Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='jonQuilla']jednak pod tym względem mieszkanie w bloku jest plusem...no ale to taki maly plusik przy morzy minusów xD [/QUOTE] No nie tak do końca , rury wywala i w bloku .. tylko wtedy całe osiedla wody nie mają ;)
  2. U moich dwóch suczek , cieczka pojawiła się 6 miesięcy od porodu , Emila rodziła 23 lutego , cieczkę miała w sierpniu , teraz mamy luty , znowu się szykuje miesiąc panny puszczalskiej :mad: Marysia dokładnie tak samo , tylko ona rodziła w marcu , cieczki dostała we wrześniu .. ciekawe kiedy będzie miała następną.Pewno koło marca. Nie lubię suk w cieczce :evilbat: ich zachowania są niebywale zaskakujące :mad: Emila ma praktycznie bezkrwawe cieczki , dobrze że dostaje "jąder" ;) bo nie było by wiadomo kiedy ma cieczkę.W okresie płodnych dni , zachowuje się jak ladacznica , kryje się wszystkim co się da A już w konkretny dzień płodny , to oszaleć z nią idzie. Zresztą panna Rekin , dokładnie "powiedziała" kiedy należy partnera dostawić :diabloti: Była tego dnia tak rozkoszna i frywolna , że brzuch mnie bolał ze śmiechu ... kryta raz i były dziecki :diabloti: Emila robi za cieczkometr , jest nie wiem jak to nazwać "zazdrosna" o cieczki , że jak poczuje u suki że się zbliża , to wąchając inną sukę od tyłu się jeży :) jak nie ma cieczki , to jest spokojna i grzeczna ... Rekina ciążę też przewidziała :) już po 2 tygodniach od krycia , powąchała Rekina pod ogonem i wyszła z siebie :evil_lol: też macie tak w stadach suczek ? że się zachowują jak idiotki ? nie wyłączając kastratek. Serio , to mój Franio zachowuje się tylko normalnie w czasie cieczek.Tym bardziej , że jest po kastracji chemicznej - zjawisko cieczek , go nie interesuje. Zobaczymy jak bulgot Bogusław ... jak Emila miała cieczkę , to nie do końca rozumiał , czego to rude dziwsko chce od niego.Ona się kryła , 3 miesięcznym buldożkiem :grins: U Rekina widzę teraz po dzieciach inną reakcje na cieczki , przedtem olewała suki w ciecze , teraz jak niucha Emila która będzie miała cieczkę , to ją podrywa :mdleje: Pomijam , że jak Rekin był w ciąży , to Emila pragnęła ją tylko pożreć :diabloti:
  3. foksy to nie były popularne , prym wiodły jamniki , pudle i spaniele :diabloti: ratlerki mi się bardzo podobały , tylko ciężko było kupić ratlerka ... były przeważnie latlelki :diabloti: niestety lat temu no ... prawie 15 , to nie było xleś sklepów z akcesoriami dla psów , więc flexi była rarytasem ...
