Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Pamiętajcie o książeczce zdrowia! Kwiatek (jak pozostałe szczeniaki) jest w trakcie odrobaczania. Biedny KWiatek, sam w taką podróz...
  2. [B][SIZE=3]Pls, kto może pomóc? Trzeba zawieźć jednego malutkiego Kwiatuszka - słodkiego malucha jutro (w piątek) z Teresina (przed Sochaczewem) na dworzec centralny w Wawie, tak by na dworcu być przed godz. 16 (koleżanka Izy go odbierze i zawiezie do domku)! HELP![/SIZE][/B]
  3. Dzięki Murka, szkoda, ale przynajmniej mamy jasność. :(
  4. A mnie się wydaje, tak na wszelki wypadek, że mamusia też szuka domu. Bo ten wstępny dom to chyba nic pewnego...
  5. W dalszym ciągu w domu tymczasowym. Cały czas dostaje niestety steryd (w małej dawce), po odstawieniu problemy skórne natychmiast powracają.
  6. Jakiś alkoholowy wątek tu się robić zaczyna... Ja też chcę nalewki!
  7. [quote name='malagos']To z 9 tylko jeden ma zaklepany domek? Jak z mamusią, przyda sie sterylizacja chyba... Dziś załozę bazarek dla tej rodzinki (taki chojrak jestem, bo to mój drugi w zyciu bazarek bedzie :p).[/quote] Malagos, dziękujemy za bazarek. Prawdę mówiąc, gdy jechałyśmy z psią rodziną, miałąm chęć zboczyć z drogi za Ostrołęką, i odwiedzić Cię. No może nie do końca odwiedzić – przyjechać, stanąć na chwilę pod Twoją furteczką a potem z ppiskeim opon odjeeeeeeechać :cool3:
  8. Niestety, dom tymczasowy nie zdeklarował się, że zostanie domem stałym. Byłaby szansa, ale osoba, której najbardziej zależy na zatrzymaniu Hery (czyli pan domu) wyjechał na pół roku za granicę. No i niestety...
  9. Wydaje mi się, że z czasem to samo się unormuje. Tina jest u Ciebie jeszcze krótko, ona się rozkręci, a Daizy uspokoi. Myślę, że już teraz dziewczyny dałyby się za siebie nawzajem pokroić. A zazdrość o "mamusię" - zwyczajnie, jak w rodzinie :-)
  10. A propos pomocności - transport będzie potrzebny ;)
  11. Mister Kwiatek ma już domek zaklepany w Wieliczce. Rozmawiałam z panem, wywarł na mniee wrażenie pozytywne bardzo. No i zgodził się na kontrolę :-) Kto pomoże, kto zajrzy do domku w Wieliczce?
  12. Bachnach, w gminie przecież byłyśmy i rozmawiałyśmy osobiście. Dostałyśmy jasną i wyraźną informację: nie mają na te psy ŻADNYCH pieniędzy (za to pani, która do gminy dzwoni, obiecała dać jakieś pieniądze :razz: ). Zapowiedziałam, że wystosujemy oficjalne pismo, nie sądzę, żeby przez telefon udało się coś wskórać (a propos - względem stworzenia pisma liczymy na Twoją pomoc). No i w Jedwabnem jest pan burmistrz.
