Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Tak, wiemy o co chodzi. Ewusek, jeśli Twoi znajomi nie mają psów, czy nie mogą jej przetrzymać, choćby przez jakiś czas?? Ola jej nie weźmie, gdyby mogła, wzięłaby Kropkę.
  2. Szprotka nie ma parwo. Od piątku dramatycznie walczy o życie - na granicy. Tak jak pisała Ida, już był moment, gdy była bardziej po stronie życia... Lekarz w Ostrowi podniósł ją ze staniu niemal agonalnego, ale po dwóch dniach nastąpiło załamanie. Teraz jest na Gagarina. Nie jest dobrze. [CENTER][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/3526/dsc0410uw1.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [LEFT]Proszę, pomyślcie o niej ciepło.[/LEFT]
  3. Jak kamień w wodę - chodzimy, szukamy, szwendamy się po krzakach, starych stodołach, ruderach, pytamy ludzi i nic. Wczoraj nam dosłownie przemknęła.
  4. W którym schronisku były szczeniaki (bo nie w Ostrowi Mazowieckiej)? Jesli są w tak tragicznym sytanie, powinny chyba trafić do szpitala: radzę próbować na Żytniej i Książęcej (jeśli nie mają akcji sterylizacji bezpańskich kotów, mają izolatki).
  5. Wszystko w najlepszym porządku, szfami zajęła się Grażyna. Wróciliśmy do karmy, którą poprzednio dostawał (weterynaryjna purina), bo po trovecie niestety nawracały kłopoty żołądkowe. Humor dopisuje, wagi nabiera :-)
  6. Damita, wręcz odwrotnie, odkąd znalazły się tu Twoje relacje, coś się zaczęło na wątku dziać - to wcześniej był całkowicie obumarły, jeden wpis na dwa miesiące w porywach. Generalnie powiem tak: :multi:(tylko podskoki wyżej). A gdzie Tinka sypia (że tak zapytam nieśmiało), z pańcią może? A siostrzyca przestała się już obrażać?
  7. Dokładnie: kiedy się oszczeni, problem będzie większy. Oby do środy.
  8. [quote name='gdgt']myślę, że chyba pojadę do niej jeszcze w sobotę, żeby nie chodziła głodna do poniedziałku. ale jeszcze dam znać.[/quote] Przecież na miejscu są ludzie, którzy odkąd tylko się tam pojawiła, regularnie i systematycznie ją dokarmiają. I bardzo im leży na sercach, choć może nie mają jakiegoś super psiego dośwadczenia - jak sami przyznają.
  9. Plus suczka Lalka, pod moją opieką w Otrębusach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111490[/URL] plus suczka z Broku, która - miejmy nadzieję - będzie niedługo w Teresinie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113068[/URL] plus Leda/Siena w dt w Piastowie (nie wiem, dlaczego została pominięta, na razie jej ty,mczasowi opiekunowie nie podjęlli decyzji) plus Toffik pod oppieką kiiniaa (Tango już u Krystyny nie ma od jakiegoś czasu)
  10. Jest jeszcze schronisko w Ostrowi, tam jest wiele boksów pojedynczych. AleksandraAlicja bardzo dobrze zna jednego ze współwłaścicieli.
  11. Pani Maria w Teresinie ma spory zapas karmy suchej, więc nic kupoiwać nie trzeba - ona psy karmi naprawdę bardzo dobrze, czasem wręcz za dobrze.
  12. Zulugula, po porodzie poczekaj ze sterylizacją tak ze dwa miesiące, a jeśli zostawisz szczenię, to aż będzie samodzielnie jadło. Sterylizacja tak jak pisała Idusiek, nie jest niebezpieczna, jeśli przeprowadzona przez dobrego lekarza. A dla zdrowia suki bywa zbawienna (na sto procent eliminuje np. ropomacicze, które nierzadko bywa śmiertelne) Więcej o sterylizacjach znajdziesz np. tu: [url]http://www.niczyje.org/index.php?option=com_content&task=view&id=39&Itemid=105[/url] [I]Lekarze odradzili zabieg, tłumacząc to tym, że nie jest on bezpieczny dla suczki i nie wiadomo czy jest szczenna. Poza tym ponoć dobrze dla jej zdrowia, gdy chociaż raz się oszczeni.[/I] Przyznam szczerze, że resztka włosa mi się zjerezyła, gdy to czytałam. Przecież to gorzej niż średniowiecze, Chryste! Aż korci mnie zapytać, co to za lecznica. I zpytać pana doktora, czy znajduje domy dla wszystkich szczeniaków, które przyszły na świat tylko dlatego, że tak potworną ciemnotę ludziom do głowy wkłada. I zawieźć do schroniska (np. w Ostrowi), niech leczy za darmo te psy, które cierpią tam dzięki niemu i dzięki takim jak on, co każą ludziom rozmnażać kundle. I niech popatrzy na psie cierpienie. Boże, i to lekarz tak mówi :angryy: Przepraszam, Zulugula, ale musiałam. A wracając do „naszej” suki - co z transportem? miejsce czeka
  13. No bo ona strasznie fajna, jak tu się nie opiekować. Kupiła sobie swoich państwa bez reszty już pierwszego dnia. :lol: Ma koleżankę w domu do brykania... jamniczkę, która jest mniejsza niż głowa Daszy. I jakoś ziewczyny znalazły wspólny język.
