-
Posts
3770 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kara.
-
Tak bardzo mi przykro:-( Wiem, że obojętnie jaką decyzję się podejmie ,potem zawsze są wątpliwości czy ta druga nie byłaby lepsza. Jeśli masz zaufanie do tego weta to może go posłuchaj. Z jednej strony jest malutka szansa na normalne życie, a z drugiej mnóstwo bólu,cierpienia i prawdopodobnie tułaczka przez całe życie:-( Nikt nie lubi takich decyzji. Ale wierzę, że jakakolwiek będzie Twoja, będzie słuszna.
-
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
Kara. replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Ludzie rozum zgubili:shake: Może to zabrzmi okrutnie, ale jeśli da się wyleczyć to się wyleczy, a jeśli to zaawansowane to [B]nic[/B] już nie zaszkodzi. -
Mikołaj w schronisku w Ostródzie Za późno...Odszedł za TM :-(
Kara. replied to Kara.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz::placz: Biedactwo. I nikt nawet o niego nie zapytał:-( Żegnaj Mikołajku (*) [SIZE=1]Na pewno spotkasz tam mojego Miśka i malutką Mikunię.Pozdrów ich ode mnie. -
Malutki w tym sensie, że za młode na szczepienie przeciwko wściekliźnie. A z tymi kontrolami...Od trzech lat jeżdżę dość często przez przeróżne granice i nawet, za przeproszeniem, pies z kulawą nogą nie zainteresował się paszportem mojego psa:roll: Kiedyś dostałam jakiegoś amoku i stwierdziłam, że skoro wydałam już pieniądze na ten nieszczęsny dokument, to niech chociaż raz go pokażę. Wpychałam go celnikowi do rąk usilnie namawiając do obejrzenia.I wiecie co zrobił...Uciekł:evil_lol: Celnik, nie paszport:eviltong:
-
No no Silna grupa pod wezwaniem:evil_lol: A kierownik to się dla tego babińca nawet wyeleganował:crazyeye:
-
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
Kara. replied to saskia's topic in Już w nowym domu
No właśnie:crazyeye: A ja juz chciałam iść po popcorn:evil_lol: -
Ojej:-( Ale nie oddadzą go?:modla: Przy regularnym leczeniu to nie jest uciążliwe. A może to na tle nerwowym? Kajtuś z Rzeszowa też miał takie ataki ale jak się uspokoił to się więcej nie powtórzyło.
-
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
Kara. replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
No ja wiem od wczoraj, że odszedł.Ale on nie wrócił do schronu.Tylko do kliniki. I cholerka nawet już tymczas na niego czekał:-( A tu pomyślałam,że dziś jeszcze jeden... -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
Kara. replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Łooo matko. Bez takich tam.Wykorkuję kiedyś. Zobaczyłam tytuł i zamarłam:roll: Myślalam, że kolejny maluszek odszedł... -
Szczeniak po parwo nie żyje :(, Katowice
Kara. replied to Jaaga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz: :placz: :placz: Tak bardzo mi przykro. Dlaczego te wszystkie maluchy już na starcie mają przechlapane???:placz: Dlaczego ich jest tyle???:placz: Jaaga sądzę, że postąpiłaś tak jak każdy z nas by postąpił. Ja też walczyłabym tak długo jakby się tylko dało. Nadzieja umiera ostatnia. Malusi (*) -
Szczeniak po parwo nie żyje :(, Katowice
Kara. replied to Jaaga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piszcie Jak maluszek Proszę Rozmawiałam z Mamą.Przykro mi bardzo, ale Mama chce jednak poczekać. -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
Kara. replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
