Jump to content
Dogomania

Gandzia

Members
  • Posts

    478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gandzia

  1. Komu takiego cudownego Aniołka?? :loveu:
  2. Do góry!! Misiek dzisiaj odwiedził kościół :evil_lol: Siedział przy dzieciach komunijnych w ławce ;)
  3. [URL=http://img144.imageshack.us/my.php?image=111muz.jpg][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/8613/111muz.jpg[/IMG][/URL]
  4. Był problem ze znalezieniem psiaka, ale jest;) Już zdjęcia wystawiam!! Są jakie są ale Misiek nie miał dzisiaj ochoty na pozowanie:roll: [CENTER][URL=http://img144.imageshack.us/my.php?image=57915089.jpg][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/483/57915089.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  5. Czyli dzisiaj jakieś zdjęcia zrobimy.;)
  6. Znalazłam jeszcze coś takiego : [URL=http://img2.imageshack.us/my.php?image=61087923.jpg][IMG]http://img2.imageshack.us/img2/2404/61087923.jpg[/IMG][/URL]
  7. Jutro od rana będę wolna! ufff już po wszytskim;) Więc zrobię zdjęcia przy kimś dorosłym i postaram się przy moim psie, żeby było do porównania... Sąsiadka nie bardzo jest zainteresowana pomysłem DT, pies i 3koty jej wystarczają, ale jeszcze jest jedna opcja...Może się uda!!
  8. [FONT=Calibri][SIZE=3]Już odpisuję na wszystkie wiadomości!! Te dni były wariackie – Komunia Michałka… Więc na nic nie miałam czasu a komunia szybko zleciała i pozostały już tylko wspomnienia i radość dziecka. Z góry dziękuję za zainteresowanie i za pomoc!! Michałek też bardzo dziękuję bo to jego ulubieniec;) Postaram się jutro wysłać zdjęcia o ile je znajdę, nie mam zielonego pojęcia gdzie one są ale obiecuję, że poszukam… Do tego przytłacza mnie ciągle wiadomość o śmierci męża Dorotki…. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Super by było z tym programem!! Może ktoś go zauważy i pokocha!![/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Oczywiście popytam tych ludzi o DT dla Misiaczka, jednak powiem tak szczerze , że nie wiem czy coś z tego będzie!! Ale kto pyta ten nie błądzi ;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][B]RAZ JESZCZE BARDZO DZIĘKUJĘ ZA POMOC, ZWŁASZCZA TERAZ , GDY CZASU KAŻDEMU BRAKUJE!![/B] [/SIZE][/FONT]
  9. Właścieciel piekarni sporadycznie wpuszcza go do domu ( teraz pada, nie widzę żeby się kręcił więc może jest u niego) ale psiak nie może u niego zamieszkać bo jest tam już suczka z Olkuskiego schroniska i stary, schorowany pies jego teściów... Moja go nie akceptuje.. Na spacerach patrzy na niego bardziej łaskawym okiem:roll: Jednak myślę, że nie ma nic do stracenia możemy sprawdzić to raz jeszcze, może szanowna Orsula zmieni zdanie! Nie ma psa na ulicy który by jej nie znał ;) Jak wyjdzie na ulice to psy sąsiadów uciekają...!!
  10. [quote name='iwonkaxp']gandzia bardzo ci dziekuje za odpowiedz niemam nic przeciwko dorosłym pieska ale ja mam małe dziecko i jakos sie boje brac dużego pieska bo tak naprawe nigdy niewiadomo jaki on jest z charakteru i wogóle[/quote] Są psiaki pozytywnie nastawione do całego otoczenia;) Zobacz na zdjęcia jakie ma Misiek, pies któtego Ci przedstawiłam;) Dziecko co prawda starsze, ale ciagle się do niego przytula itd itd - aaa pies nie reaguje - wręcz ze szczęścia pada;)Taki psiaków jak nasz Misiek jest bardzo dużo - zachęcam do przeszukania wątków.. P.S. My zabraliśmy suczke ze schroniska a ciemno, pojechaliśmy po szczeniaka aaa wróciliśmy z dosrosłą suczką i jej maleństwem. Maleństwo po pewnym okresie czasu znalazło dom u znajomych aaaa jej matka jest nadal naszym kochanym przytulakiem;)
  11. Powiedz coś więcej o sobie. A może warto pomyśleć o adopcji nie szczeniaka a jakiegoś młodego psa?? Plusy są takie, że wiesz jakiej będzie wielkości aaa takiech psów w potrzebie jest tu bardzooo dużo. Myślę, że warto o tym pomyśleć i przedstawię Ci młodego psa z okolic Krakowa . Oto jego wątek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-malenki-piesek-spi-pod-golym-niebiem-dt-bardzo-potrzebny-malopolska-136027/index4.html[/URL] P.S. Wczoraj widziałam wątek z Krk gdzie domu szukają szczeniaki i ich mama.
