-
Posts
28422 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
-
-
-
-
-
-
Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych pełnych wiary, nadziei i miłości, wiosennego nastroju, a także cudownych spotkań w gronie rodzinnym.
-
Wiem jak to jest i współczuję z całego serca.
-
-
-
Myślę, że to zwykle zapalenie pęcherza i wszystko się dobrze skończy. W końcu miała nie tak dawno biopsję, a wynik histopatologiczny z biopsji dałby jednoznaczny wynik gdyby było coś nie tak. Kciuki zaciśnięte na maksa.
-
Balbisiu, to już 10 lat kiedy to cholerne raczysko wyrwało Cię z naszych objęć. 10 lat, ale czy jest nam lżej? Nie! Jest inaczej, bo czas uczy tylko, jak żyć z bólem, który już zawsze będzie częścią nas. Mam nadzieję, że z Psonią, Zuzią, Bamboszkiem i innymi psinkami tworzycie zgraną drużynę na tęczowych łąkach, że jesteście tam szczęśliwe. Dziękujemy Ci Skarbie za to, że nam zaufałaś, że nas pokochałaś, za wspólnie spędzone lata. Byłaś, jesteś i zawsze będziesz w naszych sercach i naszej pamięci. Kochamy, tęsknimy, pamiętamy
-
-
-
Jednym słowem wszystko jest w porządku i tak ma być. Moim zdaniem wynik histopatologiczny też taki będzie, ale kciuki zaciśnięte. Jasne, że jest stres. Wierzę i wiem co czujesz. U nas też zawsze był. Nie opisywałam tego wszystkiego, ale dopóki wetka nie zadzwoniła do nas kiedy otrzymała e- mailowo wyniki z laboratorium, to trzęsłam się jak galaretka i nie mogłam się na niczym skupić. Dosłownie na niczym. Może ciężko w to uwierzyć, ale tego dnia nawet nie gotowałam obiadu, bo chyba bym wszystko tak doprawiła, albo przypaliła, że nadawałoby się do śmieci. Wetka o tym wiedziała i dlatego dzwoniła zawsze tego samego dnia bez względu na porę.
-
I jak poszło Radku?
-
Będzie dobrze, zobaczysz.