[quote name='grazyna9915']To i tak lepiej niż schronisko. A jak jego stan zdrowia?[/quote] Tymczas faktycznie się znalazł,a ja jutro będę kombinować z moim pomysłem,ale ostatnia wiadomość nie brzmiała optymistycznie:-( Tu jest jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57781&page=3[/url] -
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
Kara. replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Taaa Wrócił do kliniki:-( -
MAŁY SZCZENIAK RUDZIK-IMBIREK W KARTONIE PO WÓDCE-ma juz nowy dom!!!:)
Kara. replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Co za historia. Normalnie horror:angryy: Ja bym ich...:mad: A Rudzik-Imbirek jest tak słodki, jak...jak...nie wiem co:loveu::loveu::loveu: Czy ja mogę sobie skopiować to zdjątko z króliczkiem? Tak żeby sobie mieć i patrzeć? A Wy powinnyście na święta kartkę z tego zrobić i na bazarek:lol: Na przyszły rok bo na ten za późno;) -
Szczeniak po parwo nie żyje :(, Katowice
Kara. replied to Jaaga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cholerka:-( Trzymam kciuki za maluszka. Biedactwo od urodzenia skazane na takie smutne życie:placz: -
Szczeniak po parwo nie żyje :(, Katowice
Kara. replied to Jaaga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam małe szanse powodzenia, ale spróbuję. W pysk chyba od własnej matki nie dostanę:evil_lol: Malutka sunia-szczeniorek mojej Mamy odeszła ok 4 miesiące temu na parwo. Bardzo chcieli innego, niestety ze względu na wirusa, żadnego nie mogli wziąć. Znaleźli w końcu starszego psiaka u Wandy, ale okazało się, że nie może jeździć samochodem (oni dość sporo jeżdżą) i wyszły nici z adopcji. Po tym wszystkim zrezygnowali i stwierdzili, że poczekają aż minie kwarantanna i potem spróbują. Jutro będę sie z nimi widzieć i pokażę zdjątka. Może.... -
Szczeniak po parwo nie żyje :(, Katowice
Kara. replied to Jaaga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ratujcie maluszka:placz: Mam pewnego pomysła, ale to jest tak wątpliwy pomysł, że na razie nie zdradzę szczegółów:shake: Napiszcie mi tylko, czy mały już wyszedł z parwo czy to nadal trwa? I czy jeśli będzie miał kontakt z wirusem to zachoruje ponownie czy już nie? Zdaje się że powinien być uodporniony? -
Łooo matko. Ale wieści :multi: :multi: :multi:
-
iwop nie lubię schronisk i mam taką samą opinię jak Ty. Chodzi tylko o tak zwane "mniejsze zło" bo chyba życie, nawet w schronisku, jest lepsze od przysłowiowej siekiery w łeb? To wyjście ostateczne, kiedy nie będzie można zrobić już nic innego. Chodzi o taką sytuację kiedy znajduję na ruchliwym skrzyżowaniu psa,nie mogę ani ja, ani nikt inny wziąć do domu. To co mam zrobić? Zostawić go tam? Czy jednak wybrać miejsce gdzie będzie bezpieczny? I nie mówimy tu o schroniskach w rodzju Ligoty i podobnych.
-
Ale i tak pechowa jakaś jestem dla psiaków z Wąsoszków:angryy:. Że ja nie wpadłam na te robaki:oops: Te grube brzuszki:roll: Anka kup tą postę i odrobacz te szczeniaki.Jak Ci wet nie da to prześlę pieniądze.Chociaz powinien.Ile to może kosztować? 10,20 złotych? Normalna tabletka kosztuje chyba 5 a taka dla szczeniorów???
-
iwop podpisuje sie obiema rękami pod tym co napisała fidelek.Jeśli istnieje w Polsce schronisko marzeń to właśnie w Mielcu.Może nie bogate ale z ogrooomnym sercem dla zwierząt.To przykład, że można...Jak się chce... Gdyby wszystkie tak wyglądały to nie trzeba by rozpaczliwe szukać tymczasów tylko spokojnie organizować adopcję. Jeśli Juruś ma do wyboru las albo mieleckie schronisko to nie wahałabym się ani chwili.... To tylko propozycja.Do niczego Cię nie zmuszamy. Decyzję podejmiesz sama.