  4. [quote name='FredziaFredzia']Czyli co, do mamy się przenosisz? [/QUOTE] No nie do końca mogę , bo ja wyniosę się do mamy , to kto będzie grzał ? wtedy kaloryfery rozsadzi :diabloti: Jakoś muszę to przekoczować tu , dobrze że łazienkę mam ;) co prawda u sąsiadów , no ale lepsze to niż nic. Dostęp nieograniczony , zważywszy że im też na rękę , bo ich nie więcej niż są.Więc doglądam dobytku. Wody do picia , mam zapas , jutro dojedzie kolejny .... z praniem i zmywaniem , skoczę do mamy - klucze mam :diabloti: tylko nie mam auta , ale to też problem powiedzmy do ogarnięcia ... wujcio mi wypożyczy jakiegoś złoma. Faktycznie może u mamy z racji wanny i wody - cudna perspektywa .... tylko co z psami ? na smyczkach z 9 sztukami ? :mdleje: oszalała bym ... pomijam fakt , że znaczna ich część nie załatwia się na smyczy ... Rekin i Franio musi mieć mega ustronne miejsce do załatwienia potrzeb , do tego poszukiwanie idealnego miejsca , też nie jest takie cyk. Trzy , gdzie ja je tam wybiegam ? to jest ogromne osiedle , z milionem ludzi z psami. Życie w domu z własnym podwórkiem , trochę inaczej uczy psy - kontroli nad potrzebami. Bo wychodzą kiedy chcą :diabloti: Emila dostaje cieczki .... co w jej przypadku , jest bardzo spektakularne ... a u mamy na osiedlu jest pincet samców ... na piętrze mieszkają chyba teraz 3 samce. Dzisiejsza noc jest o 6 stopni cieplejsza niż ostatnia ... może się los zlituje i podskoczy temperatura do właściwej ? :( Muszę grzać dom , co by nie rozsadziło kaloryferów i bojlera ... do tego jest duże ryzyko że rozsadzi przez zamarznięcie rury ... co grozi zalaniem ... oby nie domu. Sytuacja mega kryzysowa , no ale wszystko widać trzeba przeżyć .... mamy co jeść , mamy co pić , ja mam co palić , psy mają gdzie latać , mam gdzie się umyć - czekamy wiosny zatem :evil_lol:
  5. dobra moja droga , dawaj przepis , nowoczesne uczenie psa warowania bez dotykania psa mam kliker , uczę podłego Terrierka , bo tylko ona się nadaje u mnie w domu do tego typu tortur :diabloti: mały chory umysł , wymyślił , że bez ucenia nie je ... je tylko jak coś jej nakazuje robić ... więc ją klikam i karmię 10 minut załapała siad , równaj , stój , zostań -- teraz chcę waruj , ale bez dotykania ... kładzenie smaczka na ziemię nie działa
  6. staffiki , to głosiki mają z natury takie , noo groźne , że aż strach się bać i obciach na całą wiochę :evilbat: jeśli idzie o Barbrę ,to po odejściu od kasy , reklamacji nie uwzględniamy :diabloti:
  7. usta bardzo ponętne i kuszące :) a u "panny" pomijam prawe oko , zęby są zbyt wydatnie czarne ;) włosy mi się podobają i skóra bardzo fajna.
  8. [quote name='BajUla']Ja już nie mam tego problemu:eviltong:....jem cały czas:evil_lol::diabloti:[/QUOTE] ale czego nie masz ? ja mogę jeść cały okres , aby nie mieć okresu :evilbat:
  9. oka Jaśko ma obłędne !!!! będzie łamał serca dam
  10. Wiesz , ja wolę taką Ciebie upierdliwą , niż takich co wiedzą lepiej :diabloti: Barbra , od dziecka miała sokoli wzrok :cooldevi: co do wylewu , cóż Franciszek podzielił ostatnio los dziecka swego Barbary ... nie wiem które mu w oko dało , ale zamiast białego w oku miał krwisto czerwone ... ale już spoko loko , oko działa ;) Miło mimo wszystko czytać , że oczka Basieńki w stanie idealnym :) Weź no daj jakieś jej nowe foty , bo szczerze to tęskni mi się za tym dzikunem - może nie za często :diabloti: ale jednak trochę się do siebie przyzwyczaiłyśmy .. TAKI charakter , jak Baśkowy , to zdarza się jeden na milion :evilbat: Wody nadal nie mam , grzeje ściany - suszarką do włosów :grins: jutro przybędzie "ekipa" zamknąć wodę na ameno , aż do odwilży :) oby rury nie popękały :modla: :modla: bo czeka mnie inaczej mega remont :(
  11. [quote name='Asiaczek']Alez ta rejestracja jest za darmo:) [/QUOTE] tylko są limity :) a powiększenie ich , już nie jest za darmo ... tak samo było na fotosiku przeważnie wszędzie rejestracja jest za darmo ... mam na żabie konto od dawna jak się okazuje hen you subscribe to ImageShack, you get 10 megabyte per image limit instead of 5 unlimited bandwidth unlimited uploads dedicated download speed dedicated upload speed premium customer support free upload tools (see "tools" in the imageshack header) automatic image backups You also get the warm gooey feeling that people get when they support a service that they love. Subscribe for: $8 / month equal to $8.00/month $38 / 6 months equal to $6.30/month $68 / 12 months equal to $5.60/month NOTE: Subscription to ImageShack Premium or Torrent services can be cancelled at any time using your PayPal account: Locate initial transaction in your PayPal account history. Click on "Cancel." Follow PayPal's cancellation procedure as indicated on your screen. Your cancellation will be processed immediately. If you want to keep your subscription for the current month, do not cancel it before the month is over. The best time to cancel is at the end of the month or the beginning of the next month. If you cancel your subscription within the first week of the month, you will be issued a full refund for that month.
