Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. ciekawe ile lat więzienia , dostaną organizatorzy tej farsy .... bo przynajmniej tych dwóch kolesi , rozbawiło cały świat ;)
  2. [quote name='Aleks89']Szkoda ,że nie ma różowych kolczatek:diabloti:Albo tęczowych.[/QUOTE] różowej karmy i różowych gówien :-( wszystko tylko w brązie :shake:
  3. [quote name='motyleqq']:mdleje: chyba za dużo się nażarłam u TŻ i mi zacukrzyło mózg :evil_lol:[/QUOTE] to się kawy napij , mówili w TV że zdrowa :diabloti:
  4. [quote name='Aleks89']Ja za to mogę chodzić tam z miotaczem ognia. Albo komorę gazową stworzę.[/QUOTE] [url]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/550828_383493538400352_1463846863_n.jpg[/url] :grins:
  5. ale w sumie , to biedny ten piesek , taki samotny w tym lesie i niedokochany :-(
  6. [quote name='motyleqq']hm... grozisz mi? :evil_lol: chyba muszę zniknąć z internetu, ale jestem uzależniona :shake:[/QUOTE] manie prześladowczą masz czy co ? napisałam "się nie damy" w sensie MY tu wszyscy , więc jakie grozisz ? :evil_lol:
  7. [quote name='motyleqq']nic, tylko stąd uciekać :evil_lol: na FB to albo Ci zalajkują, albo nie, bez gadania :diabloti:[/QUOTE] eee tak łatwo się nie damy :diabloti:
  8. [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/75701_379213135492267_1681093503_n.jpg[/IMG] :evil_lol:
  9. ale jak wrzucisz foty , też źle :evil_lol:
  10. [quote name='NightQueen']chyba raczej osuszać :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] to aż się już boję rachunku w styczniu :shake: :evil_lol:
  11. [quote name='Asiaczek']No to niech cię ktoś podrapie po pleckach. na pewno ulzy, hahaha:evil_lol::evil_lol::evil_lol: pzdr.[/QUOTE] Wiesz , ale nienawidzę takiej pieszczoty , to samo jak nienawidzę jak ktoś mnie smyra po włosnach ... po szyjce i uszkach owszem , ale nie po plecach i włosach :diabloti:
  12. Widzisz , wg gazowni za mało gotujesz , musisz się poprawić i wypalić ich "prognozę" :evil_lol: Ja bardzo lubię te opłaty zryczałtowane :evilbat: mi tak z prądem prognozują , że będę oświetlać na mój koszt stadion narodowy :diabloti:
  13. jak Ci szczeniaczek podrósł :crazyeye: :evil_lol: a tak w temacie psich koników ;) to jest pies mojego przyjaciela ... dorosły samiec CAO , a dziewczynka to krewna która widuje bardzo rzadko tego psa [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/pazdziernik_2012/100_6690May.jpg[/IMG] dodam że CAO nie wpuści nikogo na posesje , jest bardzo "rasowy" jeśli idzie o usposobienie .... niemniej CAO swojego nie miało nigdy prawa ruszyć , a dzieci ludzkie miały zawsze szczególne względy mieć i były nietykalne ...
  14. mnie brzuch boli do teraz , po wczorajszym meczu :evil_lol:
  15. Trzeba Olkowi zmienić tytuł galerii , jakieś propozycje ? :evil_lol:
  16. Wiesz , są koty które ciężko utrzymać w domu .... to dość niezależne zwierzaki , mój kot zginął pod kołami auta ... ale zamknięty w domu na stałe , był mega nieszczęśliwym zwierzakiem , kochał swoje wycieczki po wsi , kochał polować ... żył może krótko bo tylko 7 lat ... ale żył tak jak lubił i był szczęśliwy. Próbowałam trzymać go w domu .. nie umiał tego znieść.
