Dokładnie, my wszyscy bardzo chcielibyśmy mu pomóc, ale to życiowa decyzja i nie może być podjęta pod wpływem emocji.
Z ogłoszeniami jest jeszcze taka sprawa, że spadają w tempie kosmicznym, bo pojawiają się nowe a ludzie z reguły przeglądają kilka pierwszych stron. I nie czytają opisów. Ja ogłaszając zawsze piszę (jeśli wiem) wiek psa, bo to istotna informacja podawana z reguły na początku, a bez przerwy otrzymuję pytania typu: ile lat ma ten piesek?