Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. Kundelek w kojcu ? :( o rany jaki biedny :( no tak gdyby był rasowy , to by nie był w kojcu :( biedactwo :placz: niech go ktoś ratuje !!! a nie wiesz , że kości to się psu nie daje ? przecież flaki mu to poprzebija !!!!
  2. to teraz pędź do weta , niech wymyśla milion chorób Twoim psom , a my będziemy tu klaskać i trzymać kciuki. I Cie wielbić że dbasz o pieski. Tylko nie byle patałach , musi być profesor i nie zapomnij że piesek jeździ do weta taxówką :diabloti:
  3. [quote name='FredziaFredzia']Mało Ci szczeniaczków? :diabloti:[/QUOTE] te to wywale , są beznadziejne ... tylko las , piłka , frisbee , bat - beznadziejne psy :shake: i co to za rasa jakaś beznadziejna. Ja muszę mieć użytka , psa co chce pracować tylko , a nie bandę tatałajstwa. te oddam do schroniska , wtedy wrócę do Warszawy. Poszukam mieszkania blisko szkoły dla psów.Co by mieć blisko i nie tracić chwili bez treningu. Sprzedam też samochód i będziemy wszędzie spacerować. I będę mogła opowiadać , jak to fajnie jest na wspólnym sralniku z pieskiem na smyczy :loveu: aleeeee będzie fajnie :loveu:
  4. i grubiutki ten piesek ma być :loveu: i mieć dwa miliony obróżek , na każdą minutkę inna. Zatrudniony behawiorysta czy inny debil co się zna na pieskach :loveu:
  5. [quote name='motyleqq']na dogo jesteś. piesek nie ma pilnować ogrodu, tylko na kanapie leżeć. ewentualnie trenować coś z Tobą :evil_lol:[/QUOTE] No tak zawody , medale , puchary i tytuły :loveu: a wiecie , a wiecie - jak będę mieć szczeniaczka , jeszcze nie wiem kiedy i jakiego :loveu: to będę z nim trenować WSZYSTKO , wszystko co się da. Nie będę jeść , spać , pracować tylko będziemy pracować , trenować , ogarniać i wygrywać na zawodach :loveu: Możecie mi gratulować już i cieszyć się razem ze mną , z mojego szczeniaczka którego kiedyś będę mieć i z treningów i wygranych na zawodach :loveu: ale jestem fajna :multi::multi: :diabloti:
  6. eeeeeee , ale głodny pies lepiej pilnuje ogrodu :diabloti:
  7. [quote name='FredziaFredzia']Bo Ty źle liczysz. Bierzesz WSZYSTKIE do samochodu i wyprowadzasz po kolei. Reszta czeka. :lol: [/QUOTE] Ty to masz łeb :loveu: czyli daje to jakieś 8 godzin siedzenia w samochodzie każdego psa. Rewelacja , szczególnie w mrozy :evil_lol:
  8. Klamkusia to kochane zwierzątko , serio uwielbiam ją , za tą jej inność , debilizm , autyzm i natręctwa. Ale .... chyba co do jej osoby , czarnej i smukłej ... wymyśliłam najwięcej technik zbrodni idealnej. Nie wiem czemu , ale jak słysze czasem te klaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklask potem siorbutsiorbut , chluputchluput potem znowu klaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklask ciamciamciamciam , ślimgutślimgut i klaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklask , to budzi się we mnie morderca :diabloti: Klamusia ma też barwne sny i głośno wtedy śpiewa takie ajajajajajaja , ojojojojojoj ,ujujujujujuuj i nikt nie śpi , prócz niej. Biega , skacze przez sen :evil_lol: Taki czarny cyrk na chudych łapach. Kaszanki ze zmalcem i to wszystkie cztery - mają inną przypadłość Wiadomo że jest 5 rano :grins: Manikjur i pedikjur obowiązkowo , do tego idealne czyszczenie pazurków. I mimo że nie mieszkają razem .. bo jest teraz dwa na dwa ;) nie ma znaczenia. I ja i wujcio co dzień słuchamy o 5 rano ... toaletę łap. Co do krwiaka , to pewno że się cieszę. Bo było , jest i będzie zawsze u Klementyny ryzyko ... że przez to klaskklaskklaskklaskklaskklaskklaskklask sobie kuku zrobi. I temu wet kilka lat temu , proponował by jej te radary odciąć. Bo jak przyjechała do mnie , wiadomo że nie wyglądała zacnie ;) i tak klaskała uszami , to myślałam że ma tam jakiś syf. Uszy były zdrowe. Ja nie wiem czy ją denerwują te uszy , że nimi tak klaska ? żaden inny pies tego nie robi :diabloti: W oko też zarwałam Klamkowym uszkiem :loveu: Rany bowskie ileż razy ten kundel mnie już próbował zabić :shake: Klamusia bywa uczuciowa , ale to jest niebezpieczne. Nadmiar miłości kończy się podbitym okiem , odrapaną twarzą , bólem brzucha. Ona jak kocha , to tak z całego serca i duszy i całym ciałem i siłą. Jak nie będzie śniegu , to postaram się nagrać taki filmik - Klamka Gilotyna :evil_lol: Wizualnie tego nie widać aż tak , ale wrażenia dźwiękowe są bezcenne. Jak mam w ręku gryzak i próbuje mi go wyrwać i jej paszcza kłapie kłap kłap kłap kłap kłap. Kilka razy się zdarzyło , że kłapła mi w rękę. Niestety Klamusia w czasie podjary niczego nie kontroluje ;) No kontroluje pęcherz i kiszke stolcową - to na pewno. To tak jak ktoś by kiedyś zobaczył u mnie na rękach - rękawice spawalnicze i Klamkę obok mnie :evil_lol: Bezpieczeństwo to moi mili podstawa. Rączki są mi potrzebne :diabloti: A ona czasem jest zbyt bystra i potrafi mi wyrwać coś z zaskoczenia , gdy chwilę się zagapie ;) I nie da się tego oduczyć. Takich rzeczy to się uczy pieska jak ma kilka tygodni ;)
