakończenia się zdarzają, warto mieć nadzieję: [I]Suka jakiś czas temu odnalazła się na pewnej wsi ale ze względu na to iż była tam juz jakiś czas i zdążyła się oswoić została tam. Odwiedziłam ją i jestem w stałym kontakcie z ludźmi u których mieszka. Jestem pewna że jest jej tam dobrze. Tam jest kilka psów. To jest takie gospodarstwo agroturystyczne, ośrodek jeździecki. Jest tam kilka psów które biegają w dzień po podwórku a w nocy śpią w domu. Jednak drzwi do domu są otwarte więc w dzień jeżeli chcą to też wchodzą do domu.Tak jak napisałam jestem w stałym kontakcie z P. Justyną więc Lara ma się dobrze i napewno jest szczęśliwa. To są ludzie którzy kochają zwierzęta więc na szczęście wszystko dobrze się skończyło.[/I]
  4. Znalazłam kabelek, to proszę - Tofiarz na Święcie Kwiatów, Owoców i Warzyw, razem ze swoją ukochaną Pańcią: [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/2261/dsc00041bh0.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/6618/dsc00042td0.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/3228/dsc00043fi9.jpg[/IMG] Fotki są kiepskie, bo z telefonu, ale lepsze takie niż żadne :roll:
  5. Agata, ja mam dom dla rudego, nadal bo na małego. Nie wiem, czy wezmą takiego, ale fotki z pełnym opisem i jest szansa. [email][email protected][/email]
  6. Napisałam prośbę na forum dobermanim, może ktoś z hodowców z okolic Łodzi zdecyduje się pożyczyć nam klatkę na weekend: [url]http://www.akagera.pl/forum/viewtopic.php?p=77916#77916[/url]
  7. Ja jutro rano skoczę w tej sprawie, nic nie obiecuję, ale mam wielką nadzieję; mam też pewien pomysł inny.
  8. Napiszę tu, bo tylko z Asią piszę: dogrywamy sprawę skierniewickiej dobci. Najprawdopodobniej zabierze się z łódzkimi psiakami, do Niemiec. Jeszcze kilka technicznych spraw mi zostało. Wet z chipem przyjedzie do schronu (fajnie, bo suka by się stresowała jeżdżeniem po mieście). Tylko bardzo potrzebne klatki do busa, bo psów jest dużo.
  9. No, właśnie,e to podejrzane, bo ja też głodna :roll:
  10. Czy dobermanka z guzem ze skierniewickiego schroniska zmieści się z tą 9 psów? Dołożymy się do transportu, postaram się załatwić klatkę czy duży transporter. Napisałam już do Hani i czekam jak na szpilkach.
  11. A jak tam szczuraski? Oswajają się?
  12. Buniu, napisz, gdzie ten transport, to razem poszukamy, bo ja nie mam jasności, gdzie one mają jechać :roll:
  13. W Skierniewicach od niedawna funkcjonuje hotel, przy lecznicy, którą opuściłam, bardzo blisko mojego domu. Trochę drogo, a lekarz średni, ale jednak: [url]http://www.vetmozga.com/hotel/index.php[/url]
  14. Matko, gratulacje serdeczne, cioteczko. Szczerze zazdroszczę. Beata, jesteś bardziej domyślna niż ja i czemu? W ogóle nie zaczaiłam. Ech :oops:
  15. U na wszystko dobrze, dzięki. Milwuszka zażywa Propalin na popuszczanie, trochę to pomaga, nie jest uciążliwe czy kłopotliwe specjalnie. Od wakacji mamy autko, pańcia robi prawko, żeby móc z dziewczyną jeździć na wycieczki za miasto. Szczury zaakceptowała i nie ruszy. Bezczelne dziewuchy to nawet po niej latają, jak mamy wspólny seans filmowy. Moja mądra i posłuszna suka :loveu: Tylko aparatu ci brak :roll:
  16. Cieszę się bardzo, że taka szybka akcja adopcyjna. I jeszcze, że dziewczynka dzisiaj poszła, a zostali sami chłopcy. No, cudnie. Trzymam kciuki za dalsze powodzenie akcji ;)
  17. [quote name='bunia']Czyżby była szansa dla jednego ,biednego maleństwa:crazyeye:[/quote] Buniu, umówmy się tak, że wezmę chłopaka w ostateczności. Ponieważ widzę, że jest szansa, że ogonki znajdą domy, też w Łodzi jest dużo szczuromaniaków, a ja mam ich sporo. Może tak być? Powiedz, macie klatki na rozłączenie? Bo mogę przesłać w pn rano. P.S. Z alloszczura jest chętna na samiczkę Straciatella. Ma dzwonić do Ciebie. Szukamy transportu do Poznania.
  18. Zastanawiam się nad ogonkiem, ale mam już stadko 5-osobowe, więc jeśli, to tylko jednego, raczej chłopca.
  19. Buniu, gdzie siostra zamawia klatkę? Bo ja mam klatkę na tymczas dla szczurów, mogę ci podesłać pociągiem, bo ja ze Skierniewic, ale pociągów ci u nas mnóśtwo do łodzi, jakbyście mogli wyjechać na pkp.
  20. Uuups, to ja trzymam kciuki nadal, żeby doszło do skutku ;)
  21. Podrzucam i przypominam o zmianie tytułu ;)
  22. Kiedyś bałam się wchodzić na ten wątek, bo Baron starszy i schorowany, a kiedy zaczęłam wierzyć w szczęście tego psa, takie wieści. Kochani, trzymam kciuki, żeby to jeszcze nie był koniec, jeszcze trochę tego happy endu. Serdecznie pozdrawiam. ;)
  23. Sunia ze skierniewickiego schroniska prawdopodobnie ma raka złośliwego, z przerzutami. Sterylizacja przebiegła dobrze, ale potem było krwawienie. Sterylka oddzielnie od usuwania raka, bo suka za stara (powtarzam za wet). Właściwie nadal nie wiemy na pewno, choć wszystko skłania się ku gorszemu, niestety. Ponoć są widoczne zmiany na sutkach nowe i druga listwa mleczna zaatakowana. Wetka wspominała również, że musi sprawdzić płuca. Najgorsze jest to, że współpraca z panią wet jest średnia, a inny wet w małym miastku nie chce "ruszać" psa leczonego przez kogo innego, psa, który nie jest prywatny. Nie mamy jej gdzie umieścić, by diagnozować i leczyć jako prywatną sunię. Słowem: nie dobrze.
  24. I co? Fona, nie trzymaj nas w napięciu, ciotko-niedobrzyco :eviltong:
×
×
  • Create New...