  17. [url]http://imageshack.us/a/img542/5043/dsc06782e.jpg[/url] ładny łeb a kogo tu moje piękne oczy widzą :diabloti:
  18. widzę że zaczynamy się rozumieć ;) słuszne stwierdzenie , że w obrębie jednej rasy , są zupełnie różne osobniki .. jeśli idzie o ich uczenie , podejście , modulowania głosu ... na staffiki nie wolno krzyczeć , to taka ciekawostka :evil_lol: serio , nie warto krzyczeć na staffiki , bo zaczynają wyzysk emocjonalny ;) popisy aktorskie , płaskie pełzanie po ziemi i nieszczęśliwe oczy ... i tu polega wiele ludzi , bo ulega i staffik włazi na łeb ... uczy się niefajnej rzeczy ... osiąganie celu uległością. Na Klementynę i Bogusława można wydzierać się na całe gardło , mieć ciśnienie 1000/1000 a po nich to spływa jak gówno po muszli klozetowej ... Najważniejszy tu jest nasz mózg i samokontrola emocji ... dobra postawa ... ja dużo podpatrywałam u mojego dobka , jak on komunikuje się z psami domowymi .... jego wzrok , jego oddech wtedy i wcale nie musiał stać , być napięty i wyprostowany ... leżał na boku , spojrzał na psy i leżały płasko :evil_lol: Można wcale nie mówić do psa , a doskonale wie o co nam chodzi ... tu idzie o np korektę nieporządnego zachowania. I wcale nie musi tak być ,że każdy piesek musi lubić i umieć to samo tak samo ... nie , bo każdy psiak jest inny i należy szanować również tą jego inność i dostoswać troszkę pewne rzeczy do jego upodobań ... w nagrodę mamy szansę że pies wtedy nauczy się dawać coś za coś :) i zacznie interesować się tym czego nie lubił ... tu idzie np o zabawy , zabawki itd. Wiele ludzi nie szanuje indywidualności psów , chcą traktować psy jak komputery .. każdy tak samo z takim samym oprogramowaniem ... niepowodzenia definiują jako błędy hodowlane , swoje , świata i otoczenia ... nie biorąc pod uwagę że pies ma swój też charakter i może trzeba inaczej z nim gadać ;) Dużo porad na forach internetowych , to bawi mnie do łez ... szczególnie napaści , że jak coś nie wychodzi , to wina tego co uczy , bo przecież pies na widok smakołyka powinien szczać po łapach ze szczęścia ... i nie może no nie lubić smakołyków , bo przecież pies lubi smakołyki .. w każdej książce to jest napisane ;) Za parę lat Martyna , będziesz się śmiać ze swoich przygód z Broom , już Ci pisałam .. fajnie że trafiłaś na taki okaz ... dużo się nauczysz , dużo sama siebie .... nauczysz się myśleć i knuć i nie podchodzić do psa jak do maszyny ..
  19. też zbierałam figurki , koło miśków na Pradze była ekstra meta na figurki :evil_lol: ale to było trochę lat temu :siara: kiedyś był inny problem niż kasa ... bo kasa była , a figurek nie było :roll:
  20. [quote name='Amber'][FONT=comic sans ms][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]O[/COLOR][COLOR=#fc0802]j[/COLOR] [COLOR=#f61808]d[/COLOR][COLOR=#f4200a]z[/COLOR][COLOR=#f1280d]i[/COLOR][COLOR=#ee3010]u[/COLOR][COLOR=#ec3812]b[/COLOR][COLOR=#e94015]c[/COLOR][COLOR=#e64818]i[/COLOR][COLOR=#e3501b]e[/COLOR] [COLOR=#de5f20]n[/COLOR][COLOR=#db6623]i[/COLOR][COLOR=#d96e25]e[/COLOR] [COLOR=#d37c2b]s[/COLOR][COLOR=#d0832e]z[/COLOR][COLOR=#ce8a30]m[/COLOR][COLOR=#cb9133]u[/COLOR][COLOR=#c89736]t[/COLOR][COLOR=#c69e38]a[/COLOR][COLOR