  13. A proszę [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=409575521"][B][COLOR=#2040ab]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=409575521[/COLOR][/B][/URL]
  14. Będziesz przy niej, więc powinno być wszytsko dobrze. Bardzo mocno trzymam kciuki, ale do 15 sierpnia jeszcze trochę czasu, więc może się zobaczymy (przynajmniej na dogo ;))
  15. Taki mail przyszedł w odpowiedzi na aukcję szczeniaków: [I] Treść wiadomości: Witam chciałbym kupić pieska!! Moge go zamówić w paczce i mi listonosz przywiezie.. I wtej paczce bedzie te zgłoszenie i ja jej podpisze i wysle na pana adres :grab: [/I]
  16. Pani Edyta faktycznie się starała - świadczy o tym fakt, że pojechała do psów. Ale naprawdę mówiła nam, że w Łomży odbieraki od nich psy za darmo! Napiszemy oficjalne pismo do burmistrza, zresztą to zapowiedzieliśmy. Choć szczerze mówiąc, nie liczę na wiele, ale nie można tak po prostu zdejmować problem z urzędników i nawet im o tym nie powiedzieć. Nic to, najwazniejsze, ze rodzina jest bezpieczna, nakarmiona. Teraz trzeba się skupić na szukaniu dobrych domów. No i zbiórkach pieniędzy - bo utrzymanie całej 9 jednak kosztuje (karma plus hotel). Wczoraj w była u nich w Teresinie Ludwa, zawiozła karmę dla szczeniaków (puszki i suchego Britta dla maluchów). Warto byłoby jak najczęściej odwiedzać psiaki, jakoś próbować socjalizować całą gromadę... [SIZE=1]Bachnach, gg mam, ale tylko w domu, a jestem w domu bardzo późno i zazwyczaj padam na pysk. Masz mój tel., odezwij się, jak będe mogła, oddzwonię z pracy.[/SIZE]
  17. Witaj Bachnach, w gminie byłyśmy, z panią Edytą rozmawiałyśmy. O pieniądze pytałam. Dostałam odpowiedź, że nie ma, bo gmina całą roczną kwotę (aż 5 tys zł ) już wydała. Poza tym pani stwierdziła, że przecież schroniska nie biorą pieniędzy za przyjęcie psów :crazyeye:, bo tam wolontariusze pracują za darmo - np. w Łomży jest 20 wolontariuszy. Ostatnio jak tam psy ddawali, nie płacili nic. No i że pani, która do gminy dzwoniła, zapewniła, że pomoże finansowo, więc pieniądze jakieś pewnie dostaniemy. Słowo daję, nie kłamię, taka właśnie była rozmowa (mam świadka ;)). Mi ręce opadły i nie tylko. Nie chodzi tylko o tę panią - świadomość urzędników tego, że to gmina ma obowiązek zajęcia się bezdomnymi psami na swoim terenie, jest żadna. I totalna niefrasobliwość. A i tak w tym przypadku było świetnie, bo psy zostały na koszt gminy zaszczepione i pani urzędniczka sama pojechała na miejsce, zawiozła psom karmę (10 kg). W wielu innych gminach na miejsce pojechałby co najwyżej myśliwy ze strzelbą. Tak się własnie w Polsce załatwia urzędowo problem bezdomności psów. [SIZE=1]obydwa telefon są prawidłowe, ale w sprawach psich proszę o dzwonienie na ten, który jest podany na aukcjach[/SIZE]
  18. A kiedy wyjazd? Dzielne dziewczyny, życzę Wam dobrej drogi i wspaniałego urlopu
  19. Tak, bardzoi byłoby dobrze wrzucić psiaki do Metra. Teraz jeden z nich został przeniesiony: buda stoi na parkingu, bardzo krótki łańcuch, a samochody kopcą wprost na niego. Nie ma jak uciec z tej komory gazowej
  20. Kolejne Melowe maleństwa: Frania, rezolutna, rozgarnięta panna. Ciekawy świata bystrzak. Ale ma chwile zadumy i takie, kiedy potrzebuje czułości bardziej niż jej rodzeństwo... Cecha charakterystyczna: biała strzałka na ciemnym ogonku i najciemniejsze futerko. Ogólnie typ niedźwiadka. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/5899/frania11ql6.jpg[/IMG][/URL] Klementyna: nieodrodna siostra Kleofasa. Największy miś w tym towarzystwie. Niby przywódca stada i „hop do przodu”, ale w głębi serca wielki wrażliwiec. Robi boskie miny. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/7364/klementynka1kw3.jpg[/IMG][/URL] Panna Skarpetka, indywidualistka. Piłeczka potrafi pochłonąć ją bez reszty. Mistrzyni całej gromady w gramoleniu się na kolana i zaczepianiu do zabawy. Cecha charakterystyczna: na każdej łapce maleńkie białe skarpeteczki. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/7677/skarpetka2ra1.jpg[/IMG][/URL] Pan Kwiatek - wrażliwy i delikatny, drobniutki chłopiec. Spokojniutki. Często zadumany, rozmarzony. Miłośnik natury, zachwyca się i analizuje każde źdźbło trawy. Ma dobry gust. Lubi pozować do zdjęć. Najlepiej w odpowiednich okolicznościach przyrody, np. wśród kwiatów. Potrafi też zrobić trąbkę z rolki po papierowych ręcznikach, co prezentuje na fotografi. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img378.imageshack.us/img378/7149/kwiatek2pp0.jpg[/IMG][/URL] Zdjęć mam oczywiście całe mnóstwo, ale z powodu opornej pracy kompa nie zamieszczę ich tu teraz. Mogę komuś np. przesłąć albo przekazać na płytce, jeśli ktoś się chce zachwycić, zakochać i zabrać (czyli 3xZ).
