-
Posts
13361 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Vectra
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Gonitwa']Ehh fajne stadko... Tylko Ajda taka biedna, sama.. nieofocona... :([/quote] ta biedna :diabloti: i z tej samotności w chwile nieuwagi wyrwała wiązkę instalacji elektrycznej z samochodu dzisiaj :mad: :mad: :evil_lol: Fakt że ów samochód jest po poważnym wypadku i nadaje się na złom ,ale nie znaczy że panna Ajdulinda może go rozbierać :angryy: zderzak już załatwiła wcześniej .. teraz kabelki jej się podobają ... Przyjedź to ją pofocisz :diabloti: weź swój aparat :evil_lol: -
witaj siostro mła jedyna :loveu: :loveu: :loveu:
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Vectra replied to bonita's topic in Foto Blogi
Jest z wami ;) w serduszkach w głowie i patrzy z góry :) o komunia to będą i prezenty :diabloti: Ja ostatnio łaże po tej dogomanii i jakoś nie mam co pisać KKKurde -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/85/655e54340b122fdd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/80/7d2e65caf4b0d6b9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/85/cfb68bb836472ace.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/80/5daaea9dbefc67b6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/80/931dffd06bdb383e.jpg[/IMG][/URL] -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/80/2291bfa470b12861.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/80/a4f6e91e68043cae.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/80/016804df4854499e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/418/7da83b0e80685101.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/418/62e0c8bf6538ff73.jpg[/IMG][/URL] -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Fotki :diabloti: Nudno [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/85/00c6312bd94b5e49.jpg[/IMG][/URL] no to rozkręcamy teatrzyk [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/80/b835f74745d0b2e5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/80/5b65ad27fd68f68c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/80/37d8ad1904f38326.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/80/55f29b91156e5a57.jpg[/IMG][/URL] -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']to ja Was zapraszam na to piwko do mnie :loveu::loveu::loveu::multi:[/quote] o jak miło :loveu: już się pakuje :diabloti: [quote name='asher']Hehe, nie kuś :diabloti: Pociąg z warszawy Centralnej odjeżdza o 13-tej, na piątą byłybyśmy na miejscu :diabloti:[/quote] oo dobrze gadasz :diabloti: [quote name='Gonitwa']Hej hej ;) Jak się miewają kotlety?[/quote] hej hej , po kotletach zostało wspomnienie :p [quote name='Iwona1984']juz pewnie zjedzone :evil_lol::evil_lol:[/quote] o to to właśnie [quote name='madzia i medor']A wywiózł taczkę z psimi nieczystościami:diabloti::diabloti: Fajny Pan TZ:diabloti::loveu: :mdleje: Aż mi ciary przeszły :shake::shake: Dobrze, że nic się nie stało:multi:[/quote] nie wywiózł :shake: bo czasu biedny nie miał , taki zapracowany , jak wrócił to było ciemno ... :hmmmm: tylko coś mi świta , że wczoraj wspominał że może wywieść to jak będzie ciemni :cool1: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='asher']Mogę wziąć i kota, w kupie stado chyba wreszcie da mu radę :diabloti: Laska, a ty byś się nie wyrwała w sobotę z tej swojej wsi na piwo jakieś? Kopę lat cię nie widziałam! Magę może byśmy skusiły... :cool3:[/quote] W maju mnie widziałaś :diabloti: słuchaj , zdzwonimy się HĘ ? :cool3: bo ja pracuje w soboty tak do 19 , czasem krócej czasem dłużej ... wymyśl gdzie , to może coś wymyślę :p Maga , o to doskonały pomysł :diabloti: lece smażyć kotlety :angryy: -