  12. Do gÓry!! WspaniaŁy przyjaciel czeka na swojego czŁowieka!!
  13. [CENTER][B]DO GÓRY!! MALEŃSTWO NADAL SZUKA DOMU!!:loveu:[/B][/CENTER] Pewna rodzina go zabrała, hmm na tydzień (chyba) i widocznie się nowa zabawka znudziła...Dlatego też nie pisałam bo szukałam informacji gdzie pies przepadł... Teraz Misiek (tak go nazwał Michałek) śpi pod piekarnią , zaraz koło naszego domu... Tam zawsze cieplej, ktoś mu jedzenie da i może podkradać smakołyki z miski psa właścicieli;) Jest to naprawdę wspaniały pies!! Przyjazny, kochany - taki do przytulania:loveu:
  14. OJ nie ma nigdzie ogłoszeń ;( Maleństwo śpi teraz pod daszkiem dom obok.. My jedziemy na weekend majowy - nie będzie nas do niedzieli, ale już ustalone jest dokarmianie psiaka przez rodzine bo kota zostawiamy w domu więc i nim się zajmą... Do góry skarbeczku cudny:loveu:
  15. [center][b][size=3]do niedzieli nas nie ma - weekend majowy;*[/size][/b][/center]
  16. [FONT=Calibri][SIZE=3]Fibinka cała i zdrowa!! Zadowolona z przyjścia wiosny biega po całym podwórku, niszczy mi z resztą kwiatki ;p Ale jak się tu denerwować na takiego szkraba ;) Lenka objęła władze nad wszystkimi psami!! Nawet nad ORSI – rzuca się na nią chociaż ta kilka razy większa… Na tą chwilę Orsi nie reaguję ale mamy oczy szeroko otwarte gdyby ta straciła cierpliwość!! Fibi się nie miesza w rządy Leny, woli z boku razem z kociskiem się wygrzewa na trawie. Śpi oczywiście w łóżku z rodzicami , czasem wróci z pola i zrobi zalew w pokoju – owady mogą spokojnie popływać jak w morzu ;p A tak to nie ma z nią problemów, ślicznie chodzi na smyczy na spacerki , gdy ją spuściliśmy żeby pobiegała nie odchodzi od nogi <dumna> ;)Jutro idę kupić coś na kleszcze bo Orsi mi przyniosła dzisiaj ogromnego kleszcza do domu!! Więc musimy je wszystkie zabezpieczyć plus kocisko ;) Wybieramy się na weekend majowy do Świętokrzyskiego , ale decyzja jeszcze nie podjęta . W sumie jak ktoś zostanie w domu to Lenki i Fibi nie będziemy brać bo jeszcze żadnego kojca nie mamy a nie wiem jak ta Fibi mi tam będzie się zachowywać ;>;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Aaaa teraz mniej miła wiadomość ,,Bez łapy” odszedł od nas w weekend.. Nie cierpiał ,trwało to chwileczkę… Kot w defektem a tyle dawał radości, miłości nie lubił okazywać ale i tak wiemy, że nas kochał. Pociesza mnie fakt, że tyle lat z nami żył – myślę, że były to bardzo szczęśliwe lata. Bo z dzikiego, wyleniałego i ze zwisającą łapką kota zrobił się piękny , pół dziki , kochany przez nas Koci Pan ,, Bez łapy” … Zawsze czekała na niego pełna miska jedzenia i ciepłe posłanie i też tak odszedł w swoim posłaniu – przykryty swoim kocykiem a obok stała miska z ulubioną karmą… Jednak już się nie obudził tylko pobiegł z innymi kotami… Tak strasznie pusto jest w domu z jednym kotem , tamten zawsze robił tyle szumu, brakowało łapki ale jak wszedł do kuwety to wszyscy się chowali tak żwirek latał ;) A teraz pozostał kot, który wiecznie śpi ;) Z czasem pewnie pomyślimy o przygarnięciu jakiejś biedy, ale jeszcze nie teraz.. Znając moje szczęście coś nas znajdzie…;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pozdrawiamy bardzo serdecznie!! [/SIZE][/FONT]
  17. [FONT=Calibri][SIZE=3]On jest cały czas na naszej ulicy ( na jej części bo siedzi tylko pod wybranymi domami ;) ) .Zaprzyjaźnił się z psem sąsiadki wszędzie chodzą razem ,ale wiadomo, że tamten na noc idzie do domu a nasze maleństwo zostaje samo. Sporadycznie idzie tylko na osiedle obok, tak to nie odchodzi.. Jedzenie dostaje, picie też, ludzie też go na tą chwilę nie przeganiają, więc lepiej mu nie będzie, jeżeli chodzi o ulice. Jak przyjdą jakieś deszcze to wyciągniemy i upchamy gdzieś w krzakach przed domem budę, która stoi teraz pusta a należy do dzikich kotów, które znów sobie o nas przypomną na zimę ;) Zmieści się tam be problemu bo była robiona przez Nas rok temu dla pewnej suczki bezdomnej ale ta znalazła dom w Krakowie aa budę przejęły koty, które przypominają sobie o nas w zimę ;)) Wyczyszczona, odświeżona czeka .. Jednak psiak czeka na kochający dom!! Takie kochane maleństwo a nikt go nie chce. Jutro go dokładnie obejrzę bo dziś mi pies przyniósł ogromnego kleszcza a siedzi tylko na podwórku a tamtej jak siedzi w tych krzakach to też może mieć jakieś pasażera na gapę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Gdy zasypiamy On zasypia w okolicy domu a gdy się budzimy to czeka na psa sąsiadki albo już razem siedzą na chodniku.. [/SIZE][/FONT]
