Jump to content
Dogomania

Gandzia

Members
  • Posts

    478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gandzia

  1. [FONT=Calibri][SIZE=3]Dzisiaj też była próba wprowadzenia psa na podwórku, jednak moja psina go nie akceptuje. Szału dostaje nawet gdy ten stoi za bramką: dlatego nadal tylko mu możemy zagwarantować jedzenie, picie i spacer po lesie. Mój Michałek się mnie dziś pyta ,, Czy chciałabyś zabrać tego pieska na zawsze do nas do domu?” odpowiedziałam, że bardzo, ale nie możemy pozwolić sobie na kolejnego pieska i do tego co powiedzą nasze psy na to kiedy się pojawi kolejna konkurencja… A mały odpowiedział mi ,, Wiesz co chyba ty nie kochasz psów!! Ja kocham je o wiele bardziej od Ciebie ‘’ Więc wjechał mi na ambicje – jednak i tak nie mogę pozwolić na kolejne zwierzę w domu… Jak nie jedno do drugie jest chore.. Teraz znów moje kociątko a raczej już kocur hmm stary kocur bez łapy jest na antybiotykach :/ Leży teraz w pudle przykryty sterta swetrów – grzeję się …. Ale kolejna sprawa dotycząca naszego bohatera .. Przyszedł również dzisiaj do nas kolega Michałka i ten oczywiście pochwalił się nowym przybyszem.. Kolega powiedział, że jest to pies jego babci !!! :crazyeye:Jutro będę chciała zagadać do ojca tego chłopca… Hmm pies babci?? Znam obie : Jedna mieszka na osiedlu obok i ma owszem psa, ale tego to ja znam bardzo dobrze bo wychodzą z nim zawsze wieczorem na długie spacery po alejkach… Druga babcia chłopca mieszka na przeciwległej ulicy , jest to koleżanka mojej babci i nigdy nie słyszałam o tym żeby posiadała psa:/ A gdyby nawet to jest jej pies to dlaczego nikt go nie zabiera??;/ Tylko pies dni i noce spędza tu pod naszymi domami, rzuca się na jedzenie, piszczy w nocy ( więc boje się reakcji sąsiadów nie zainteresowanych losem psa) i do tego pies nie chcę od tygodnia wracać do domu??;/ Dziwna sprawa:/ Może wnuczkowi coś się pomyliło, zresztą dla dziecka 8 letniego każdy pies jest podobny do psa dziadków itd. Jutro ta sprawę zbadam, jednak po długich rozmowach wykluczamy tą wersje.. [/SIZE][/FONT]
  2. [CENTER]Nie chciał pozować :shake: Chciałam mu zrobić zdjęcie jak śpi w tej trawie, jednak wyczuł mnie ;) Piesio śpi w wygniecionej trawie dwa domy dalej.. Tam jest mały domek gdzie nikt nie mieszka i ma troszkę spokoju... [URL=http://img117.imageshack.us/my.php?image=pies.jpg][IMG]http://img117.imageshack.us/img117/1731/pies.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  3. :shake:nikt nas nie odwiedza... DO GÓRY LECIMY!!:):loveu:
  4. [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3][B]Młody – jak na moje oko roczny psiak ;) Bardzo miły, skory do zabaw – idealny dla rodziny z dzieckiem. Brak agresji w stosunku do innych zwierząt jak i dzieci.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][B]Pojawił się na mojej ulicy w środę.. Przypuszczamy, że przyjechał z jakieś wioski… W ten dzień u nas odbywa się targ i handlerze pozbywają się niechcianych psów. Śpi raz u nas pod domem, raz u sąsiadów.. Dostaje jeść , czystą wodę, chodzi z nami na spacery do lasu.. Jednak jest to pies domowy, przyjaciel dzieci i dorosłych – zmarnuję się na ulicy!! Szukamy mu kochającego i odpowiedzialnego domu!! [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][B]Dawniej psy wyłapywał u nas weterynarz, chętni mogą wejść na wątek o nim.. Teraz dzięki Bogu ma zakaz wyłapywania psów bo znaleziono u niego broń więc co się stanie z tym biedakiem jak nie znajdzie domu?? [/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3][B]P.S. Nie ma u nas w okolicy suczki z cieczką dla, której nasz kawaler mógł tu siedzieć dniami i nocami… Nie możemy go zabrać na podwórko bo jak tylko wszedł to nasza Orsi biegała za nim z zębami ;([/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][URL="http://img185.imageshack.us/my.php?image=pies1.jpg"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/972/pies1.