Oksytycyna , moja suka nigdy mnie nie budzi zimnym nochalem , przygląda mi się z bliska i w taki sposób mnie budzi , dopiero jak otworze oczy i się uśmiechnę zaczyna się witać , przytulać , lizać .. i nigdy nie jest namolna , jak o coś prosi robi to raz jeśli nie zareaguje odchodzi , kładzie się i przygląda ... Jak podchodzi to też czeka na zachęte , patrzy słodkimi oczkami i merda delikatnie ogonkiem.Każdy mój wylewny gest to radosna reakcja psa .. To nigdy nie będzie taki bardzo wylewny pies , uczłowieczając to jest to pies taktowny , zwracający uwagę na nastrój , sytuacje. Pamiętam jak pierwszy raz weszła mi sama na kolana , była cała przerażona , spięta ,ale na tyle już ufna że zaryzykowała , wtedy w sumie też zaryzykowałam i nie zachęcałam jej do tego , tak by sama podjęła decyzje , by zobaczyła że tak też można ... Wskoczyła , zesztywniała , wzrok spuściła , oddech jej ustał , pogłaskałam ją , wycałowałam i normalnie popłakałam się ze szczęścia. Oksytycyna , dlatego już napisałam to potrzeba czasu i cierpliwości , obserwacji i non stop pomysłów jak porozumieć się z takim psem - każda drobna zmiana cieszy straszliwie. Myślę , że nasze suczki mają wiele podobnych reakcji. U mnie ona przy psach i pokazywania jej że można być wyluzowanym ;) jest otwarta , zachowuje się prawie idealnie ,ale nigdy to nie będzie tak spontaniczny pies jak np mój szzczeniak staffik ona mimo wszystko raczej od czasu do czasu musi przemyślec swój ruch. To tak dość trudno mi wytłumaczyć ,ale uwierzcie z tego co było to teraz jest genialny pies :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='asher']To ja biorę psy :multi: :multi: :multi:[/quote] naturalnie i kota też :razz: ja oddaje cały komplet :diabloti: [quote name='Iwona1984']ja biore Frania nie mam kaloryferów:evil_lol::evil_lol:[/quote] [quote name='jonQuilla'][B][COLOR=Olive]skoro Franiu zaklepany to ja chcę Lalkę :) :evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/B][/quote] na sztuki nie rozdaje , albo wszystkie albo wcale :diabloti: [quote name='Agunia-Pańciunia)'][B]witam po pewnej przerwie:loveu:.....jak szanowne zdroweczko???[/B] [B]A TZ i jego oczka juz w porzadalu??[/B] [B]Vectra alez oczywiscie ze lekarze sa do bani- teoria kazdego faceta a potem jak sie ma 37 i troche kataru to sie "umiera" i nic nie mozna zrobic......:diabloti:[/B][/quote] a witaj :loveu: no faktycznie kope lat :diabloti: TZ oczko :roll: boli go wybiórczo , jak jest w pracy czy ogląda TV to go nie boli ,ale jak ma coś w domu zrobić to umierający jest :evil_lol: 4 dzień proszę :mad: by wywiózł taczkę z nieczystościami psimi z podwórka :mad: kolanka go bolały , potem kręgosłup , oko ma się rozumieć ,a dziś biedactwo moje małe główka boli :loveu: :diabloti: No to mówie do niego że jak taki choreńki to mu wizyte u specjalisty zamówie i jak trzeba będzie hospitalizacje , a że mamy znajomego ordynatora na oddziale ortopedycznym , nie będzie problemu z przyjeciem go na oddział - i co ? Ozdrowiał mój ukochany natentychmiast :multi: :multi: :multi: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']buuuahahahaha definicja staffika???? :evil_lol:[/quote] cześć definicji :diabloti: [quote name='jonQuilla'][COLOR=Olive][B]cześć :) ale z Frania dzielny chłopak :) cieszę się że z jego łapką wszystko dobrze :multi::multi::multi: i mam nadzieję że nigdy już nigdzie nie wciśnie łapek :) [/B][/COLOR][/quote] ja też liczę że nie wciśnie , na razie polikwidowane wszelkie szparki , otworki :p [quote name='BeaC'] [COLOR=DarkRed][B]Ewa................wszystkie TZty tak mają.mojego brzuch boli od 15 lat................ale on nie pójdzie.........cos ty...............też mówi że mu lekarz NIC nie pomoże[/B][/COLOR] [U][URL]http://i203.photobucket.com/albums/aa2/vectra_foto/Lipiec%202007/1%20lipiec/0107.2007042.jpg[/URL][/U] [COLOR=DarkRed][B]widze kropeczki:loveu::loveu::loveu: witaj włascicielko piej bandy i kurdupla rozrabiaki:cool3::diabloti: [/B][/COLOR][/quote] tak , tak lekarze są do bani :cool1: mimo że okulistka wyjęła mu kawałki blachy z oka i tak miał swoją teorie że za dwa dni samo by wyszło :evil_lol: [quote name='asher']Hahahahaha, widać do wszystkiego można się przyzyczaić :lol: :lol: :lol:[/quote] zobojętnić moja droga zobojętnić :evil_lol: [quote name='dealer']o matko....az mi dech zaparlo jak czytalam o Franiu:shake: super ze sie dobrze skonczylo.... a potrzebny ci w ogole tan kaloryfer:cool3::cool3:, tylko zagrozenia na biedne zwierzatko sprowadzasz, kufaje sobie spraw i z 5 polarow a grzejniczek WON!:diabloti:[/quote] psy wywale , kaloryferów nie oddam :evilbat: -
Zosiu ona teraz dość chętnie aportuje ,w szukanie zabawek też się bawimy, to też wymagało pracy by chciała sie bawić jak na początku "terapi" gdzie już nie bała się aż tak bardzo wolała siedzieć mi na kolanach i być głaskana , przytulana niż się bawić.I tak na kolanach czy jak leżała kołomnie podtykałam jej zabawki i zachęcałam nimi do wygłupów ;) , mam z nią doskonały kontakt , z pozostałymi psami szaleje , do nas jest otwarta i nie okazuje lęków , już bardzo dużo czasu minęło i wiele pracy poświęciłam na doprowadzenie jej do stanu w jakim aktualnie jest.Była sytuacja w zeszłym roku gdzie się zamknęła , powodem była agresja drugiej suki którą miałam , Lalka dość długo odmawiała zabawy w ogródku , wolała sobie odpoczywać na łóżku , bawiła się tylko poza domem .. to taka dłuższa historia ... ale teraz od jakiegoś czasu znowu zrobiła się wesołym , pełnym energii i wiecznie skorym do zabaw psem w domu w ogródku i na spacerze. A tamtego osobnika ewidentnie rozpoznała , to było prawie dwa lata temu , nigdy więcej na nikogo tak nie zareagowała ,a miała okazje ogladać wiele tysięcy osób i to na raz - mało to jak widziała podobnego człowieka to przyglada się , obserwuje , nie okazuje agresji,ale wtedy to serio była rozwścieczona .... akurat mam taką pracę i odwiedzam miejsca gdzie większość napotkanych osób to mężczyźni , Lalke mogłam zabierać ze sobą i tam się też nauczyła że ludzie są naprawde fajni .. Lalka jest psem który potrzebuje z mojej strony aprobaty i utwierdzania ją w przekonaniu że wszystko jest ok , pochwał , glaskania i przytulania.Nagrodą dla niej nie są smakołyki czy zabawka , nagrodą są moje słowa i czułości A poradami pani Fennell to już wypowiadałam się w innym wątku i też widziałam jak ludzie zajeżdżali tymi metodami swoje psy , gdybym stosowała je w przypadku Lalki to nie wiem co z tym psem i jego psychiką by się stało.Mojego 10 miesiecznego staffika mimo że stworzenie szalenie pewne siebie i otwarte na świat , kontaktowe i ciekawskie - stosując te metody zrobiła bym chyba coś na wzór Lalki .. Staffik też doskonale wpłynął na Lalke , zresztą one dwa doskonale się uzupełniają i Lalka w pewnym stopniu odkrywa w sobie szczeniaka ;)
-
