Szajbus , aż mi łzy połynęły :-( :-( :-(
Uwierz mi , ja tez nie mogę przystosowac się do tego świata:shake:
Męczę się psychicznie okrutnie , najgorzej jest wtedy gdy mój mózg przestawia się na "odczucia zwierząt", keidy myślę co myślą zwierzęta, co odczuwają....
Boziu, biedna mała psinka, ufna człowiekowi , oddana całym swym malutkim sercem swojemu panu...
A pan, bestja wstretna , okrutny morerca , wsłał Jej miłość , jej dusze , myśli , rozum i ciało na śmierć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:angryy: :angryy: :angryy:
Gdyby to zrobił dziecku, czy innemu człowiekowi odpowiadałby juz za swój czyn .A tak??????????????
A tak to tylko psa wyrzucił, i przeciez to nie jego wina , że głupi wpadł pod auto.....
Biorą mnie nerwy i przeklinam okropnie......