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://img185.imageshack.us/my.php?image=pies2.jpg"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/1702/pies2.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red][U]POMOCY!!! MISIU ZNOW SZUKA DOMU!! DOSTALAM SMS OD PANSTWA ZE MISIEK JEST ZLY I SIE GO BOJA AA MAZ GO MA DOSC:(( przebywam teraz w Szwajcarii wiec nie moge go odebrac w KATOWIC reszty rodziny tez nie ma w Wolbromiu... <szukam osoby ktora moze go odebrac i podrzucic do mnie tam juz go ktos odbierze... Ja wracam sierpien/wrzesien wiec nie jestem wstanie nic zrobic na odleglosc... boje sie zeby mis nie trafil do schroniska[/U][/COLOR][/B] ;((( [/CENTER]
  5. [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=wypadekmiejscowoscilipa.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/227/wypadekmiejscowoscilipa.jpg[/IMG][/URL]
  6. [CENTER][URL="http://img293.imageshack.us/my.php?image=wielkanoc1t2.jpg"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/9831/wielkanoc1t2.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=purple]Ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, a także kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą. Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego, a przy tym wszystkim stołu bogatego. Mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te święta będą jak bajka. Na tę Wielkanoc życzyć Wam wypada ciepła domowego, miłości bliźniego, placka wybornego i spokoju świętego.[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=purple]życzę JA z Fibinką, Lenką, Orsi i z rodziną!![/COLOR][/B][/CENTER]
  7. [FONT=Calibri][SIZE=3]Hmm zdjęcia takie jakieś:/ myślałam, że będą lepsze… Ale co wymagać od podwórka, które dopiero zaczyna wyglądać po zimie jak ogród!! Właśnie jestem w trakcie sadzenia kwiatków, bazylii itd. itd. ;) Nowej trawy, stąd tyle ziemi ;) I płot musimy pomalować ;( coś w ta zimę nie wytrzymał i do tego Orsi go od dołu zgryzła – to zastawie różami… Fibi z Lenką zamiast leżeć na trawie to wybrały ziemię!! Dlatego wyglądają jak wyglądają hehe – diabełki małe ;):loveu:[/SIZE][/FONT] [CENTER][B]hmmm nie ma to jak zabawa w ziemi:cool3:[/B][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3][URL="http://img356.imageshack.us/my.php?image=94972211.jpg"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/8228/94972211.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][URL="http://img356.imageshack.us/my.php?image=43109589.png"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/2728/43109589.png[/IMG][/URL][/CENTER]
  8. [FONT=Calibri][SIZE=3]Może coś z dzisiejszego dnia…[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wchodzę do pokoju aa na łóżku leży na plecach Fibi a w mordce trzyma opakowanie po serku – pojemniczek większy od jej główki ale trzyma i się puści ;) Nie dała sobie wyrwać za żadne skarby ;) Rano jada serek biały – uwielbia go!! Dlatego teraz pan jadąc na zakupy kupuję ser : dla siebie, żonki iiii FIBI!! Aaaa już później je : ryż czy coś podobnego z mięsiwem , warzywami i witaminami ;) Oczywiście jeszcze je jabłka, marchewki same - ALE 2.80 NIE WAŻY!! Trzyma wagę!! Z pola nie chce wracać!! Biega cała trójka !! Więc zamykamy jeszcze bramkę na klucz (mimo, że jest na domofon), ale tyle się teraz słyszy o kradzieży Yorków:/ Jednak psy i tak wola drugą stronę podwórka gdzie jest trawa, drzewa i kwiatki ( te akurat dopiero będą ;p ) … Fibi tryska energią czy to dzień czy noc ;) Zawsze gotowa na szczekanie i bieganie po domu;) Wczoraj np. wszyscy już spaliśmy , nagle Fibi zaczęła szczekać za nią Orsi z dołu i na koniec Lena!! Koncert na całego!! Jednak Fibi szybko pod kołdrę aaa reszta się już sama uspokoiła ;) Z kotami żyję bardzo dobrze ;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Chciałam dzisiaj zrobić zdjęcia – taka cudna pogoda!! Hmm ale Misiek miał występ i aparat był z nim ;) aa jutro wracam bardzo późno więc też nie ;) Więc mam nadzieję, że pogoda wytrzyma mi do piątku ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Aaaaa może dogonimy;p[/SIZE][/FONT]