  14. tifet, właśnie kurcze aukcji nie ma, na co (z wrodzoną i właściwą sobie złośliwością :evil_lol:) zwracałam uwagę kilka postów wcześniej.
  15. Był jeden, ale od soboty będzie zajęty.
  16. O wzięciu do schronu nie możemy decydować, bo to nie nasze schronisko i nie nasza decyzja. A domów tymczasowych, z tego co wiem, brak totalnie. Ale ja niewiele wiem.
  17. Trochę goopio, nikt się nawet nie ucieszy pro forma... Ale nic to, jak nie chcą się cieszyć to nie. Wystarczy, że Dasza się cieszy. Niestety sama sterylizacja to będzie co najmniej 400-500 zł (baaardzo duża krówka z tej Daszy), a jeśli chodzi o usunięcie guzków, nie wiadomo - wszystko zależy, w ilu ratach będzie robione. Myślę że co najmniej 2 operacje (łącznie ze sterylką), czyli ok. 1000 zł.
  18. oj, faktycznie Ci się miesza :cool3:, chodziło o allegro, które Ewusek miała wystawić (a Fela, że niby ja;), się zgodziła), obiecała to kilka tygodni temu: [quote name='Ewusek']na razie kulawo chodzi mi net. Cos wymysle i wystawie allegro, oczywiscie, jak Fela nie ma nic przeciwko temu.[/quote] Nic to, ważne, że dziewczyna w domu w Ostrołęce i jest bardzo, bardzo szczęśliwa. Nasz sprawdzony chirurg będzie ją operował, a wydobrzeje pod okiem swojej pani (która jest pielęgniarką, więc opieka zapewniona). Jednak zgodnie z obietnicą musimy pokryć koszty. Dalej z uporem maniaka apeluję więc o pomoc finansową: nie mamy pieniędzy na tę operację :-(, a będzie n pewno w 2 etapach.
  19. Tifet, opssss.... Myślę, że warto w tej sprawie założyć osobny wątek. A wracając do Daszy/Andzi. Cóż, mimo propozycji pożyczenia samochodu, cisza kompletna. Allegro jak nie było tak nie ma, a ja nie mogę niestety powstrzymać się od złośliwości - ciekawe dlaczego? (bo jestem małpa) Ale to nic, najważniejsze, że sunia jest już w domu. Na początku miesiąca będzie sterylizowana, doktor zastanawia się jednak, czy połączenie sterylizacji z operacją guzków nie będzie zbyt ryzykowne. Na pewno potrzebne będą co najmniej dwa zabiegi. A to wiąże się z większymi kosztami. Zgodnie z umową z nowym domem, koszty operacji ponosimy my (i tak mieliśmy operować ją w Warszawie). [SIZE=3][COLOR=DarkRed]Dlatego wielka prośba o pomoc w zorganizowaniu finansów na ten cel! [/COLOR][/SIZE](też sobie krzyknę, a co :razz:)
  20. Miejsce jest, wszystko ustalone, sunia może przyjechać w każdej chwili. Buda i wybieg odkażone czekają. Pani Maria się nią zajmie, zajmie się też uśpieniem miotu (to znaczy wezwaniem weta), bo jak sama powiedziała: to bardziej humanitarne niż miałyby się męczyć bezdomne.
  21. Ida będzie w Broku w piątek wieczorem, a jej mama jest teraz w Anglii (sory, że odpowiadam za Idusiek, ale z tego co wiem, ona w pracy nie za bardzo może wchodzić na dogo)
  22. Miejsce jest, ale właścicielki nie udało mi się złapać (pracuje na zmiany, a ma tylko telefon stacjonarny). Boję się, czy zgodzi się przyjąć sukę na poród. Ale może tak. Dziś do południa będe wiedziała.
  23. Najlepiej byłby złapać ją w sobotę i przywieźć. Wiem, że w Teresinie miejsce wolne jest, dziś będę rozmawiać, czy p. Maria podejmie się przyjąć sukę w rozsypce. gdgt, z odstawieniem do schroniska nie jest tak łatwo - gmina Brok nie odstawia psów do schroniska, bo w gminie Brok nie ma problemu bezdomnych psów :angryy:. A schronisko przyjmuje tylko na zlecenie gminy. A tak naprawdę w Broku jest mnóstwo bezpańskich psów, często zostawionych tu przez ludzi, którzy jadą na wakacje (Ida ma już takiego psa - odwiązanego w lesie od drzewa, ja z resztą też). Nie sposób wszystkimi się zająć - i wychodzą dramaty.
  24. Pani Dorota mówiła, że ona sam wyjazd znosiła dobrze, ale na tym wyjeździe rozłąki - to już gorzej. Nawet jak jej pani wychodziła na chwilę, był problem. Ale teraz Tinka przecież nie będzie zostawać sama, bo ma Daisy :-)
×
×
  • Create New...