  12. [quote name='Patisa']To może i ja cos pokażę? Nic specjalnego, ale mam "dwułbowiec" :) [url]http://desmond.imageshack.us/Himg190/scaled.php?server=190&filename=1000199nx.jpg&res=medium[/url] Albo raczej "łab i psa". Choć zupełnie trafnie byłoby tak, jak napisała Asiaczek - "Gdzie jest dalmatyńczyk?" :D[/QUOTE] a czemu ten kadr taki krzywy :( ja mam fetysz na to , nic nie poradzę
  13. To póki co ją klatkuj , z czasem się nauczy że nie trzeba biegać na zapas ;) generalnie , ważne są tu rytuały ... maluchy mają to do siebie , że lubią żyć na zapas .. u mnie Hania tak miała ... po jakimś czasie nauczyła się , że życie na wolności , nie oznacza skakania i ganiania , że można też poleżeć. Klementyna to i "żyła" w klatce :diabloti: więc to nie jest nadpobudliwość , to się nazywa okres szczenięctwa ... nadpobudliwość rodzi się , gdy ten okres się spapra , nie ucząc szczeniaka relaksu a jak było u hodowcy ? szczeniaczki były wypuszczane , by się wyszalały , potem na drzemkę lądowały w kojczyku - więc teraz masz podobne zjawisko - skojarzenia. Są różne mózgi , jedne łapią dłużej inne krócej ...
  14. faktycznie , przy chęci skopiowania kodu , chce by się logować :mad: bo już nie chcą być za darmo
  15. [quote name='vege*']ringówkę dla ciebie już skończyłam ;-) jeśli działa ci PW to mogę ci zdjęcia wysłać ;-)[/QUOTE] puść na maila [email][email protected][/email] , dogo tnie jak chorere :mad: nie wiem czy się dostanę do skrzynki.
  16. Tylko że sesja nauki , ją pobudza ... a sam akt jedzenia w jedzeniu , działa usypiająco ... więc TO może być powód , że jest podkręcona ... no ale ja się nie znam :diabloti: Wiesz w sforce szczeniaków , jak się to to karmi , to czasem trudno dostrzec czy wszystkie się najadają ;) trzeba tego pilnować i obserwować :) Ja miałam teraz takiego szczeniaka , który pierwszy był przy misce , jadł jadł jadł ... tylko nic nie znikało ;) To że pierwsze jest przy misce , nie znaczy że dojada - bo może nie ma czasu na głupoty ? :diabloti: Masz kleik ryżowy ? to spróbuj jak odkładasz pieska na miejsce ;) dać jej troszkę ciepłego kleiku ... to tak na pytanie , co robię , że u mnie szczeniaczki , ślicznie przesypiają noce bez jęków , żali i buntów .. korzystam z nauki od matki natury :) ciepłe "mleczko" i gnić grzecznie. Kleik podaje się na biegunki , więc nie wywołuje sensacji żołądkowy.Tylko musi być w temp ludzkiego ciała - bo zimny , już tak zacnie nie działa :cooldevi:
  17. patrzyłam teraz na żabę , nie mam tam konta , nie muszę się rejestrować , mogę dodawać foty
  18. [quote name='Unbelievable'] no wszyscy dookola mnie mają fajne szczeniaczki :( tylko ja mam taką zołzę[/QUOTE] tylko że ja mam Klementynę , która jest non stop jak na speedzie :diabloti: więc muszę mieć jakieś wynagrodzenie , w postaci idealnych szczeniaczków made in własna produkcja i ułożenia od dnia narodzin :diabloti: Nie ma tego złego , fajnie jest mieć psie kamikadze - takie psie posłuszne kluchy ... to mnie zupełnie nie bawią .... bo trzeba je psuć , a jak popsute to przynajmniej jest co naprawiać .... Szczeniak musi być pulchny , a nie kościsty :mad: z czego taki dzieciak ma się przeistaczać w psa .... oczywiście nie ma być tłusty i obwisły , ale musi być mięciutki