=#c3a43b]j[/COLOR][COLOR=#c0aa3e]c[/COLOR][COLOR=#bdb041]i[/COLOR][COLOR=#bbb643]e[/COLOR][COLOR=#b8bc46],[/COLOR] [COLOR=#b3c64b]w[/COLOR][COLOR=#b0cb4e]e[/COLOR][COLOR=#add051]s[/COLOR][COLOR=#aad554]o[/COLOR][COLOR=#a8d956]l[/COLOR][COLOR=#a5dd59]o[/COLOR] [COLOR=#a0e55e]m[/COLOR][COLOR=#9de861]u[/COLOR][COLOR=#9aeb64]s[/COLOR][COLOR=#97ee67]i[/COLOR] [COLOR=#92f46c]b[/COLOR][COLOR=#8ff66f]y[/COLOR][COLOR=#8df871]c[/COLOR][COLOR=#8af974],[/COLOR] [COLOR=#84fc7a]k[/COLOR][COLOR=#82fd7c]o[/COLOR][COLOR=#7ffe7f]l[/COLOR][COLOR=#7cfe82]o[/COLOR][COLOR=#7afe84]r[/COLOR][COLOR=#77fe87]o[/COLOR][COLOR=#74fe8a]w[/COLOR][COLOR=#71fd8d]o[/COLOR] [COLOR=#6cfc92]-[/COLOR] [COLOR=#67f997]w[/COLOR] [COLOR=#61f59d]k[/COLOR][COLOR=#5ef2a0]o[/COLOR][COLOR=#5cf0a2]n[/COLOR][COLOR=#59eda5]c[/COLOR][COLOR=#56eaa8]u[/COLOR] [COLOR=#51e3ad]t[/COLOR][COLOR=#4edfb0]o[/COLOR] [COLOR=#49d7b5]t[/COLOR][COLOR=#46d2b8]e[/COLOR][COLOR=#43cdbb]n[/COLOR][COLOR=#41c8bd]c[/COLOR][COLOR=#3ec3c0]z[/COLOR][COLOR=#3bbec3]o[/COLOR][COLOR=#38b9c6]w[/COLOR][COLOR=#36b3c8]a[/COLOR] [COLOR=#30a7ce]g[/COLOR][COLOR=#2ea1d0]a[/COLOR][COLOR=#2b9ad3]l[/COLOR][COLOR=#2894d6]e[/COLOR][COLOR=#258dd9]r[/COLOR][COLOR=#2386db]i[/COLOR][COLOR=#207fde]a[/COLOR] [COLOR=#1b71e3]A[/COLOR][COLOR=#186ae6]l[/COLOR][COLOR=#1562e9]e[/COLOR][COLOR=#125bec]c[/COLOR][COLOR=#1053ee]z[/COLOR][COLOR=#0d4bf1]k[/COLOR][COLOR=#0a43f4]a[/COLOR][COLOR=#083bf6]![/COLOR][COLOR=#0534f9]![/COLOR][COLOR=#022cfc]! [/COLOR][/SIZE][/B][/FONT]:loveu:[/QUOTE] obiecaj że nie przestaniesz tego brać co bierzesz :loveu:
  21. ooo od razu lepiej :diabloti: to jest fantastyczne [url]http://iv.pl/images/60776786825610809863.jpg[/url]
  22. i jeszcze napiszę coś , w co sama kiedyś nie bardzo chciałam wierzyć , bo jako omnibus po sukcesach wychowawczych z foksterierem , dobermanem , bo bohaterskim wyprowadzeniu Lalki ze stanu psychiki agonalnej ;) wydawało mi się że co to tam sforka psów :diabloti: moja cudowna filozofia , wiedza , praktyka ... legła w gruzach ? o tak , bo prowadzenie jednego czy dwóch piesków , to jest BANALNIE proste , nawet jak są mega trudne , upierdliwe i cieżkie w życiu ... Zupełnie inaczej prowadzi się grupę psów , psów o bardzo różnych charakterach , potrzebach , usposobieniach , o różnej wrażliwości psychicznej . Tu już teoria książkowa , internetowa , nawet szkoleniowa ... to se można nią zadek podetrzeć ;) To już jest sztuka mega kompromisów , dyplomacji i pomysłowości , nakład obserwacji , wniosków , bezsennych nocy i tu błąd wychowawczy , odbija się na całym stadku. Ja tam mam swoją własną drogę przez to stadne ich życie i wale co kto o tym myśli ... ja mam swój sukces , mimo iż rzecz normalna napotykam na nowe problemy do rozwiązania ... można mieć ekstra pieski sportowe .. siedzące oddzielnie w boksach , można mieć super wyszkolone ... mieszkające pojedynczo w kojcach - ja mówię o terrierach typu bull , bo tu jest to kluczowe .... Dlatego czytam Was zawsze z wielkim zainteresowaniem , bo wiedzy NIGDY za mało , ale ja muszę każdy nowy pomysł .. dostosowywać do mojego domu .... Najarane pieski , nie wyhukane sportowo na podwórku ? takie podkręcone nie spuszczone z