-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Viris
-
BOLO - Genialny ONek ma cudowny DOM!!!!!!!!! Rudolf ma osobny wątek :)
Viris replied to Viris's topic in Już w nowym domu
Cudo nie pies!!! Bardzo dziękujemy za te zdjęcia. -
Właśnie miałam pisać co u Was, Dorothy czy wolisz zamówić karmę i dostać zwrot czy ja mam czegoś szukać i zamawiać na Ciebie po opłaceniu. Masz jakieś sugestie co do karmy?? ile jej kupić? Ktoś ma jakąś godną polecenia??? Pomocyyyy!!!!! Ja nie znam się na karmach, moja suka jest na BARF. Wiedział pies gdzie się przybłąkać... ciepły beton..
-
BOLO - Genialny ONek ma cudowny DOM!!!!!!!!! Rudolf ma osobny wątek :)
Viris replied to Viris's topic in Już w nowym domu
Dotarła miesięczna deklaracja od paulinken - dziękujemy! -
BOLO - Genialny ONek ma cudowny DOM!!!!!!!!! Rudolf ma osobny wątek :)
Viris replied to Viris's topic in Już w nowym domu
Ależ wątek Rudolfa jest w pierwszym poście od chwili rozdzielenia na dwa tematy :) -
Rudolfik wypiękniał, zdecydowanie.
-
No właśnie, szoruj, szoruj!
-
Mają domy- labradorka i jej 2 córki znalezione w lesie
Viris replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
mrs.ka - ale to nie jest moje zdanie tylko Artura - on odbiera telefony w tej sprawie i to Jego prośbę wkleiłam. Ja akurat jak sama ogłaszam często nie podaję tez informacji o miejscu przechowywania psiaków, bo jak ktoś kocha to odległości nie mają znaczenia. -
Mają domy- labradorka i jej 2 córki znalezione w lesie
Viris replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Ja wiem jak się ogłasza zwierzaki - sama wydałam "zwykłe dachowce" np do Warszawy i to jeszcze ludzie po nie przyjeżdżali. Ale prośba jest o to by w ogłoszeniu było napisane gdzie zwierzęta są - z transportem w przypadku sensownych domków będzie się kombinowało. -
Mają domy- labradorka i jej 2 córki znalezione w lesie
Viris replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Dzwonił do mnie Artur (nieistotne) że miał telefon z szerloka od gościa z Krakowa w sprawie adopcji. I że facet zrezygnował jak dowiedział się gdzie psy są.[U] Proszę zatem uzupełnić w ogłoszeniach informacje gdzie przebywają psy.[/U] -
Klara ma demencję starczą. Nie wychodzi prawie ze swojego "barłogu" zakopana w kocykach. Jak wyjdzie na spacer to jest tylko siku, ewentualnie kopa. Na szczęście u nas na osiedlu wieją dziwne wiatry i przy bloku nie ma śniegu i wystaje trochę trawki. Tam wszystko jest załatwiane i pędem do domu. Jak staram się wyprowadzić ją dalej to zaczyna kuleć na 3 łapy i skacze w kierunku drzwi. W domu oczywiście kulawizna od razu przechodzi ;) Czasem Klara ma głupawki i wbija się w zaspy - ale w tym sezonie jeszcze się nie zdarzyło. Jak przyjdzie czas głupawki to będą zdjęcia :D
-
Ustroili w kołnierzyk biedną Margolcię ;)
-
Mała sunia ma domek, właśnie została wydana do DS w Ostrowcu. Za tydzień zostanie podpisana umowa adopcyjna. Ogłoszenia zrobiła nasza wolontariuszka u której sunia była na DT. Jeśli się uda zabrany do DT zostanie kolejny piesek - jednak nic nie obiecujemy bo rezydent ciężko zniósł przyjazd sunieczki.
-
No to dobrze. Trzeba koniecznie lepsze zdjęcia zrobić i ruszyć z ogłaszaniem. Wrzuciłam sunię w jeden wątek na "przygarnę psa".
-
Ja po weekendzie może dam radę, to się umówimy.
-
Zdjęcia na różowym tle są AKTUALNE. Jest 5 chłopaków i jedna sunia - mają 9 tygodni, przebywają w okolicy Ostrowca Św (sunia w Ostrowcu Św). Mru ja nie byłam na Sarnówku, Jola z Elą pojechały we środę, bo w czwartek znowu miało padać i padało. Nie wiem czy szły, czy udało im się dojechać. Ja w przyszłym tygodniu [U]prawdopodobnie[/U] mogę jechać do Lublina za zwrotem kosztów. Ale nie wiem dokładnie kiedy (być może czwartek dopiero).
-
Nie ma zdjęć każdego - ja zrobiłam tylko tej suni po przyjeździe do Ostrowca - ale one są takie same praktycznie. Te zdjęcia są z WCZORAJ. Lepiej chyba nie oglaszać ich jako mixy labka bo matka nic a nic go nie przypomina - więc co jeśli wyrosną do labka nie podobne?? Nie wiadomo też jakie będą rozmiarowo - matka jest spora - a ojciec nie znany.
-
Ufff. Trzymam kciuki żeby psiak był grzeczny i żeby Państwo dali mu ogrom miłości, której chyba nie zaznał.