  19. jeszcze pytanie za 100 punktów :) Ty ją karmisz normalnie z miski jak szczeniaka , czy tylko w czasie nauki po nowoczesnemu ? szczeniak po spożyciu , swojej działki żarcia , powinien iść spać grzecznie - tak uczy matka natura i psia mama :) Może ona chodzi niedojedzona , stąd ta niesforność - wiem że brzmi głupio, ale tak też bywa .... ma zaburzone to co zostało jej w pojone w gnieździe .... głodny gówniarz jest niespokojny
  20. no dieta , ma wpływ czasem na zachowanie , czasem znaczące a ja ma w domu cud nie szczeniaczka :diabloti: ale COŚ po spotkaniu z dziadkiem , ciotkami , dziadami , pradziadami , mrozem ... nie ma siły nogami przebierać ... samodzielnie też się sama świetnie sobą zajmuje ... aż ją lubię :diabloti:
  21. Weź pod uwagę , że to szczeniaczek jest :) nauczy się , tylko po mału i nie za wszelką cenę ... co u jednego psa działa , u innego nie musi :) powodów do nakręcania , może być pincet. A próbowałaś z nią podróżować w domu , na smyczy ? U Egona dużo to dało , bo naumiała się kontrolować - oczywiście jak na Egona :evil_lol: Poradzić się hahah , też nie mam kogo , Egon jest ponadnormę mądrości ludzkiej :cooldevi: Kliker świetnie na nią działa , wpatrzona jest jak sroka w 5 złotych ... bodźce zewnętrzne nie docierają jak klikam , zastyga w skupieniu .... puszcza ją jak przestanę klikać ... to tak jakby miał pomysł , uczyć ją za pomocą klikera - traci słuch , poczucie życia , smaku - siedzi jak zahipnotyzowana :evilbat:
  22. Weź pod uwagę , że to szczeniaczek jest :) nauczy się , tylko po mału i nie za wszelką cenę ... co u jednego psa działa , u innego nie musi :) powodów do nakręcania , może być pincet. A próbowałaś z nią podróżować w domu , na smyczy ? U Egona dużo to dało , bo naumiała się kontrolować - oczywiście jak na Egona :evil_lol: Poradzić się hahah , też nie mam kogo , Egon jest ponadnormę mądrości ludzkiej :cooldevi: Kliker świetnie na nią działa , wpatrzona jest jak sroka w 5 złotych ... bodźce zewnętrzne nie docierają jak klikam , zastyga w skupieniu .... puszcza ją jak przestanę klikać ... to tak jakby miał pomysł , uczyć ją za pomocą klikera - traci słuch , poczucie życia , smaku - siedzi jak zahipnotyzowana :evilbat:
  23. [quote name='wikikoniki'] Tylko trzeba uważać, żeby maszynka się zbyt nie nagrzała, bo pies może się przeztraszyć[/QUOTE] a niby jak ? co ma nagrzanie do przestraszenia :)
  24. [quote name='Unbelievable'] no z tego co wiem, to u borderów nie ma czegoś takiego jak anomalia :diabloti: i wygląd uszu nie ma znaczenia, chyba muszą być tylko takie same [/QUOTE] no to się czepiasz dla czepiania :diabloti: a nie możesz jej tak po prostu wyszkolić , by nie była nadpobudliwa ? :cooldevi: mi to ktoś proponował , odnośnie Klementyny :siara: czekaj , czekaj ... jak tam ta mantra dogomaniacka była :hmmmm: zmęcz psa , daj mu smaczki , ukierunkuj na siebie , rób coś z nim , pracuj z nim - problemy znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki :diabloti: To teraz ucz się wyłączania z życia , nadpobudliwce chłoną energię z naszych emocji - umysł i twarz pokerzysty :diabloti: a miałam zapytać , Ty malowałaś tą klatkę ? a czym ? i czy się ściera ?
  25. [quote name='Zuza i Noddy']Ja ładuje na potobucket i z tego mi się wydaje to nie ma.[/QUOTE] był ,ale nie ma już limitu. Ja też korzystam z tego
×
×
  • Create New...