powietrza ? Ja nie chcę ich trzymać porozdzielanych i uważać by się nie pozabijały ;) Nadmiar adrenaliny , ekscytacji , prowadzi do frustracji i tym samym może doprowadzić do starć między psami. Ja mam psy takie noo , ciepłe kluski nie są :evil_lol: Zabawy zbiorowe , umiejętność dzielenia się zabawkami , że nic nie zabraknie i nie trzeba się o to zabijać .. jest tu ważnym elementem. Staffik spełniony fizycznie , jest psem który nie stwarza problemów ... prowadzony jak ONek , będzie psem nieznośnym ... Miłość do człowieka i uwielbienie przebywania z nim , bardzo pomaga. Dlatego zabawy wspólne są ważne i stanowią fantastyczny moment był łapać więź pies-człowiek. Ale to nie jest jeden staffik .. mam ich kilka , dlatego też musiały wyuczyć się samodzielności. Może sie i tam nie podobać w jaki sposób prowadzę psy , już pisałam MI TO LOTTO :) bo to moje psy i to ja z nimi żyje każdego dnia , ja z nimi mieszkam i to ja bym musiała wkładać rączki w zagryzające się pieski :) a nie robię tego , bo nie ma ku temu okazji ... Bo nawet jak dwa się pokłócą , to reszta się nie włączy , ale same na to nie wpadły :diabloti: Uczenie sztuczek , klikanie czy łapanie poprawnie frisbee , chodzenie na smyczy ... to serio są takie miłe chwile relaksacyjne :) ogrom pracy to jest ustabilizować stadko zwierzaczków. Ale jak miałam pierwszego , drugiego .... psa , to również miałam te "prozaiczne" na dzień dzisiejszy problemu .... przez które trzeba przejść i się nauczyć je rozwiązywać ... niestety życie uczy szybko , że to co nauczymy się na jednym psie , przy kolejnym zupełnie się nie sprawdza .. ale uczymy się czegoś innego , ważnego - uczymy się uczyć i wyciągać wnioski ...
  23. Amber , to rozumiesz mnie co miałam przez 11 lat ... mimo szkoleń ... Kano był posłuszny , bo ja mam silny charakter , ale to był pies który całe swoje życie knuł intrygi przeciw ludzkości. Amber zrozumie , bo to samo ma ;) Do tego miałam Lalkę , psa w drugą stronę .... wycofany totalnie , bojący się sam siebie ... no i tu znaleźć kompromis jak prowadzić despotę i strachulca .... by każdy wiedział co i jak ;) Kano mi nie ułatwiał życia z Lalką .. przeciwnie , on serio to nienawidził żadnych psów .. tolerował je i służyły mu do zabawy , jak miał ochotę. I pewnego razu , przybywa do mnie do domu , beztroski 4 kilowy szczeniaczek .. który nie sprawia żadnych problemów wychowawczych ... ale jest despota doberman , który go nienawidzi .... i Lalka dla której Franio był kupiony jako terapia ;) Bo po uroczym ONku który był żądny jej krwi , miała total deprechę i cofnęła się ostro w zachowaniach ... Dlatego piszę i pisać będę - staffiki dla mnie , to zwierzaki nie wymagające żadnej inwencji twórczej w prowadzeniu :evil_lol: to się wychowuje samoistnie .... w porównaniu z dobkiem , Lalką ... czy potem jak przybyła Klemusia i jej nadpobudliwość ... ona się nakręcała sama na siebie , a towarzystwo innych psów nakręcało ją na maxa , wyciszenie jej to był mega wyczyn. Dodam że dobek jej nienawidził , Franio chciał się bawić , Lalka im wtórowała ... Więc Kano miał ich nie pozabijać , Franio miał zostać beztroski , Lalka miała iść w tym kierunku by wyrównać jej poziom pewności