  21. [quote name='esperanza']Proszę o uzupełnienie informacji, jakie psy pod opieką członków Stowarzyszenia "Niczyje" są w dt i hotelach. Ja wiem o: Fin (hotelik u Neris) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34413&highlight=gdgt"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=gdgt[/URL] Sed płatny dt w Teresinie) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34556[/URL] Doduś (bezpłatny dt nadal z nadzieją na stały) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77050&highlight=Dodu%C5%9B"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...ght=Dodu%C5%9B[/URL] Grzybek-Roan (w hoteliku u Murki- Krzemień) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77086&highlight=roan"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=roan[/URL] amstaffka Elza (dt u znajomych Feli) [COLOR=Red]czy ona nadal jest do adopcji?[/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91421&page=9&highlight=elza"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=elza[/URL] rottweilerka Sonia (pod opieką Fundacji Rottka) Bronek (hotel w Otrębusach) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109864&highlight=Bronek"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=Bronek[/URL] Stefan (hotel w Otrębusach) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104219[/URL] dożyca Dasza ([COLOR=Red]płatny dt w Teresinie?[/COLOR]) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110757&highlight=dasza"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...ighlight=dasza[/URL] szczeniaki-Punio (dt Bielany) i Leda vel Siena (dt Piastów) [URL="http://www2.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111234&highlight=punio&page=10"]http://www2.dogomania.pl/forum/showt...=punio&page=10[/URL] suczka z 5 szczeniąt w Broku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113068&highlight=idusiek[/URL] Mela z 8 szczeniakami z Szostaków (płatny dt w Teresinie) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=116845&highlight=medora[/URL] plus Sonik- poszukiwania nowego domu- [COLOR=Red]nadal poszukuje domu?[/COLOR] Azorek- dt w okolicach Otwocka pod opieką gdgt [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10242773#post10242773[/URL] Proszę o zgodę członków na wciągnięcie na listę: suczki Kropki w typie Amstaffa z Andrzejewa (hotel w Otwocku) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112691[/URL] Koszt utrzymania suczki to 500zł miesięcznie. Suczka-szczeniak w wieku niecałych 6 miesięcy z Sokołowa Podlaskiego, od soboty będzie miała dt na Bielanach [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112387&page=7&highlight=nowofundlanda[/URL] Suczka z Sadownego bardzo tymczasowo pod opieką znajomych Ewusek, na dniach może trafić do schroniska w Ostrowi, jeśli jeszcze jej tam nie ma :roll: 2 podrośnięte szczeniaki- najprawdopodobniej suczki, dzikie, do złapania i oswojenia, w Komorowie Wszystkie te lokalizacje sąsiadują z Ostrowią.[/quote] Ustosunkowuję się ;) Jest jeszcze suczka owczarkowata Lalka w hotelu w Otrębusach, która omal wpadła mi pod koła (stowarzyszenie nie płaci za jej pobyt) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115668[/url] Pomagamy też w szukaniu domów dla psów z budowy (tragiczne warunki, krótkie łańcuchy, bez jedzenia i wody) - tzn. ogłaszamy je (mają na razie allegro i są na naszej stronie, ale prośba o więcej ogłoszeń) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115668[/url]