Oksytocyna , to ja widzę , że wcale nie jest tak bardzo źle , przecież minęło zaledwie 3 miesiące prawda ? Kolosalny postęp z tego co piszesz - opis początkowych zachowań ,a teraźniejszych to rewelacyjnie wam idzie "terapia" Ja specjalistą nie jestem ,ale wg mnie to co najmniej rok zajmie by osiągnąć jakiś większy sukces.Ale fajnie ,że nie robicie nic na siłę tylko maleńkimi kroczkami ... Niestety z takim strachliwym psem całe życie jest "walka" i terapia i trzeba uważać ... jeden mały błąd i miesiące pracy idą sobie papa ... i zaczynamy od nowa .. [QUOTE] Bo bardzo podobne sa dwa sposoby odslaniania brzucha - jeden dowodzi zaufania, drugi oznacza - poddaje sie, nie zabijaj.[/QUOTE] Te zachowania to mimo wszystko radykalne są różnice .. jak pies nam ufa to jest wyluzowany , mięśnie rozluźnione , oczy spokojne ... w drugim przypadku - pies skamieniały leży w jednej pozycji , jak się go próbuje przesunąć odwrócić ułożenie ciała się nie zmienia , oczy wytrzeszczone , źrenice rozszerzone , ogon na brzuchu też sztywny ... moja suka tak reagowała dość długo :( ja w takich monetach , nie wiem czy dobrze robiłam czy źle ,ale działało ;) głaskałam ją delikatnie po podbrzuszu , nie patrzac na psa .. bo konfrontacja wzrokowa skamieniała ją jeszcze bardziej i potrafiła popuścić co powodowało jeszcze większy strach , serce mało z klatki piersiowej nie wyskoczyło , bo była tłuczona za sikanie ... Z tygodnia na tydzień coraz bardziej się otwierała i po maleńku rozluźniała się ... To głaskanie po brzuszku do dziś działa jako uspokajacz , w momencie stresu ona sama przybiega by ją masować.Bała się też bólu , skaleczyła łapę pierwszy raz to myślałam że mi suka na zawał zejdzie i nie z bólu że bolało tylko ze strachu przed tym bólem , uderzyła się o coś czy też bolący brzuszek powodował paniczny strach ... no i to głaskanie podwozia ;) ją uspokajało i do dziś uspokaja. [QUOTE]Ze znanych mi przypadkow bardzo zlego traktowania w szczeniectwie - lekliwosc zostaje na zawsze. Jesli sie przelamie, to do niektorych osob, pies taki wymaga nieslychanej czujnosci i ostroznosci, bo moze byc sekundowy blysk na otwarcie sie - i jesli zostanie nie zauwazony, nastapi regresja.[/QUOTE] Ja mam właśnie taki przypadek w domu niestety .... dlatego z takim psem całe życie jak z przysłowiowym jajkiem , zaufanie i jeszcze raz zaufanie na które długo się pracuje i które długo się psu udowadnia.Może użyje mało trafnych słów , ale moją sukę musiałam rozbestwiać czyli uczyć nieposłuszeństwa , pokazywać ,że za to nie ma kary w postaci tłuczenia ... Uczyc zabawy , radości , przywitań i wszystkiego co robi normalny pies. Bo u swojego pierwszego właściciela gdzie spędziła aż dwa miesiące , między 2 -4 miesiącem życia ... leżała tylko na kawałku koca w ciemnym pomieszczeniu i była tłuczona za wszystko ,o glodzeniu nie wspomnę i biciu w czasie jedzenia jak psu coś wypadło z miski , nawet za to że w nocy przekręciła się w tym pomieszczeniu i uderzyła np w ściane - pan był niezadowolony że hałas pies robi - i u mnie też spała dość długo w jednej pozycji przez całą noc i jak się niechcący poruszyła uderzając o coś to zamierała w panicznym strachu , nie jadła w moim towarzystwie ,a jak zauważyła że patrzę na nią ukradkiem też truchlała ... Pstryknięcie zapalniczki wywoływał u niej paniczny lęk ... Ja na swoje szczęście czy może i nieszczęście poznałam szczegółowo historie mojej suczki , to co jej robił ten debil i za co ... czym ją bił ... no efekt uboczny do dziś to niszczenie wszystkich kabli .. Drugi pies faktycznie też dużo pomógł w terapii Lalki , ja miałam już psa Lalka była druga tyle że wprowadziłam w jej życie Kano po jakimś miesiącu jak już