  9. <ma powiększone i zaróżowione cycusie ,oby to nie ciąża urojona> oby...:shake: Ufff jak dobrze <puk,puk> , że ja z moimi nie przechodziłam ciąży urojonej..... Zobaczcie siostry aa takie różne i pod względem zachowania jak i dojrzewania...Alee jeszcze mamy 2-3 miesiące na nadrobienie i dogonienie Yoko ;):eviltong:
  10. [FONT=Calibri][SIZE=3]Przeciwieństwo Fibi ;) Ten mały diabełek z pola może nie wracać, podwórko uważa za raj na ziemi. Wczoraj u nas była tak piękna pogoda, że wracała razem z Lenką i Orsi tylko na jedzenie i krótki sen tak to bieganie na polu i nic więcej się dla nich nie liczyło!! Fibi z Lenką dzięki siedzeniu na podwórku łapią wspólny kontakt :D Wielkie postępy : jak wołam je z pola to już żadna się nie wyłamuje – obie udają, że nie słyszą ;p Jak gonię je to obie uciekają – czyli łapią wspólny kontakt !!;p Aaaa Orsi tam widzę, że je pilnuje – leży obok , uczy szczekać na psa sąsiada, który jest oddzielony jeszcze jednym podwórkiem, wszystko co ma skrzydła i ucieka unosząc się w powietrze – to też wróg ;) Dobrze , że moje kociorki są nie zagrożone!! Wszystkie śmieci nadal do łóżka – bez śmieci noc będzie nie udana ;) Szczeka i wszędzie jej pełno – ale to dobrze – przynajmniej wiemy, że pies jest w domu;) I Lenka się rozkręca… [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]A co do Zuzi to bardzo a to bardzo, bardzo się cieszę!! Na tą chwilę chyba wszyscy czekali!! :multi::loveu::multi:[/SIZE][/FONT]
  11. Dzisiaj zainteresowana Gufim Pani była w Wolbromiu na przystanku... Czekała na busa w stanie wskazującym na dość ostre picie.. Razem z nią był jakiś mężczyzna również po mocnym trunku:/
  12. [quote name='clo'] ..albo moze go zostawiac nie w pokoju ale w tej pozostalej czesci domu z taka kuwetka dla kotow np zeby sie zalatwial....[quote] hmm jeżeli chodiz o tą pozostałą część to tam nie ma ani okna wstawionego ani drzwi:/
  13. Może chce ktoś SPRZEDAĆ na rzecz Gufiego takie książki jak : ,, Pies który kochał zbyt mocno" , ,, Mój przyjaciel Henry Gardner " , ,,Uratować Sprite'a " , ,, Dobry pies" , ,, Marley i Ja" , ,, Życie z Merlem " i ,, Balsam dla duszy milośnika psów" - JA JE CHĘTNIE KUPIĘ NA RZECZ GUFIEGO!!
  14. [FONT=Calibri][SIZE=3]Zdjęć żadnych nowych nie mam aa nie mam czasu teraz ścigać Fibi – na Uczelnie zaraz jadę ;) Właśnie ją czesałam, spineczkę na głowę i gotowa dama… Fibi zaczyna pokazywać swoje JA – warczy na Lenę , ściga ją z łóżka.. A ta zamiast pokazać kto jest starszy to ustępuje :/ A tak to wszystko Ok!! Problemu z jedzeniem nie ma , z czesaniem też nie. A miała Ona myte zęby ?? Bo jeszcze z tym mi walczy ;) Byłam wczoraj na zakupach nakupiłam kolejne paczki suchej karmy – do jednej – druga paczka gratis więc kupiłam już na zapas.. U nas kot jest strasznym miłośnikiem tej karmy dla Yorków !! A jeszcze Ona sama sobie szafkę otwiera – więc nie ma mocnych ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]To chyba tyle u nas;) [/SIZE][/FONT] A co u Was ?? uu Yoko??;) Ewy i Zuzi??
  15. Nie ma za co dziękować!! Byłam blisko więc pojechałam;) Przynajmniej wiecie jaka jest sprawa.... Mi tu Paweł cały czas mówi, że ta kobieta jest dziewna i żeby psa jej nie dawać, prędzej kota...Tylko skoro taka dziwna to dlaczego mnie posadził na wersalce a sma stał przy drzwiach :mad: hehe;) Z tego co tu czytam to chcecie psiaka do domu tak?? A nie na podwórko??