siebie i Klamusia która miała się wyciszać .. I pochwalę się - osiągnęłam sukces w tym kierunku :) ale żeby życie łatwe nie było ;) Odszedł Kano ... trochę to mnie zamiotło psychicznie i to bardziej niż trochę i nie powiem chaos w psach nastał .. bo Lalka się dołowała , Klamka reagowała mega pobudzeniami , a Franio nie rozumiał czemu ja chodzę jak nie z tej bajki ... przybyła Marysia , w dorosłe stado piesków nie nauczonych delikatności .. raczej one były miazgami zawsze ... 8 tygodniowy szczyl .. Lalka to spoko , bo powiedzmy była stabilna , ale Franio nienawidził Marysi kilka dni , co za tym szło ... Lalka nie zbliżała się do Marysi .. Klamke zaczęła fascynować małolata , Marysia bardzo z nią dziczyła ... Franca chciał je obie pożreć :evil_lol: a Lalka hugon wie ;) okiełzałam to w miarę szybko .. i co sobie zrobiłam ? przybyło holenderskie ADHD , które nie kumajet pa palskiemu , do tego nie było do końca nauczone życia w stadzie psów w domu , nakręcało się i było złe przy żarciu .... Klamusi się koleżanka nowa spodobała ... i nadpobudliwość wygrała i nakręcały się obie .... Tak serio to bez ceregieli po Emilce mogę bez problemu od razu wprowadzić nowego psa , bez dzielenia i przyzwyczajania ;) Rekin tu zero nowości , wręcz przeciwnie idylla ... nowość to była zeszła jesień .. jak dwie panny w jednym wieku zaczęły pokazywać rogi .. to były dla mnie mało korzystne czasy , po śmierci taty , mama w rozsypce , remont u niej .. wsio do góry nogami i dwa podrostki które chciały pokazać sobie która mądrzejsza ... wszystko by było prostsze gdyby one były dwie :diabloti: a było ich 8 ... w tym mały Bulgot , ale to pies bez obsługowo wychowawczo ;) Więc jak może ja piszę , że coś problemem nie jest , to piszę wg moich norm ... bo to że pies ciągnie na smyczy , nie jest serio trudne do okiełznania - dla mnie ;) Na pewno na swojej drodze spotkam jeszcze tysiące problemów które pokażą mi po raz enty , że gówno wiem o psach ... człowiek się uczy całe życie i serio pamiętam jak mój pierwszy foksio ciągał mnie na kolczatce po osiedlu :diabloti: Trzeba zbierać dużo doświadczeń , dużo wiedzy , dużo obserwować , trzeba mieć ogromne pokłady pokory w sobie .. by każdego kolejnego psa prowadzić jeszcze lepiej. Błędy popełnia każdy , to rzecz ludzka. Ważne jest doświadczenie , czyli praktyka .. bo sama sucha teoria jest bardzo złudna :) Gdybym żyła wg teorii , nigdy nie zdecydowała bym się na gang TTB , bo teoria głosi , że te psy nie będą żyły zgodnie stadnie :diabloti: ale wydało mi sie to absurdem i nie się myliłam ;) od samych posiadaczy TTB , słuchałam że przyjdzie czas że mi Lalka Kano rozwali na kawałki , bo to takie psy ... od ludzi którzy teorie do dziś klepią po forach internetowych. Teorie trzeba owszem poznać , ale nie brać jej do serca , tylko na jej podstawie i własnych obserwacji , dopasować ją do praktyki. Nie jestem omnibusem , bardzo cały czas ubolewam że tak niewiele wiem na temat psów.Bo to są takie pokłady wiedzy , których nie da się złożyć w 10 encyklopedii , życie pisze coraz to nowe scenariusze ... Każdy pies jest inny i to jest najważniejsza teoria do której należy dopisać resztę.
×
×
  • Create New...