troszkę oswoiła się ze mną , z mieszkaniem , spacerami i życiem ... Ona Kano obserwowała , chociaż z nim dość szybko kontakt złapała mimo że on nie zawsze był miły dla niej ,ale nie okazywała takiego panicznego strachu w stosunku do niego , była uległa , okazywała szacunek. Widziała jego zachowania w domu , z nami kontakt i otwierała się coraz bardziej. Dziś jest naprawdę dość pewnym siebie psem , którego potrafie przewidzieć , nie jest agresywna , ma przyjazny stosunek do ludzi jak i zwierząt wszelkich tych drugich szczególnie.Z mężczyznami musi nieco dłużej się zapoznawać , nowe sytuacje przyjmuje też dość spokojnie tyle że patrzy bardzo na moje reakcje , jeśli zdarzy się że się czegoś przestraszy nie ucieka sztywna gdzieś tylko biegnie do mnie .. w listopadzie będzie 4 lata jak Lalka jest ze mną .... a swojego kata jak zobaczyła po jakiś dwóch latach , byłam w szoku , gdyby nie mocna smycz i obroża do tego posłuszeństwo Lalki , pierwsze strony gazet by pisały pitbull znowu zaatakował ... to byl jedyny raz gdzie zachowała się tak agresywnie i z taką nienawiścią ....
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='furciaczek']ufff ale sie przestraszylam czytajac historie kaloryferowa:shake: dobrze ze tak to sie skonczylo... fajny szczyl z tego Franka:evil_lol:[/quote] asocjalny kurdupel , pozbawiony instynktu samozachowawczego jakim jest strach :cool1: resztki musku mnie boleją więc idę do wanny , a potem jak uda mi się wcisnąć do łóżka to pójdę spać .. -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Vectra replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszko , zaczynasz bawić się w paparazzi ?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Aśka , nie bądź taka , daj fotke w nowej fryzurze :diabloti:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='evaxon']:grin: wybacz ze sie smieje ale Tigre dzis obsikał Lolek(ukochany jamnik Tigry) :grin: bo ta kopała dołek i nie chciała sie przywitac z nim:lol:[/quote] kurduple widać szczając na coś dodają sobie kilka cm wzrostu :evilbat: kompleksiki leczą :evil_lol: :evil_lol: a dziś ja byłam na szkoleniu pracy i uczono mnie bezpieczeństwa podczas pracy :evil_lol: :evil_lol: niektóre punkty było nie do przyjęcia :shake: np mówić pół tonu ciszej niż klient :crazyeye: niewykonalne nie umiem ciszej niż czyjś szept , nie wdawać się w dyskusje - niewykonalne :diabloti: jak klient zaczyna się denerwować i mówić podniesionym głosem to mam przeprosić i wyjść :crazyeye: :evil_lol: oczywiście moja sekcja obśmiała te durnoctwa - wymysł unii europejskiej :cool1: -
Byłam , widziałam , nie jestem dziś w stanie nadrobić :( życze kolorowych snów mamusiu :buzi:
- 78403 replies
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Z Frania łapką jest zupełnie dobrze , śmiga jak nowy .. nic go nie nauczyła historia , gania po szafkach , stole , parapecie i oczywiście kaloryferze :angryy: Żeberka kaloryferowe zabezpieczone by się już w nie nie wkręcił .. mało to kurdupel z miną ważniaka i ogonem nad głowa obszczał kaloryfer :angryy: bo on każdego co mu podpadnie obszczywa :diabloti: Na Lalke też dziś nasikał :mad: Najbardziej na tym wszystkim ucierpiała Lalka :mdleje: jak Franek wchodzi na kaloryfer to ona ucieka i się kładzie w kącik łóżka :roll: przy mnie spojrzała na mnie skamieniałym wzrokiem ..... ze wzrokiem "to nie ja to nie moja wina" :-( No ,ale liczę ,że się otrząśnie i nie będzie więcej bała ... urzędniczka spisała się na medal , oddała VAT25 tak jak grzecznie prosiłam :evilbat: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
