Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Z towarzystwem innego samca może być kłopot, niestety. Jeśli domownik jest typem dominatora, to raczej bym nie ryzykowała. Bolek zostaje sam w domu bez problemu. Jedyne, co mu się zdarzyło, to "rozbrojenie" śmietnika. Ale skarcony przyznał się do winy, wyraził skruchę i obiecał poprawę :-) Bolek jest w Warszawie na Mokorowie. ma jeszcze 2 tygodnie na znalezienie domu :-(
  2. Łops :oops: a ja miałam zrobić plakaciki czy tylko je wydrukować? Bo jak zrobić, to nie zrobiłam... Ale wydrukować mogę ;)
  3. Właściwie Miś Antoś jest tak kochanym psiakiem, że nie musiał zdawać egzaminu, to raczej dom był na cenzurowanym. Umowa podpisana, ale będziemy szkraba odwiedzać.
  4. Dzięki Ewela :loveu:. Tylko nie przesadzajcie dziewczyny z tą degustacją, bo nam się beczułka z Tośki zrobi. Kiedy się umawiamy na fotki?
  5. Folen, właśnie mam problem z weną twórczą. Konkrety są takie: Bolek ma ok. 1,5-2 lata, po kastracji. Jest inteligentny bardzo, szybko się uczy - już po pierwszym wyjściu na spacer w stolicy zapamiuętał, że nie podlewa się samochodów, tylko drzewa ;). Ładnie chodzi na smyczy. Jest też bardzo przyjazny do ludzi, cieszy się do wszystkich, nie ma w nim ani odrobiny agresji (szczekał tylko troszkę tylko na teściową). Przyjazny dla całego świata, z wyjątkiem psów, które szczerzą się do niego (szczeka na nie ostrzegawczo). Jednak budzi respekt swoim wyglądem: jest silny, masywnie zbudowany. Bardzo ładny, o wiele ładniejszy w rzeczywistości niż na zdjęciach. Doskonale zaklimatyzował się w mieszkaniu, zachowuje czystość (miał jeden incydent - kiedy mędczyła go biegunka, a nie było nikogo w domu, załatwił się do... doniczki). Jest karny, spokojny, choć o bardzo pogodnym usposobieniu. Wiele razy rozbrajał nas swoim zachowaniem - on nie zdaje sobie sprawy, że wygląda jak morderca ;-) To pies bardzo zbliżony wyglądem (i chyba także charakterem) do preso canaria.
  6. Dzięki Beka :-) Zacznę od końca: ogłoszenia mogą być na mnie - Elżbieta 889 174 935, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Bolek suki wszystkie kocha miłością wielką, kotów nie zauważa (przynajmniej na spacerze). Umie już ładnie chodzic na smyczy, powoli przestaje w ogóle ciągnąć. Szybko się uczy, to bardzo bardzo inteligentny pies. Na inne psy reaguje dopiero, gdy zaczną na niego warczeć. Nie wiadomo, jaka była jego prezeszłość (do schroniska trafił bardzo wychudzony z rejonu, gdzie psy wyrzucane są z przejeżdżających samochodów :-(), a pikowane uszy i rasa mogły sugerować rózne, nie zawsze fajne rzeczy... Nie można takiego psa oddać byle komu, a zwłaszcza osobom z okolic Ostrowi chętnie takie psy by brały (o walkach psów w tamtych rejonach mówi się nie od dziś). Trzymanie go w nieskończoność w boksie to dla niego koszmar. Właściciel schroniska rozważał (bardzo poważnie) uśpienie psa. Zabrałyśmy go ze schroniska z pewną rezerwą, ale już w drodze do Warszawy okazało się na szczęście, że to strasznie fajny gość. Bał się jechać samochodem, więc... usiadł Krysi na kolanach.
  7. Jeśli państwo Kropki nie mają bardzo małego mieszkania, to myślę, że taka standardowa klatka wystawowa by się nadała - żeby Kropka mogła w niej swobodnie sobie funkcjonować, stanąć, przekręcić się. U Owieczki ostatnio była chyba klatka pożyczona od Lary. Poza tym klatka kupiona przez nas (stowarzyszenie) jest u pani Eli, która ma naszą suczkę (uciekinierkę z Bemowa), Beam6 ma z nią kontakt. Mam prośbę: zaglądajcie czasem na wątek "mordercy Bolka" i chociaż go czasem podbijcie. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9819831#post9819831"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?=9819831#post9819831[/URL] To wspaniały, bardzo inteligentny pies. Uniknął strzykawki w schronisku
  8. Majorka samym swoim wyglądem wzbudza respekt, więc myślę, że nikt obcy nie będzie ryzykował wejść jej w drogę. Jest duża, wielkości bernardyna, mordke ma rottkowatą.