  22. Ciociu Rybon, Ty żyjesz? :-) Zrobię rekonesans i dam znać. A musi głośno bardzo szczekać?
  23. Ja kojarzę co następuje: sunię w Otrębusach (ok. 3 miesięczna, drobna, ale nie malutka, zdjęcia prześlę), pannę białą podrośniętą już w Piastowie na tymczasie (niestety, nie mam zdjęć aktualnych), jaj braciszka Punia (tu są jego zdjęcia) no i dzieci Meli - do wyboru, do koloru, sztuk 8. Takiego maila dostaliśmy na pocztę stwarzyszeniową: [I] Witam! Piszę do Państwa, bo za bardzo nie wiem, gdzie się zgłosić. W okolicy naszej działki pod Długosiodłem (ok 80 km od Wwy) pojawił się pies, z pewnoscia porzucony przez wlasciciela. Ma ok 6 lat. Po potrąceniu przez samochód ma przetrąconą tylnią prawą nogę, ktorej juz teraz praktycznie nie uzywa. Pies badzo przywiazal sie do naszej rodziny, przede wszystkim dlatego, ze go karmimy. Kiedy jestesmy na dzialce, on jest tam stale, ale problem polega na tym, ze nie przebywamy na tej dzialce non-stop. Ludzie w tamtym miejscu z pewnoscia nie pomoga, o ile jeszcze dodatkowo nie zaszkodza. Piesek bardzo poruszyl nasze serca i postanowilismy, ze znajdziemy dla niego dom. Gdyby nie fakt, ze w mieszkaniu w Warszawie mamy dwa kilkuletnie koty (ktore dostaja histerii juz na dzwiek szczekania psa), a ja dodatkowo mam alergie na siersc psa,ten biedak juz dawni mieszkalby u nas. W wielu miejscach zamiescilam ogloszenie o adopcji, ale jak dotad zero odzewu (a sytuacja trwa juz kilka miesiecy). Z pewnoscia przeszkoda jest fakt, ze pies kuleje. Weterynarz, ktory go tam na miejscu obejrzal, stwierdzil ze noge mozna zoperowac, ale to duzy koszt, na ktory nie mozemy sobie pozwolic. Za nic nie oddamy go do schroniska. Martwimy sie, bo na razie jezdzimy na dzialke, ale co pozniej? Pomimo wszystkich przezyc, piesek jest pelen radosci zycia i energii. Z pewnosciabylby duza pociecha dla nowego wlasciciela. Jak moga nam Panstwo pomoc? Czy moga Panstwo znalezc dla niego dom? A moze bylaby mozliwosc wyleczenia go? Bardzo czekam na jakas odpowiedz, pisalam juz w kilka miejsc do tzw. fundacji, ale jak na razie nikt sie tym za bardzo nie przejal.[/I]
  24. Pimpuś - zawsze uśmiechnięty, zawsze w dobrym humorze. Taki Pimpuś - iskierka [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/5462/dsc0763oy0.jpg[/IMG][/URL] Mikołajek - czasem kombinator, innym razem myśliciel. Fajny gość. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7500/dsc0759ti8.jpg[/IMG][/URL] Kleofas - największy w całej ferajnie. Największy łakomczuch - po jedzeniu trzeba brzuszek masować. I największa płaczka. Ale miś kochany, przytulak straszny [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/1913/dsc0829zt8.jpg[/IMG][/URL] Matylda - Mati, zwana też Misią. Jak to dziewczyna - super! Delikatna, kochana, całuśna. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/694/dsc0761lt3.jpg[/IMG][/URL]
  25. zaraz będą... tak sobie myślę, że trzeba rodzinie założyć chyba nowy wątek. Albo przynajmniej zmienic tytuł tego. Hallo, czy ktoś z Medora tu czasem zagląda jeszcze?
×
×
  • Create New...