a to wszystko przez to ,że on jest taki mały i wścibski i wszędzie włazi , łapa Kano czy Lalki by się tam nie zmieściła , ten kurdupel jest za mikroskopijny mało tego to on teraz łazi do tego kaloryfer i ogląda :mdleje: właśnie stał na kaloryferze :mdleje: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
dzisiejszy dzień ..... właśnie ze mnie adrenalina schodzi i zaczynają mi rece coraz bardziej drżeć :( Musiałam wyjechać z domu na kilka chwil , psy zostały w domu , po powrocie jak weszłam do kuchni zastałam Franka wiszącego na fotelu , a tylną łapkę miał uwięzioną między żeberkami kaloryfera :( Nie wiem jak długo tak wisiał , nie było mnie ponad godzinę ... Widać jak się szarpał to łapka jeszcze bardziej mu się zakleszczyła , nie mogliśmy w ogóle go uwolnić , prawie 40 minut próbowaliśmy wyjąć łapke , polewaliśmy olejem i innymi tłustymi maziami by był poślizg , łapka była spuchnięta i zdrętwiała , już bym moment że Rafał szedł wylać wode z kaloryferów by przeciąć kaloryfer i tak uwolnić Frania ,ale jakoś się w końcu łapka tak ustawiła że udało się wyjąć ... Boże jaki on jest dzielny mały chłopczyk , bolało go , troszkę się tylko wyrywał ,ale współpracował , cały się trząsł , raz zapiszczał. I tak cud że zawisł na fotelu , jak by spadł 10 cm dalej wisiał by w powietrzu i skończyło by się to tragicznie , połamał by całą łapke i miednice. Byłam u weta i jest wszystko ok , weszłam właśnie do domu.Franio już doszedł do siebie , teraz je , przyniósł mi nawet piłkę ....... Idę robić kolejne przemeblowanie -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='jonQuilla'][B][COLOR=Olive]cześć :multi::multi:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Olive]uuuAAA :) powodzenia życzę :cool3: Franio wystawowiec :loveu::loveu: [/COLOR][/B][/quote] cześć :loveu: [quote name='dealer']czesc wredoto:loveu:kiedy zaczynacie sie szkolic?[/quote] cześć paskudo , od przyszłego tygodnia :diabloti: [quote name='Iwona1984']no tak początek września to i Frania szkoła dopadła :evil_lol::evil_lol:[/quote] a jak :diabloti: [quote name='madzia i medor']Sam na sam z trenerem:crazyeye: A Pan TZ wie:diabloti:[/quote] pan TZ wie , nawet mu się pomysł spodobał :diabloti: [quote name='asher']Oooo, własnie, co tam u mojej ulubionej teściowej? Coś dawno o niej nie pisałaś... :cool1: [/quote] bo dawno jej nie widziałam i mam nadzieje długo nie oglądać :diabloti: [quote name='asher']:crazyeye: Toż to istny maraton szkoleniowy! A gdzie będziecie się szkolić? Na Natolinie może? :cool3:[/quote] no jak na Natolin :crazyeye: toż to drugi kraniec warsiawy , na Bemowie mają też zajęcia :p -
jaki to cud ,że psina trafila w tak dobre , cierpliwe i pełne zrozumienia ręce. Oczywiście jak napisała Zosia i czytałam w innym wątku trzeba im narobic koło zadu by nie krzywdzili już psów , wasza sunia miała szczęście , bo trafiła na cudownych ludzi ,a ile produktów tej hodowli natrafiło na kogoś kto nie był w stanie czy nie chciał dźwignąć tego ciężaru ? :( Jestem w ciężkim szoku po przeczytaniu waszej historii , wiem co czujesz , wiem co znaczy wystraszony życia pies ,ale moja suka przy waszej to nieba a ziemia ,ale jej strach był wynikiem okrucieństwa ..... Życzę kolejnych sukcesów , ja wiem jak cieszy każdy drobiazg .... A pytanie , nie znam dokładnie syndromu kennelowego , w jakim stopniu da się takiego psa przywrócić do normalności ? Rozumiem , że większość zmian jest nieodwracalnych , bo nie cofnie się czasu i nie przywróci tych najważniejszych dla psa chwil ..