  18. [quote name='fizia']Gandziu napisz może jakiś bardziej dramatyczny tytuł - może więcej osób zaglądnie - typu - POMOCY!!Maleńki piesek śpi pod gołym niebiem!DT na BARDZO POTRZEBNY! Może trzeba pomyśleć o jakims hoteliku albo płatnym DT? Jakby tak rozesłać PW z prośbą o pomoc, zebrac jakies deklaracje. Nam się ostatnio udało tak wyciągnąc kilka psiaków[/quote] Jeżeli domek się nie znajdzie to będę musiała chyba o tym pomyśleć bo szkoda tej kochanej mordki:loveu:
  19. Psiak nadal koczuje pod naszym domem!! DO góry śliczności!!:loveu:
  20. [URL=http://img99.imageshack.us/my.php?image=fibi1.jpg][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/39/fibi1.jpg[/IMG][/URL]
  21. [CENTER]Sprawa nadal jest nie wyjaśniona, jednak po naradzie z sąsiadką pies szuka domu... Ona też nie przypomina sobie żeby Pani H miała psa... A do tego dom który nie interesuję się tym, że psa nie ma w domu od tygodnia to raczej nie dom!!:/ TEN WSPANIAŁY PIES CZEKA NA KOCHANY DOM - NIE MOŻE GO WYCHOWYWAĆ ULICA:(:loveu: Bardzo grzeczny, rano wył razem z dzwonami aaa teraz śpi w swojej trawie:([/CENTER] [CENTER]Ooo przepraszam teraz słyszę jak szczeka z moją na polu...[/CENTER] [CENTER][URL="http://img99.imageshack.us/my.php?image=pies3.jpg"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6765/pies3.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [URL=http://img99.imageshack.us/my.php?image=pies1n.jpg][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/5624/pies1n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img99.imageshack.us/my.php?image=piesz.jpg][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/1002/piesz.jpg[/IMG][/URL]
  22. [FONT=Calibri][SIZE=3]Zajęłam się teraz wątkiem małej , kochanej przybłędy a tutaj i tak cisza, bo są ważniejsze sprawy - Dorotko jesteśmy z Wami!![/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Co u małego Diabełka pewnie wszyscy się zastanawiają??:) Diabełek jakich mało to mogę zagwarantować!! Wyjście Fibi na pole wygląda tak : Wypuszczamy je wszystkie za drzwi ( od trawy dzielą ją schodki – może jest ich pięć), Lenka z Orsi schodzą a Fibi kuca kiedy zrobi ogromną kałuże przy samej wycieraczce postanawia zejść by zobaczyć co robi reszta.. Potem ta kałuża rozlewa się na całe schody a my musimy szorować żeby pozbyć się zapachu ;) Myśleliśmy, że jak je wyczyścimy i Fibi nie poczuje swojego zapachu to się znudzi sikaniem na schodach, jednak się myliliśmy….[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Co ona tam jeszcze wyprawia?? Oo szczeka to na bank największy obrońca w okolicy – szkoda, że szczeka tylko na członków rodziny merdając przy tym swoja szczoteczką… ;) znów się tak rozszczekała i to na każdy szmer w środku nocy ;) Chwała, że to nie u mnie śpi ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Odkryła już jak się wchodzi pod łóżko ;p Dawniej jej to nie wychodziło i zazdrościła Lenie, że się tam wciska .. Gdy wychodzimy z domu to zamykamy psy w łazience na górze ( ta łazienka jest duża, do tego z oknem i dywanikami ) by nie plądrowały , zawsze gdy zostają np. w sypialni to chyba robią zawody, która najwięcej nasika ;) A w łazience o dziwo nigdy nie zdarzyło się im nasikać .. Teraz gdy Fibi widzi, że wychodzimy to ucieka pod łóżko do kryjówki Leny ;) Problem polega na tym, że Lenka zawsze wyjdzie gdy się ja woła i sama idzie do łazienki a Fibi leży po środku tak żeby jej nie dosięgnąć do tego macha ogonkiem i dobrze się przy tym bawi;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Tak to jest wspaniałym psem!! Uwielbia spacerować z nami , jeździmy ostatnio do takiej Doliny na spacery.. Maszeruje dumnie jak paw ;) Wiele radości wniosła do naszego domu i Lenka się rozkręciła przy niej – jest o wiele bardziej odważna!! [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pozdrawiamy wszystkich!![/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...