  9. Bolo właśnie dochodzi do siebie po kastracji (donoszę ewentualnym zainteresowanym)
  10. Piękna, no nie? Szkoda, że tylko ja się nią zachwycam
  11. Ewusek, ale nasza uciekinierka dawno się znalazła i siedzi teraz na kanapie w Otrębusach. Buda, która jest u Ewusek to ta, którą znajomy stolarz Wilejki wykonał w pokazyjnej cenie na wzór. Jakiej jest wielkości? Dla psa typu owczarek czy dla psay typu spaniel?
  12. :loveu: Ewela30 wzięła ją do siebie na tymczas. :loveu::loveu:Z jej Tofikiem dogadują się bez większych problemów. To kochana przylepka. Chodzi na smyczy i daje znać, kiedy chce na spacerek. Teraz szukamy dobrego domku na zawsze
  13. nie wiem, co z tą szansą... czekać jeszcze czy sobie darować? jakby ktoś pytał o książeczkę, została zawieziona na Tatarkiewicza wraz z suką. Podczas zamieszania adopcyjnego Beam i państwo zapomnieli o książeczce no i zgineła. Ola - wetka z Ostrowi ją szczepiła. Można poprosić ją o duplikat.
  14. :glaszcze:odpocznij, jutro się zdzwonimy
  15. Cicho głucho... podobno Majorka miała jakieś zdjęcia robione. Jest szansa, by ujrzały światło dzienne? Tak, żeby se choć pooglądać, bo dziewczyna pewnie niedługo i tak pojedzie do schroniska.
  16. Jego koniecznie trzeba zobaczyć :-) Chociaż jestem z grubsza twarda i gruboskórna ;-) ścisło mi się serce, jak zobaczyłam Daktylka, który staje na dwóch łapkach i, nie widząc, dwie przednie stara się oprzeć na człowieku. A ponieważ robi to kompletnie w ciemno, czasem nie trafia i wyciąga przednie łapki w powietrzu. Tylko to zdradza, że nie widzi. Naprawdę ten widok był dla mnie niesamowity. Dopiero go pamiętałam zwiniętego i trzesącego się ze strachu, próbującego gryźć.
  17. Ano minorowe, bo jakoś tak mamy wrażenie, że jesteśmy głosem wołającego na puszczy... Buuuu... PW dostałam, już się biorę za czytanie ;)
  18. Dzięki hop! A propos, czy Ty widziałaś Daktyla na żywo?
  19. Ano ciekawe... Wiesz ciociu Auraa, jutro po południu pojadę go odwiedzić z umową adopcyjną. Mam nadzieję, że już się rozkręcił i czuje się prawie tak dobrze jak u Ciebie w domku :-) Jeśli byś miała chęć ze mną się zabrać, to zapraszam bardzo serdecznie. I tak sobie znów pogawędzimy jak dwie ciotki na wątku. Bo jako rzekłaś, kogóż on może obchodzić...
  20. hmmm... brak zainteresowania, trudno. [B][COLOR=red]Mam jednak wielką prośbę: kto może zrobić mu allegro i inne ogłoszenia? Bardzo, bardzo proszę![/COLOR][/B] Ja naprawdę nie mogę się pozbierać ze wszystkim, a wkrótce Bolkowi skończy się tymczas. Chciałam tylko dodać, że u niego powrót do schroniska równa się uśpienie. jak ktoś będzie ciekawy dlaczego, to napiszę
  21. [quote name='jayo']Warto by je szybko odrobaczyc i zaszczepic, bo nie przezyja dlugo :( Zwlaszcza jesli nie znajdziemy DT i trafia do schronu..[/quote] Odpukać w schronisku od wielu miesięcy nie ma wirusówek. Ale powinny być tak czy siak odrobaczone przez osobę, która się nimi zajęła. Esperanza, masz kontakt z tym człowiekiem? Czy on może tym się zająć?
  22. Buda, która była u Moniki J pojechała do DT, w którym była Zuzia. Ewusek będzie znała szczegóły. Z transoportem budy nie jest łatwo, do tego nie wystarczy samochód osobowy. Czy Teresin jest uzgodniony (w tym finansowo)? Myślę, że zamiast zwlekać i czekać na budę, powinniśmy jednak rozważyć umieszczenie ich w schronisku. (To jest tylko moje zdanie, nie decyzja).
  23. oczywiście, mogę wydrukować (ale tylko w formacie A4)
  24. Eeeee tam, skraj życia i śmierci to mało. Musiałaby byc jeszcze jakaś afera. Ciotki musiałyby sie pokłócić, wtedy każdy by miał coś do powiedzenia. Albo dyskusja: uspić lub nie uśpić. Wtedy każdy by coś doradził. ;) halo, halo, ogłaszam aferę! trzy czwarte dogo wymarło, pozostałą część dopadła apatia przemieszana z ostrymi objawami choroby acotupomnie. Ponieważ choroba jest nieuleczalna, proponuję jej nosicieli uspać.
×
×
  • Create New...