Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Mam fajny tymczas dla 1 malca. Tam gdzie była Frania - pojechała do domku. Tymczas socjalizujacy i uczący, czyli dobry dla malca.
  2. Ja też, z rozmowy Pani bardzo zainteresowana i oby Archi wreszcie dostał w prezencie wlasny dom, bo się nam u KB i BB zasiedzial chłopak.
  3. I jak malce,ile zostało.
  4. Na razie zabrałam wszystkie sunie. Dwie wziła niezawodna Iza od beagielków. Jedna na tymczasie od kilku dni - i tam warto potrzymać kciuki. Natomiast niestety po tym kontakcie kolejny raz sie przekonuje, aby pomagac i ratować tylko nasze fundacyjne zwierzaki, nie wyrywać się do zewnętrznej pomocy... kilka słów padlo, a boli jak diabli... Juz mam wieści - Frania pojechala do domu. Na tym czekaja teraz Fryda i Migotka. fryda jest nieduża i taka będzie, czarna podpalana sunia.
  5. Oj Boogie, zastosowaleś moje ukochane okreslenie - prezent na Święta...obu nie tych reklamowanych.
  6. To postaram sie jak najszybciej wstawić na stronę Fundacji i na allegro. A jaki może być jego wiek...
  7. Może Boogie jakię wieści przekaże?
  8. Wam również Kochani cieplę zyczenia, z naszych serc plynące na Święta, Nowy Rok i na zawsze. Za to że jesteście wspaniałymi Ludźmi, że dalic=ście szansę Lordowi, choć łatwo nie bylo... za wszystkoe dziekujemy i tradycyjnie WESOŁYCH ŚWIĄT I DOSIEGO ROKU
  9. Świetna wiadomość, cieszę się że Ziuziek ma dom na zawsze. Ana jesteś kochana. Twoi Rodzice także!
  10. Ja też nie. Ona urokliwa jest i lagodna dziewusia, tylko tak zawodzi... aby zwrócić uwagę na siebie.
  11. Z Ukrainy Pani - tam mieszka. Ponoć rozmawiala z kimś już. Tylko mowiła mi że w ogloszeniu na Morusku jest jako drugi moj telefon i na niego dzwoniła. Ciekawe skad sie wziąl.
  12. Mac8ie może starsza spabielke doadopcji, milą, nadajacą sie do domu. jest chętny domek - dzwonił do mnie w sprawie jakiejś Fugi, ktorej wlaściciel trafil do domu opieki, ale ja nie kojarze u mnie takiej suni... więc może u Was jakaś taka sunia by była. Mam anmiar tel. dom rzecz jasna do sprawdzenia.
  13. Niestety nie. Bliscy Pani ktora chciala dac mu dom wyperswadowali Jej, b9owiem ma tez 2 letniego sznaucera i boja sie konfrontacji. A to jednak kawal drogi. Ja ze strony Kalego sie nie boję, ale nie znam tamtego psa.
  14. Tylko szkoda że sam filmikmamy bez fotek. Ale lepsze to niz nic. Chyba że nasz Krzyś ma jeszcze w zanadrzu jakieś foteczki. I tego czarnuszka...zabrałabym go, gdyby było gdzie. Rozglądam się.
  15. MOże go beaglowcom pokażemy.
  16. Obawiam się że Kora ma chore uszy, trzyma głowe na bok i nimi trzepie. To typowy objaw dla takich zwisaczy usznych. Mnie urzekl ten czarny kolega Żabci - miodzio!!!
  17. Wielkie dzieki. One sa na allegro i na naszej stronie. Czy mam je zdjąć czy maja być. Jak mają być nadal - jaki kontakt podać. Do kogo. Bo na razie jest do Pani ktora prosiła nas o pomoc
  18. Wielkie dzięki!!!:multi:
  19. Ale taka drobnej budowy. Przytula sie przez kraty. Mieszka w Buku.
  20. Mala się znalazła, spędzila noc pod samchodem. Mysle o Maksiu...i ręce opadają. Tymczasow nie ma nawet dla szczyli naszych. Co z nim zrobić? A tak blisko było rozwiązanie. Mam nadzieje, że Maria chociaż skontaktowala się z nano aby wytlumaczyć i przeprosic, choć to niczego nie zmienia.
  21. [B][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Kira ma ok. 3lat, jest prześliczną suczką trochę więcej niż średniej wielkości. Oddana przez właścicielkę ponieważ po półrocznej nieobecności w domu Kira wróciła – podczas wycieczki nauczyła się niestety zabijać drób sąsiadów. Przyjacielska do ludzi , do psów, potrafi ładnie chodzić na smyczy. Niestety ma skłonności do wycia, stąd nie bardzo może zostawać sama w warunkach blokowych.[/FONT][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Jednak jej smutne oczy robią wrażenie – w człowieka wpatruje się tak, jakby prosiła o szansę. Przecież z pewnością jest szansa – może wyje zamknięta w kojcu z tęsknoty?[/FONT][/FONT][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/140/70718037.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1292/70718037.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/39/63387082.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/7778/63387082.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/521/41664653.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/3001/41664653.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/69/26308578.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5530/26308578.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/440/40357837.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/5319/40357837.jpg[/IMG][/URL]
  22. [B][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Titty to jeszcze młoda sunia, ma ok.3 lat.[/FONT][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Została znaleziona przy ruchliwej drodze, musiała być świeżo po szczeniakach bo było widać że karmiła a przy tym była przeraźliwie chuda. Może ktoś wyrzucił sunię, gdy stała się niepotrzebna.[/FONT][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Jest łagodna w stosunku do ludzi, ale też bardzo żywiołowa i ruchliwa, co czasami przeszkadza innym psom i Titty popada w kłopoty.[/FONT][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Nie chodzi na smyczy i sie stresuje tym, widać na zdjęciach przy płocie. Jednak sercem i cierpliwością wiele można zdziałać, także nauczyć piękną Titty spacerów na smyczy.[/FONT][/FONT][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/690/89150083.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/2528/89150083.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/23715186.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4562/23715186.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/36/24556841.jpg/"][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1980/24556841.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/44585367.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/156/44585367.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/810/77858775.jpg/"][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/314/77858775.jpg[/IMG][/URL]
  23. Ja jak zwykle z kubłem zimnej wody... bo z opisu nie wygląda to dobrze. Za duzo tej agresji. Gdbym nie miała zapewnienia z początku że pies łagodny, z dziećmi się bawi... to b=nie wiem czy bylabym taka wyrywna do zabierania go na silę. W Fundacji mamy polowę psow nieadopcyjnych niestety i kolejne takie psy za chwile nas rozłożą. A szczeniaki juz w ilości 7 pilnie szukają tymczasów bo grozi im schron. No i sa adopcyjne. Wiem, że to co piszę brzmi okrutnie i nieludzko, być może gdzies po drodze zgubiłam już "serce". Sama nie wiem...
  24. No dzieją się jak widać. Ważne że jest psiak.
×
×
  • Create New...