  9. [quote name='Rinuś'][I][B]dopiero? to Ty zacofana jesteś :diabloti: [/B][/I][/QUOTE] Bo ja nie czytuje wszystkiego na tym zacnym forum :diabloti: ten gościu jest ekstra [url]https://www.youtube.com/user/paei100[/url] a jakie fajne przepisy :cool3:
  10. a ja mam kiszone ogóreczki :eviltong: swoją drogą , to jak te biedne ogóreczki musiały cierpieć ... na żywca zasolić i utopić :diabloti: i zamknąć w pojemniku bez dostępu powietrza ... toż to dopiero jest ból i cierpienie. Jak ktoś nie wierzy jak to boli , to wystarczy małą rankę na ciele , posypać solą :grins:
  11. Gdybyś miał macicę , to by wyszły za 9 miesięcy :diabloti: a potem by było: mamusi , a dlaczego tatuś jest biały , mama jest biała , a ja jestem czarny ? ciesz się że nie szczekasz , taka była impreza :diabloti:
  12. [quote name='Amber']Heh bo u "wrażliwych" włącza się czerwona lampka dopiero jak widać krew i szwy. Jak nie widać to wszystko jest OK :loveu:[/QUOTE] ale mi przypomniałaś , o takich krwistych zrazikach wołowych , które się zszywa dratwą przed smażeniem. Głodna jestem , wsio mi się z żarciem kojarzy :evil_lol:
  13. a co sobie kupiłeś ? :loveu:
  14. Owczarkom skopiowano ważniejsze części ciała i jakoś nie ma HALO. Kopiowanie to zabieg , w znieczuleniu , szybko się goi. Dysplazje i inne atrakcje kostne - są praktycznie nieuleczalne :diabloti: i to dopiero sprawia psu ból. Na uszach ani ogonie pies nie chodzi. Jem mięso , bo lubię ... a narobiliście mi smaka na tatarek :eating:
  15. jak ja żałuje , że nie pyknęłam tych radarów Klamce ... bo jak ona tak łbem macha i klaska tymi uszami , to mam ochotę targnąć siekierę i jej to skrócić. Serio , efekty dźwiękowe są okrutne. Szczególnie jak przysypiam i takie słysze klaskklaskklaskklaskklaskklask. Uszy ma zdrowe , Klamka bardzo poważnie traktuje sprawę higieny osobistej. Najpierw 30 minut siorpie skrupulatnie swoje ciało , łącznie z uszami , potem łeb macha - czyszcząc uszy. Jak by kto gromkie brawa bił. Koszmar. [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/379174_609653622394353_56277230_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/582550_609653982394317_1422750752_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/579711_609653679061014_451046157_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/555951_609654072394308_2133874391_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/643979_609654055727643_639366867_n.jpg[/IMG]
  16. ale rozmawiamy o psach , a jamnik to jamnik , a nie pies :diabloti:
  17. [quote name='Karilka']Czyli jakbyś miała do wyboru: owczarek niemiecki a doberman naturalny - wybrałabyś...?[/QUOTE] naturalnie że kopiowanego dobermana.
  18. Dogo jest lepsze niż posiedzenie sejmu :loveu:
  19. Lalka z tego co wiem , miała uszy cięte nożyczkami przy podanym głupim jasiu. To jest patologia , ale dzieło nie za moje pieniądze. Jej pierwszy właściciel , miał twórczego weta :diabloti:
  20. [quote name='Karilka']Trudno - Szwajcarzy już daaawno nie widzieli na oczy nic co kopiowane i jakoś żyją.[/QUOTE] Oni to się napatrzą na dziury , w serach :evil_lol:
  21. dziecko ssie cycka jak ma kolkę czy inną przypadłość boleści ? czyli moja mama kłamała :diabloti:
  22. [quote name='Aysel']:-x Okrutnik z Ciebie jest. .[/QUOTE] Wiem i to jest cudowne uczucie :loveu: a że nigdy nie podążam za modą , a kto mnie zmusi ? :diabloti:
  23. A morał z tej dyskusji taki , że i tak wolę kopiowane psy :diabloti:
  24. [quote name='Amber']Ahahaha :evil_lol: Poprawiłyście mi humor :grins: Staram się najlepiej jak potrafię wytłumaczyć czemu nie widzę, różnicy w rzucie frisbee na polu, a na zawodach ale widzę, że nie trafia :lol: [/QUOTE] ja się od ponad roku nie mogę dowiedzieć , jaka to jest różnica. Rzucać psu aport pod domem , a na zawodach :evil_lol: czytam Cię na obróżkach hahahaah , leże i kwicze. A jak myślisz kto ma większego filutka ? staffik czy amstaff ?
  25. Witajcie zatem dzieciaczki moje toffane :loveu: Niech Wam tam , bozia wynagrodzi , za to że nas odwiedzacie :loveu: HA , oczywiście że oglądam TV RELIGIA , siostra Aniela i jej anielska kuchnia - są GENIALNE :multi: dziś rzucałam moją aureolą , bo beret się zmechacił :diabloti: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/2013_02_12_0346.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...