  16. [B]Znalazłam takie zdjęcie na aparacie...[/B] [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=22015498.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3949/22015498.jpg[/IMG][/URL]
  17. Też siedziałam i zastanawiałam się nad tym … I nadal tak jak wy nie wiem:/ Mętlik w głowie… Kobieta zgodziła się bez problemu na ta wizytę przed adopcyjną – więc ukryć niczego nie chciała.. Ale jednak te 24 godziny mnie też przerażają… I czy da sobie radę finansowo:/ Jest troszkę dziwna, ale może dlatego, że nie ma nikogo – jest sama w tych 4 ścianach:/ Tak jak mówię jest to na totalnym odludziu, gdzieś po drodze mijaliśmy jeden dom.. Więc pewnie sąsiedzi, też wiele o niej wiedzieć nie będą… Wstałam z myślą – faktycznie Paweł miał racje, że Ona jakaś taka dziwna była… Ale jak tak myślę to zastanawiam się : może życie dało jej w kość – rozwód itd. Hmmm Ona wspominała o kocie.. To może zaproponować jej kota?? Jakiegoś Kocurka w potrzebie… Nie wiem jak wy uważacie ale kot jednak mniej uwagi potrzebuje, chodzi tymi swoimi ścieżkami… Tak jak moje : pojedzą, prześpią się jak chcą to pozwalają się pogłaskać a jak nie to idę i w nosie nas mają… ;/
  18. Tylko ciekawe, który to taki zdolny :roll: Moja domowa kotka - napewno nie;) Pewnie dzikusek któryś;) Przysmaków im nie braknie - mój tata jak zobaczy, że kot złapie mysz , szczura itd to ozłaca :loveu: U Fibinki wszystko OK!! Nalad nie stała się kobietą:razz:hmmm.. Ale jeszcze do tego 12 miesiaca ma czas!! [FONT=Calibri]Wczoraj robiliśmy dekorację na konkurs plastyczny dla Michałka iii Fibinka tylko podglądała co można zakosić i już jej nie było ;) Dzisiaj zrobiła pobudkę o 5 nad ranem - koniec spania ;) Gdy zostają same w domu to sobie spokojnie śpi, nic nie robi, nie obgryza!! Z Lenką już łapią jakiś kontakt!! Uff może będzie z tego jeszcze przyjaźń[/FONT]
  19. hmmm wyglądała tak na ponad 40 ale zawsze mogę się mylić
  20. Kochane jak chcecie to zadawajcie pytania do tego co napisałam aaaa ja lecę do lodówki...Musze sobie coś zjeść.. Bo wróciłam z Krk i pojechałam do niej i jestem głodnaaaa:)
  21. Jest to jej dom, ale nie ma należy środków żeby wykończyć
  22. PODSÓMOWANIE : Warunki takie jakie są pokój – kuchnia ii chyba łazienka ( bo tylko tam są okna) w jednym. Taki mały pokój nie wiem ile mógł mieć, na bank mniejszy od mojego pokoju i to sporo. Przed domem mały bałaganik ale może na wiosnę go ogarnie?? Na wiosnę chcę ten pokój otynkować i pomalować a w pokoju przed wstawić okno i ułożyć meble, które tam leżą. Gdzie te dzieci mieszkają jak na wakacje przyjadą hmmm??;/ Kobieta pracuje w ochronie, teraz miała 24 h. Miła, sympatyczna, ciągle się uśmiechała … Zdaniem Pawła ,, Dziwna” -ale nie potrafił mi do końca odpowiedzieć dlaczego… Wiadomo jak zawsze są plusy i minusy… Widziała zdjęcia – to powiedziała, że fajny i podobny do psiaka o imieniu Zorro. Nie mamy teraz tak naprawdę żadnej pewności.. Bo może mimo tych warunków i tej opinii Pawła kochać go strasznie, może jest jej ktoś potrzebny do tego pokoju ( odludzie, bez TV , bez kontaktu ze światem, na oknie tylko radio), żeby pogłaskać, porozmawiać itd.. Ale może też nie zagwarantować mu warunków na jakie ON zasługuje… Już nie będę pisać co mi na koniec powiedział.. Aaaa i pytała się nie czy nie zabieramy psów nie chcianych.. Chodziło o sukę , raz jakiś pies ( bezdomny) u niej spał na łóżku ale wypuściła go jak wychodziła do pracy bo bała się, że jej drzwi zdrapie….. Nie wiem decyzja należy do WAS…
  23. Sama mam teraz duży mętlik w głowie.. Weszłam i nawet nie wiedziałam o co pytać… Bo jednak to jedno małe pomieszczenie i nie wiem na jakiej zasadzie pies by żył gdy ona Izie do pracy na 24h, dzieci nie ma i męża też – bo jest po rozwodzie. Psa owszem miała przez 17 lat – i dlatego chce takiego małego bo ten też taki był. Mówiła, że pokaże nam zdjęcia ale były zapakowane w tych workach… Wypytywała o wszystko i chyba się to Pawłowi nie spodobało bo zaczął mnie pospieszać hehe – zobaczył może kajdanki na ścianie i go strach obleciał ;) ale kajdanki to normalna sprawa skoro pracuje w ochronie… Mam ogromny mętlik w głowie!! Sympatyczna, miła , skora do rozmów .. Może faktycznie dziwnie się uśmiechała, ale mówię do Pawła, że może napiła się kieliszka dla ogrzania :/ nie wiem… Mętlik wprowadził mi ten chłop ;p Jeszcze śmiejemy się, że skoro stwierdził, że dziwna kobieta to dlaczego kazał mi usiąść na wersalce a sam stał w drzwiach ;p I to są Ci mężczyźni..
×
×
  • Create New...